Opis zleceń Klientów

Forum » Opinie o Remontuj.pl
Niewiem jak liczni Koledzy ale uważam iż jeśli ktoś już chce coś ogłosić na tym portalu to niech już w łaski swojej opisze co chciałby zlecić a nie tylko wypisać .... Remont ....

Najlepiej jak jeszcze może mamy to wycenić ?
To już totalna paranoja ....

Teraz trochę do klientów tego portalu !!!!
Nie będę oskarżał o to kto jakie ma wykształcenie , status społeczny czy materialny ...
Ale na Boga jak już chcecie dać ogłoszenie to proponuję się trochę przyłożyć !!!
A jeśli nie macie o tym pojęcia to napiszcie to też ...
Ułatwicie tym nam pracę !!!!
10.11.2010 21:09
Witam,zatem powiadam że albo jest ciężko obliczyć m2,albo się nie umi?ale to nie wstyd zaprosić sąsiada i poprosić o pomoc.Jeśli będą m2 to z tego można obliczyć materiał,czas,zapłatę.Podam wzór-----.Zlecę malowanie pokoju 60 m2,należy usunąć tapetę,następnie wyszpachlować ściany i sufit lub nie,oraz pomalować,teraz jaką farbą chcemy mieć wymalowane,lub konsultacja z fachowcem.Określamy kto ma nam wykonać tę usługę,czy firma czy nie.I jeszcze jedno nie pisać za jaką sumę,przykład zapłacę za tę pracę 500zł,bo tyle mam=moja rada poczekać i uzbierać więcej pieniędzy,aby się nie okazało że na wszystko starczyło tylko dla fachowca zabrakło.Jeśli nas nie stać na te malowanie to możemy sami te ściany umyć za darmo.Niechaj każdy szanuje pracę każdego.Pozdrawiam.
11.11.2010 12:41
Proszę o pomoc.Mam fachowców, którzy remontują mi mieszkanie, ale czego się nie dotkną to niszczą. 2 pomieszczenia ,które remontuja trwa 5 tygodni i końca nie widać. Wymiana drzwi gładzie , kafelki w łazience. Oscieżnice obdrapane, gładź brzydko wyszlifowana, fuga odpada, szok. Wielokrotnie zwracałam im uwage mówią,że poprawią a jest jeszcze gorzej, bo przy malowaniu ściany zostały ślady, z powodu rozcieńczenia farby, co mam zrobić, dałam im spora zaliczke, pewnie juz ja nie odzyskam. Sporo poszło tez na materiały. Jak rozwiązac mam ten probelem?
11.11.2010 18:31

Hanna
Proszę o pomoc.Mam fachowców, którzy remontują mi mieszkanie, ale czego się nie dotkną to niszczą. 2 pomieszczenia ,które remontuja trwa 5 tygodni i końca nie widać. Wymiana drzwi gładzie , kafelki w łazience. Oscieżnice obdrapane, gładź brzydko wyszlifowana, fuga odpada, szok. Wielokrotnie zwracałam im uwage mówią,że poprawią a jest jeszcze gorzej, bo przy malowaniu ściany zostały ślady, z powodu rozcieńczenia farby, co mam zrobić, dałam im spora zaliczke, pewnie juz ja nie odzyskam. Sporo poszło tez na materiały. Jak rozwiązac mam ten probelem?



Witam. W takim przypadku chyba tylko jeden sposób na rozwiązanie tego problemu , zrezygnować z nich całkowicie , chyba że ma pani ochotę na dalsze straty.
11.11.2010 18:40
Witam Pani Hanno,odpowiem w ten sposób,co kto umi to widać od razu tj.pierwszego dnia-ale następnego to już wiadomo wszystko.Nieraz od razu lepiej zrezygnować z tych niby fachowców-bo to wstyd aby kogoś tak nazwać jeśli nie umi czegoś wykonać to po prostu partacz.Bardzo zrobiła Pani żle na wstępie,należało od razu pozbyć się partaczy,a teraz szuka Pani rady?po 5 tygodniach?niechaj Pani wybaczy ale ja takich to pognałbym od razu.A gdzie umowa? co do zaliczki to różnie z tym będzie,zależy czy to firma? czy nie?ale w naszym systemie prawnym to wszystko trwa latami.Jeśli nie ma umowy to przecież Pani decyduje kogo chce i co chce?.Rozmowa musi być krótka -------wynocha z mego ogródka.Lepiej tak jak dalej tracić pieniądze.A ktoś teraz i tak będzie musiał to poprawić,tylko żal.Pozdrawiam Panią i do dzieła.
11.11.2010 19:19
dziękuję za porady. Jutro będzie krótka piłka. To prawda,że jaki fachowiec widać po pierwszym dniu, ale przez pierwszy tydzień zasuwali jak dziki,byłam zadowolona. A potem sie zaczęło kręcenie w kołko. I szkoda za szkodą.Co mnie dziwi to ,że nasi fachowcy za granicą pracują wzorowo a w kraju nas rodaków traktują,że niby łaske robią.....ech szkoda gadać. Pozdrawiam
11.11.2010 20:22
Pani Hanno , Z całym szacunkiem ale czy choćby sprawdziła Pani czy niby ta ekipa posiada choćby firmę lub jakieś referencje na piśmie ?
Proszę przesłać mi na maile dane tej pseudo firmy , może uda się coś z tym zrobić .
Z poważaniem
Maciej Włochowski
12.11.2010 08:26

PPHU Fronda Bis Maciej Włochowski
Pani Hanno , Z całym szacunkiem ale czy choćby sprawdziła Pani czy niby ta ekipa posiada choćby firmę lub jakieś referencje na piśmie ?
Proszę przesłać mi na maile dane tej pseudo firmy , może uda się coś z tym zrobić .
Z poważaniem
Maciej Włochowski




Dziękuję, firma była polecona przez znajomą. Dziś pozbyłam się partaczy. Część kwoty za szkody odzyskam gdyż mam w zastaw ich sprzęt. teraz muszę znaleźć nowych fachowców. Dziękuję za rady. Pozdrawiam serdecznie.
12.11.2010 11:23
Witam ponownie Pani Hanno,nieraz należy coś stracić aby coś dobrego zyskać,dziwi mnie jedno,że pierwszy tydzień pracowali a następny już nie?nie jestem jasnowidzem i nie oglądałem ich prac.Nareszcie mądra decyzja do pozbycia się partaczy i podziękować tym co ich przysłali.Co do sprzętu tu się Pani myli bo nie ma Pani prawa im go nie oddać ,jeśli pójdą na policję to Pani będzie miała problemy tak to działa.Teraz co do prac u nas w kraju czy za granicą,ja byłem w kilku krajach i znów wyjeżdzam,ale dla mnie nie ma znaczenia gdzie pracuję i u kogo,oraz ile dany klient zarabia to jego sprawa,jeśli coś zleca to na to są cenniki i tak się płaci.Myśli Pani że bogaty zapłaci więcej,nic bardziej mylnego,ja obracam się pośród klientów już ponad 15 lat i mogę coś na ten temat powiedzieć.Najlepiej wykonuje się zlecenia u klienta biedniejszego,bo rozumie ile należy włożyć pracy aby coś wykonać,a jeśli im zabraknie kasy bo miałem takie przypadki,gdyż nie wszystko da się wszystkiego przewidzieć z góry,to powiedzą i uzgadniam raty,zawsze trzeba być człowiekiem w każdej sytuacji.A bogaty uzgadnia cenę ale przy płaceniu to jeszcze chciałby jakiejś promocji,widocznie żal im się rozstać z pieniędzmi.Miałem okazję pracować u naprawdę bogatych ludzi,u jednej klientki to 3 razy przekładali dach,3 razy kostkę na podwórku 3 raz płot z płytek klinkierowych,a mnie wysłano abym skończył łazienkę ,gdzie wszystko zrobione jak chciała klientka i była zadowolona.Tylko przy wykonywaniu pracy to ja decyduję i ja za to odpowiadam,zatem żadnego pośpiechu,bo co nagle to po diable,a póżniej są problemy.Ale jak zaczynam każde zlecenie to rozmawiam z klientami aby mieli pełną świadomość o tym co mi zlecają a ja ich informuję że tyle czasu będę wykonywał zlecenie,ale jeśli chcą szybko to ja rezygnuję.Mnie wychowano że każdego należy traktować równo,czy bogatego czy biednego lub białego czy czarnego,bo wszyscy są ludzmi.Pozdrawiam,miłego dnia.
12.11.2010 14:51
« Powrót do listy tematów