|
Dzień dobry. Pozwolicie ,że zajmę stanowisko odnośnie narzędzi tych za grosze i tych profesjonalnych.Nie ma się co oszukiwać , że chińczyk za 30 zł to jest to samo co np: makita za 800zł. Jak szlifujesz tanią maszyną to po godzinie rąk nie czujesz od wibracji. Jakość i efektywność w pracy możemy uzyskać tylko dzięki inwestowaniu w dobry sprzęt i oczywiście w dobrego pracownika.Sam kiedyś zaczynałem od tanich narzędzi i mam wyrobione zdanie na ten temat. Z drugiej strony od czegoś należy zacząć .Systematyczne inwestowanie w firmę sprzyja jej rozwojowi i podnosi jakość naszych usług, a przecież jest to w interesie wykonawcy i inwestora.
|
|
| 15.03.2010 06:38 |
| Zgadzam się.Swojego czasu zainwestowałem w narzędzia boscha i nie żałuję.I niestety w naszej branży jest tak , że co jakiś czas narzędzia wymagają reorganizacji. O czym klient nie zdaje sobie sprawy. Co do gładzi to tylko bezpyłowe.To nie jest średniowiecze. Stosuję Rimano i jestem zadowolony. Polecam. | |
| 15.03.2010 08:50 |
|
Tak oczywiscie. Ja nie jestem przeciwnikiem ducha czasu i rozwoju firmy. Wrecz przeciwnie .czasem az za bardzo szaleje i lubie otaczac sie gadżetami acz kolwiek wole tego nierobić z drogimi rzeczami ,ktore mogą byc uzywane sporadycznie a potem lażakują w warsztacie.Wczesniej przytoczylem przyklad ze szlifierka oscylacyjna do gładzi. Obecnie "ucze" sie wykonywania tego na mokro wiec moze w niedalekiej przyszlosci nie bedzie wogole to potrzebne a tylko drobny papier do drobnych poprawek. |
|
| 15.03.2010 23:15 |
|
JAK KTOS UMI NAKLADAC DOBRZE GLADZ TO TO MYSLE ZE MASZYNA NIE BEDZIE MU POTRZEBNA |
|
| 16.03.2010 08:58 |
|
JAK KTOS UMI NAKLADAC DOBRZE GLADZ TO MYSLE ZE MASZYNA NIE BEDZIE MU POTRZEBNA |
|
| 16.03.2010 08:58 |
|
|
|
| 16.03.2010 20:29 |
|
Witam To co napiszę jest napewno nie na temat ale flaki mi się przewracają jak widzę cene gładzi 15 m2.Metr malowania koosztuje od 5do 7zł.Moja cena gładzi jest od 25do 30zł m2 więc stać mnie na profesjonalne narzędzia z których korzystam |
|
| 17.03.2010 19:32 |
O ku twa . To z materiałem czy jak? Kto to tyle płaci? |
|
| 13.04.2010 17:02 |
|
|
Poza warszawą też tyle zaczynają brać zresztą sezon się zaczął już ciężko będzie o fachowca |
| 15.04.2010 14:25 |
| Dziwne. W Lubline zaobserwowałem coraz gorsze wykonanie stanu deweloperskiego. Gładź przy tych krzywiznach,niedoróbkach to pikuś. | |
| 24.04.2010 22:41 |
| Poprawiam właśnie tzw stan deweloperski na Bielanach tj osiedle domków jednorodzinnych - wszystkie ściany poszły do szlifu i pod gładź. Następne mieszkanko to apartamentowiec na Kruczkowskiego trochę lepiej, fakt że tam było robione 3 lata wcześniej. Wiem z doświadczenia że nawet jak ściany wyglądają dobrze to następne warstwy dyskwalifikują źle dobrane grunty. Deweloper nie wie jaką farbą klient będzie malował a mimo to wszystko jest gruntowane gruntem uniwersalnym a potem grubo farba podkładowa i mankamenty zalepione. | |
| 24.04.2010 23:05 |

