|
|
Dariuszu-trudna sprawa bo w świetle prawa będzie to kradzież wiec decyzja należy do ciebie. Ja osobiście za taki numer bym go tego sprzętu pozbawił |
| 23.11.2010 22:28 |
|
|
Ale jak można nie zabierać sprzętu z budowy ?teraz nie ma co liczyć na uczciwość klientów a do tego taki klient będzie twierdził że to firma ma winę a on jest uczciwy |
| 24.11.2010 16:21 |
A co to za roznica co za sprzęt? Stracił i tyle. Musial na niego tyrac wczesniej ,żeby go kupic. Nie wazne czy hilti czy topex.Jak topex to stracil mniej jak hilti to popłynął.Ale naprawde nie ma znaczenia jakie to narzedzia. Nie mowimy teraz o jakosci tych urzadzen tylko o samym fakcie. Poczekaj poprostu na niego.Spisz nr rejestracyjne.I porozmawiaj jak mezczyzna z mezczyzna. Zadnych szantazy.Jak najmniej kolizyjnie. pamietaj ,ze pracujesz jako firma. Im mniej kolizyjnie a bardziej efektywnie to zalatwisz tym bardziej bedzie to swiadczylo o twoim profi. jak dopuscisz sie czynu to pamietaj ,że w okolicy bedziesz miał ksywę "bije klientów". Nikt Ci nie uwierzy ,że to klient dal ciała tylko ,że to Ty go sprałeś. Nikt nie uwierzy w to ,że zabrał Ci narzedzia tylko w to ,że go pobiłeś lub cos podobnego. Jesli straciłes faktycznie topexy to warto sie zastanowic czy warto podejmować czyny drastyczne bo potem bedziesz sobie pluł w brodę,że za topexy liznąłeś aresztu bo koleś miał np. słabe serce. Grzecznie poinformuj sąsiadów co się stało i faktycznie zmotywuj drobna gotówka o tel. do ciebie jak sie gosc zjawi.Przeprowadź wywiad jak sie da ,co koles robi ...moze gdzie pracuje itp. Po pierwsze idź na policję.Będzie juz notatka.A jak nie pojdziez a dopuscisz sie czynu to jestes ugotowany jak cos sie stanie. Mądrych decyzji zycze. |
|
| 24.11.2010 16:21 |
|
|
Tak czy inaczej chłop ma kłopota,i potrzebuje pomysłów,spostrzeżeń i doświadczenia w sprawie,więc może wypowiedzą się doświadczeni w temacie-z przestrogą dla przyszłych |
| 24.11.2010 18:19 |
|
|
Trzymam za ciebie kciuki.... a co do osiągnięć policji o których piszesz to aż się wzruszyłem....no Bond to przy nich kmiotek.... |
| 25.11.2010 20:39 |

