Potencjalni klienci na Remontuj.pl

Forum » Budowa
Witam,Pan z ABC ma słuszną rację że należy się dwa razy zastanowić nad tym co chce się powiedzieć lub napisać.Czytając oferty cenowe co niektórych firm to naprawdę podają ceny żebracze,i w ten sposób powstają reality szoły,taniej nie znaczy aby pracować za darmo?a w cpn-ie też dostaniecie paliwo za pół ceny?,chyba że do pracy jeżdzi się na hulajnogach,zaprawę miesza ręcznie,a muruje jedną kielnią w pięciu? bo za co kupić? a żyć trzeba,i opłaty i rodzinka.Pozdrawiam.
04.05.2010 22:02
jak mi wyszło 23gr normalnie - wyliczyłem
poza tym jaką ma pan pewność że przyszły klient nie będzie z urzędu Skarbowego i może mieć pan zonka małego
2) nigdy nie ma pan pewności że klient nie będzie chciał faktury na wykonaną usługę

3) do jakiej pan współpracy zaprasza abym pana utrzymywał ,

Każdy rachunek podlega opodatkowaniu . Sam pan teraz pisze że dostali ode mnie rachunek więc podatek od 3000 tyś zł
wynika z tego że pan pracuje sam
04.05.2010 22:22
Panie ABC. Ja też pracuję sam, a mimo to biorę 12zł/m2 . Grunt+dwukrotne malowanie.. Jak tamten mądry kolega lubi pracować za półdarmo to Jego sprawa, chociaż to przykre, że tacy ludzie tak zażarcie dyskutują. Nie wiem jak Mu się opłaca za te 4 zł malować. Taka cena była z 6 lat temu.. Ale co mi tam. Nie mój problem. Ja zlecenia mam i nie muszę zaniżać w związku z tym cen. Ważne żeby klienci byli zadowoleni z tego na co wydali swoje ciężko zarobione pieniądze.   
04.05.2010 22:32
Za bardzo mi nie chodziło o to że pracuje sam
chodzi o to że takim cenami to się robi za darmo one były 6 lat temu
jeśli malowanie robi za 4zł to jestem ciekaw za ile płytki ........ 8zł/m2
poza tym napisał że dał rachunek to i tak robił poniżej 4zł bo musiał podatek zapłacić

sam biorę 12złm2 malowanie, gruntowanie 2zł/m2 ale nie oto chodzi
04.05.2010 22:44
Jeszcze trochę w trące do tego co wcześniej napisałem , chodzi o to że niektórzy może nie mają dużych kosztów i rzeczywiście MALARZ kupił tylko wałki ,ale tak naprawdę na koszta zbiera się nie tylko to co trzeba kupić w danej chwili ,ale wiele rzeczy przed i po przecież wszystko ma jakiś okres zużycia ,ale może niektórym wykonawcą klient kupuje ,a cena 10zł-12zł wcale nie jest ceną wygórowaną ,no ale zawsze będą tacy co zrobią za dużo niższą stawkę niż 4zł i nie dadzą sobie powiedzieć że jakby robili za darmo byłoby to samo , i fakt czy się robi samemu czy ma się pracowników to co ma do tego cena .
04.05.2010 23:16
Powracając do tematu przewodniego POTENCJALNI KLIENCI ,nie wiem czy zauważyliście ale zdecydowana większość klientów nawet tych którzy wystawili zlecenie miesiąc temu są aktywni na portalu prawie codziennie a mimo tego nie tylko że nie odpowiada na oferty wykonawców ale w ogóle nie czyta wiadomości przez nich wysłanych ,tego akurat nie mogę pojąć .
04.05.2010 23:35
Zgadzam się całkowicie z WITEXBUD, a tu powiem jeszcze jedno. Piotrze. Pytasz czemu tyle kosztuje u Nas malowanie? Otóż staramy się trzymać cenę na rynku w miarę możliwości jednolitą. Fakt iż znajdują się tańsi jakoś nie jest przerażający dla niektórych z Nas bo niejeden przeżył okres chleba z masłem bo chciał wbić się na rynek nie opuszczając cen. Ja nie Jestem rodowitym Warszawiakiem ale ceny mam Warszawskie mimo tego, że nie było łatwo wejść na ten rynek. Dziś już na nim jestem i trzymam ceny jakich warta jest moja usługa. Cenię lata doświadczenia i pieniądze wydane na sprzęt, samochód i całą amortyzację. Skarbowy i zus sam się nie zapłaci. Stąd cena 12zł/m2 malowania.

A teraz Ja Ciebie Piotrze zapytam. Skąd u Ciebie tak niska cena? Dlaczego malujesz tak tanio? Zus masz za friko? Podatki Ci darowują w skarbowym? Auto na wodę jeździ? Czy może we Wrocławiu wszystko jest o 70% tańsze niż w Warszawie??

Mimo wszystko pozdrawiam i życzę masy klientów.
04.05.2010 23:37
Jarku. Odkąd pamiętam mam taka cene i wiele wiele osob tez takie miały a pamietam ze trafiały sie po 1,70zl. Podatki... kazdy je placi przynajmniej w teorii, tez je place i w kazdym miesiacu mam na te podatki, na odlozenie kawalka grosza w razie jakiejs awarii, mam aby pozaplacac ludziom za prace. Auta na wode JESZCZE nie mam ale nie przesadzajmy z tym tankowaniem. przeciez nie tankujemy codziennie do pelna za 250? Jak mam robote pakujemy sie w jedno auto. Koszta dzielimy i kazdy jest zadowolony. Dlaczego maluje tak tanio? hmm nie wydaje mi sie aby malowanie to byla jakas wielka sztuka wymagajaca niewiadomo jak wielkich zdolnosci manualnych. Moze po prostu umiem malowac i dlatego wydaje mi sie to takie proste. Co do ceny to pozostane przy niej, np. do malowania 200m2. przyjde na 2/3h pomaluje i mam spokoj. Naestepnego dnia jeszcze raz. Na trzeci dzien wpadne zobaczyc jak wyszlo czy potrzebne sa jakies poprawki. Jak nie to robote uznaje za zakonczona. tym sposobem w 6 czy 7h zarobilem 700zl. 100zl na godzine to calkiem niezle. nie jestem zachlanny ani pazerny.
Inne moje ceny np: kafle od 35 do 70zl, panele 18zl to tez sa zanizone ceny? niewydaje mi sie. Ja nie narzekam na brak klientow tylko oni czasem marudza ze drogo.
Nie chce myslec co by sie na forum dzialo jakby wypowiadal sie Wasz Pan Zenek (odnosnie jego cen)
Juz sie wiecej nie bede wypowiadal na forum bo co bym nie napisal to mnie zjecie

Pozdrawiam i zycze duzych zlecen i sympatycznych klientow takich jakich mialem ostatnio   
05.05.2010 20:04
no i po co te nerwy widać facet radzi sobie z malowaniem świetnie.200 m2 dwa razy to razem 400 i wszystko w siedem godzin a to prawie 60m2 na godzine. to jest wydajność! tylko pozazdrościć    )
05.05.2010 21:12
nie powiedziałem ze sam maluje jest conajmniej dwoch
05.05.2010 22:14
Piotrze. Ja nikomu w kieszeń nie zaglądam i nikogo nie rozliczam. Ty próbujesz to zrobić pytając czemu u Nas malowanie tyle kosztuje. Spójrz tylko na różnicę. My w większości malujemy po 10-12 zł. Nie zamierzam się z tobą wykłócać bo to nie ma najmniejszego sensu. Uznam Cię za mistrza wałka i tyle. Jestem cienias przy Tobie bo nie maluję tyle metrów dziennie.. Mniejsza z tym. Dzięki Bogu nie muszę opuszczać swoich ceni nadal mam klientów na malowanie po 12zł. Życzę Ci rozwoju Twojej firmy, masy zleceń i pogody ducha.
05.05.2010 23:52
e no mistrzu tyle metrów malujesz ;P

a tak poza tym to kosztów za paliwo nie wrzucam na pracowników tylko ja to ponoszę jak większość z nas.
jeśli dobrze czytam twoje posty to ty masz p.Piotrze bardziej kolegów a nie pracowników bo się dzielisz z nimi kosztami czyli tak zwaną amortyzacje .
06.05.2010 07:44
A ja mam takie pytanie do kolegów.PO CO nam te portale.To tylko castingi.Ja mam wypozycjonowaną stronę.Proszę sprawdzić na wiele haseł(np.malowanie remonty,układanie płytek z dodatkiem Poznań)Firma PHU-ROSADA.Strona jest na drugim,trzecim miejscu.Załuję tylko że jest nas tak mało bo ci co mają stronę z cennikiem to przeważnie mają normalne ceny.Jeżeli klient maił by duży wybór między normalnymi to wiedziałby jaki jest poziom cen.A więc zachęcam.Koszt strony to średnio 500,-zl a pozycjonowania na jedno hasło to ca 100,-miesięcznie .Warto.Roboty mam głównie z internetu ale z mojej strony a nie portali czy katalogów. Pozdrawiam wszystkich.
07.05.2010 17:35

Wojciech R.
A ja mam takie pytanie do kolegów.PO CO nam te portale.To tylko castingi.Ja mam wypozycjonowaną stronę.Proszę sprawdzić na wiele haseł(np.malowanie remonty,układanie płytek z dodatkiem Poznań)Firma PHU-ROSADA.Strona jest na drugim,trzecim miejscu.Załuję tylko że jest nas tak mało bo ci co mają stronę z cennikiem to przeważnie mają normalne ceny.Jeżeli klient maił by duży wybór między normalnymi to wiedziałby jaki jest poziom cen.A więc zachęcam.Koszt strony to średnio 500,-zl a pozycjonowania na jedno hasło to ca 100,-miesięcznie .Warto.Roboty mam głównie z internetu ale z mojej strony a nie portali czy katalogów. Pozdrawiam wszystkich.

W sumie to się zgodze że to są same castingi, klientów nie ma tu wcale, z jednej strony to dobrze że są takie strony bo można się czegoś nowego dowiedzieć i podyskutować, a z drugiej strony to na takich portalach wygrywają oferty ludzi zaniżającech ceny, a jak by nie było takich portali, ludzie dowiadywali by się po znajomych czy nie mają znajomej firmy od remontów, i nie było by proplemu z kazikiem czy romkiem za przysłowiową flaszke. Co się tyczy strony internetowej to nie do końca jest to koszt 500zł. Profesionalnie zrobiona strona to koszt ok 2000-2500zł ale wiadomo że nie tylko w budowlance cena to także jakość.
07.05.2010 18:50
Chciałbym zająć stronę klientów. Ten serwis znalazłem przez przypadek. Wykorzystałem sytuację, gdyż akurat jestem w trakcie wykańczania nowego domu. Zamieściłem więc zlecenie.. skan rzutu z opisem co ma być do zrobienia. itp.
Co dostałem...
Tu było moje zaskoczenie...otóż grono ofert było tak amatorskich, że czytając każdą z nich dowiedziałem się głównie co do ceny. Nic na temat doświadczenia, nic na temat wykonywanych prac, jakiś zdjęć, referencji. Widać , że wielu nie ma talentu do handlu i sprzedaży własnej oferty.
Dostając po 5 dniach pierwszej oferty, widząc ich zakres oraz jakość grzecznie wziąłem się do odpisywania... Poprosiłem o: przesłanie zdjęć z conajmniej 5 prac wykonanych w ostatnim roku, co najmniej dwóch referencji w formie pisemnej, oraz zdjęć z dwóch robót na zewnątrz ( tarasy , schody ).

Zdjęcia z 23 zgłoszonych firm przesłało tylko trzy!!!. Referencji nikt nie posiadał. Wydaje mi się , że forma pisemna jest dosyć interesującym pomysłem, zawsze można odnaleźdź klienta, kontakt do niego i zadzwonić zapytać się bezpośrednio. Kilku nawet stwierdziło , że można to podrobić, tylko co wtedy gdy odrazu zakładamy współpracę z oszustem...
W każdym mailu zaznaczyłem, że w 90% zależy mi na jakości wykonanych prac a cena jest parametrem drugim. Nie jestem z kosmosu , i wiem , że jeżeli chcemy mieć zrobione coś dobrze, to musi to kosztować. Ceny kształtowały się od 30 do 55 zł.
Wyboru starałem się dokonać na podstawie poziomu trudności poprzednich prac.

Skończyło się na tym, że wszyscy najlepsi wykonawcy już po 10 dniach od złożenia oferty mieli zajęte terminy aż do września...2010 roku.

Jaki jest sens w takim razie składanie oferty ? może warto by wtedy zaznaczyć ważność takiej złożonej oferty np 7 dni ???.

To kilka moich spostrzeżeń na temat tego portalu, na temat wykonawców. Co do klientów...jak wiemy każdy jest inny...większość to wyzyskiwacze zarabiający pożądne pieniądze i strugających biedaków w momencie np. zapłaty za jakieś usługi budowlane.
11.06.2010 22:16
Witam. Panie darku tak to czasami jest. że zadko która firma potrafi wysłać poprawnie oferte. Uzależnione jest to głównie z braku czasu na opracowywanie szczegółowej oferty, co nie zmienia faktu, że ciężko jest zrobić szczególową oferte na odległość. Kazda firma ma konto na tym portalu na którym zamieszcza zdjęcia z wykonanych prac, referencje i opis swojej działalności, więc klient ma wgląd do takich żeczy. Co sie tyczy termninów to wiadomo że każdy chciałby odrazu mieć zrobiony remont lub wykończenie np domu, a wiadomo że dobra firma nie siedzi w domu i z terminami jest czasem cięzko, więc najlepsza opcją jest zacząć szukać 3 miesiace wcześniej, wybrać wykonawcę wpłaćić zaliczkę na rezerwację terminu i tyle. Pozdrawiam
12.06.2010 07:11
Najlepsze referencje to takie kiedy znajomi polecaja znajomym itd.
12.06.2010 23:07

P.P.H.U PATMAR
Witam. Panie darku tak to czasami jest. że zadko która firma potrafi wysłać poprawnie oferte. Uzależnione jest to głównie z braku czasu na opracowywanie szczegółowej oferty, co nie zmienia faktu, że ciężko jest zrobić szczególową oferte na odległość.


Po części się zgodzę tylko że dość często spotykam się z tym tutaj że oferty są nie dość dokładnie sprecyzowane i jak na tej podstawie można przedstawić wycenę
A co dopiero zrobić kosztorys
Wiec też niema co się dziwić
14.06.2010 09:41
Żeby zrobić w miarę dokładną wycenę potrzebny jest czytelny plan mieszkania w stanie obecnym, plan mieszkania po naniesieniu zmian które dotyczą prace do wykonania, dokładny opis zakresu prac.
I co najważniejsze czas do jego wykonania, czasem wystarczy pół godziny a czasem pół dnia.
Niema co się dziwić że wyceny są nie dokładne jeżeli trzeba ich robić kilkadziesiąt w miesiącu, co w efekcie daje nam jedynie stratę czasu ponieważ klienci szukają jeszcze taniej.
Niestety nie przynosi nam coś takiego satysfakcji jeżeli klient nawet nie raczy odpisać "nie dziękuję" lub "pocałuj mnie w d..ę"
W sumie nie rozumiem klientów którzy zbierają sterty wycen, robiących chore castngi.
Przecież wystarczy poprosić o cennik, myślę że wtedy nie było by "amatorskich" wycen prawda ? "ADMAR" Adam Skrzyński edytował ten post 14.06.2010 23:02
14.06.2010 22:55

ADMAR
Żeby zrobić w miarę dokładną wycenę potrzebny jest czytelny plan mieszkania w stanie obecnym, plan mieszkania po naniesieniu zmian które dotyczą prace do wykonania, dokładny opis zakresu prac.
I co najważniejsze czas do jego wykonania, czasem wystarczy pół godziny a czasem pół dnia.
Niema co się dziwić że wyceny są nie dokładne jeżeli trzeba ich robić kilkadziesiąt w miesiącu, co w efekcie daje nam jedynie stratę czasu ponieważ klienci szukają jeszcze taniej.
Niestety nie przynosi nam coś takiego satysfakcji jeżeli klient nawet nie raczy odpisać "nie dziękuję" lub "pocałuj mnie w d..ę"



DOKŁADNIE.
14.06.2010 23:01

WITEXBUD
Powracając do tematu przewodniego POTENCJALNI KLIENCI ,nie wiem czy zauważyliście ale zdecydowana większość klientów nawet tych którzy wystawili zlecenie miesiąc temu są aktywni na portalu prawie codziennie a mimo tego nie tylko że nie odpowiada na oferty wykonawców ale w ogóle nie czyta wiadomości przez nich wysłanych ,tego akurat nie mogę pojąć .

W tym poście zgadzam się z Tobą absolutnie na kilka wysłanych wycen została odczytana tylko jedna
16.06.2010 05:10
Witam wszystkich wykonawców i inwestorów.Od jakiegos czasu mam wrażenie że ten portal służy jako rozpoznanie w cenach i darmowe wyceny do celów nie koniecznie związanych z wyborem wykonawcy z tego portalu.Tak jak większość kolegów zauważyłem że wiadomości wysyłane do niby klientów nie są nawet odczytywane a co więcej po czasie taki klient zostaje usuwany.Moim skromnym zdaniem klient który występuje po wycenę nie powinien być anonimowy dla administratora portalu.Dane takiego klienta powinny być sprawdzone i przechowywane przez administratora do czasu wyboru wykonawcy.Wystarczy odpowiedni formularz przy rejestracji.Przy rejestracji klienta administrator mógłby pobierać jednorazowe opłaty w formie sms ,nam jako wykonawcom nałożono opłatę prowizji w wys.3% Myślę że skończyły by się wycenki za free.Pozdrawiam wszystkich uczciwych użytkowników portalu.
16.06.2010 20:49
"Do wykonania jest:w lazience polozyc plytki sciana i podloga,zamontowac kabine,sufit podwieszany,umywalka ma byc w innym miejscu. W toalecie plytki sciana i podloga,umywalka w innym miejscu,kibelek podwieszany,doprowadzenie rur zeby mogla byc pralka. Kuchnia plytki podloga oraz miedzy meblami,sufit podwieszany,na jednej scianie jakis tynk ozdobny. To tyle w skrocie!!! W wc i lazience wymiana drzwi i futryn." zlecenie... a gdzie tutaj jakies konkrety, np metraz, czy kafle do skucia... daja ogloszenia ale zero pomyslunku. Takich to omijam szerokim lukiem
16.06.2010 23:12
I dlatego przestałem wyceniać zamieszczane tutaj prace. Jeżeli klient jest poważny to zadzwoni i zaprosi na wycenę na miejscu. Koniec darmochy.
17.06.2010 06:55
ja również nawet gdyby klient podał metraż i zakres nie wycenię póki nie zobaczę? Dlaczego?
Otóż pewnego dnia naciąłem się jak kobieta przez tel.(znalazła mnie w internecie) powiedziała ,że ma tylko 6 mb ściany dzialowej do postawienia i sufit podwieszany.Chciała znac cenę za metr przez telefon. upierałem sie ,że nie podam gdyż nie widzę "terenu".Zaznaczyłem ,że cena zaczyna się "od".
podjechałem (naszczescie niedaleko) zobaczyłem i nagle sie okazało ,że trzeba jeszcze ymuwalke zamontować,częśc innej ścianki rozebrać a ścianka z GK ma byc taka i śmaka.Wtedy jej powiedziałem ,że dobrze że podjechałem bo sie nagle okazało ,że są inne rzeczy do zrobienia z czego sie cieszę ( front robót rosnie) i nie tylko jest ścianka i sufit i wtedy ona z ironicznym usmiechem odp. "no przeciez są".na jedno dobrze ,że jestem nieco uodporniony na różne typy osobowości i czesto nadaje tym samym językiem .Dokonczylismy rozmowę i z wycena miałem dać znać.Wycena wstepna była na czas.Decyzja pozytywna. Do realizacji nie doszło.
Pożniej jeszcze kilka inych dodatków wprowadzała a rachunek rósł.NA koniec kiedy podałem cenę - cisza.Na tyle niepowaznie podeszła do sprawy ( i to kobieta prowadząca firmę),że nawet nie raczyła powiedzieć "nie bo nie".
Ja mam nieco inny sposób.Poprostu daje wycenę w formię jaką chce klient czasem mail,czasem tel.z ogólna ceną czasem spotkanie i albo klient jest zdecydowany od razu (czasem tak bywa) albo "chce się zastanowić".Pytam się go wtedy ile mu wystarczy na zastanowienie się.jak odpowiada ,że 2-3dni lub tydzień(czasem ludzie muszą sobie uporządkować niektore sprawy i przemysleć) cierpliwie czekam bo w końcu to on podał termin.Informuje go wtedy ,ze proszę nawet o odp. negatywną w formie dowolnej ale żeby była (poważny sposob podejscia) ale jesli go nie otrzymam ,traktuje wtedy sprawe jako nieaktualną.I nie czekam wtedy jak co niektorzy "do usr..... śmierci" na telefon od klienta bo akbym tak mial czekac czasem to bym na chleb nie zarobił a Ci co dzwonią moge z czystym sumieniem podać kiedy mam wolny termin bez obaw ,że zadzwoni spoznialski i powie mi "no ale mówił Pan ,że wtedy a wtedy ma pan wolne dla mnie".
Biznes is Biznes   Zawsze podchodzę do sprawy bardzo poważnie i bardzo poważnie traktuje klienta i równiez oczekuje tego od klientów a nie poważnych nie biore pod uwagę.
17.06.2010 23:08
« Powrót do listy tematów