Uwaga na nieuczciwych klientów

Forum » Opinie o Remontuj.pl
Nie koniecznie, na pewno firma z przetargu, choć wybierała ją Wspólnota Mieszkaniowa sądząc po oglądanym video...
Poza tym w życiu różnie bywa, może im się spieszyło do domu i zapomnieli dobrze"popracować" ;P
23.05.2010 15:53

slawek r.
Zgadzam sie we szystkim co piszecie lecz to tylko gdybanie rzeczywistosc jest inna sa osoby co stac ich na droszych fachowcow bo to widac czasem czego zycza sobie .Z gornych polek kafle kible itp nawet ostatno facet juz przegilo bo chcial swiatelka ledowe we fugach na podlodze ,mowie mu ze to tez kosztuja takie dodatki na to on ze to tak przy okazi bym zalozyl .Sorki ale nie wiem co sie

prawda prawda jeszcze raz prawda

porobilo z tymi klientami juz nie wiem jak z nimi rozmawiac by zlapac zlecenie pruboje trzymac sie stawek z tamtego roku lecz z marnym skutkiem .Czytam zlecenia na innych portalach jakie wyceny daja za usluge remontu blokowych lazienek od 1tys 2tys to juz gorna polka .Jak jestem na wycenie (catingu)jak to piszecie mowie to co tu sie pisze ,przyznaja racie i dziekuja Smutne to tak jest w lodzi zasranej   

23.06.2010 07:49
Zaczęły się poszukiwania do poprawek po paprokach. Problem dotyczy na razie ul. Poligonowej w Lublinie. Poprawki , wiadomo kosztują i ostrzegam przed odpowiadaniem na takie propozycje. "Klienci" nie mają zamiaru płacić za stracony czas przy ponownej wycenie a co dopiero za pracę, za którą ,w ich mniemaniu już przecież zapłacili. Zatem proszę o olewanie takich propozycji już na etapie rozmowy telefonicznej.
01.08.2010 22:38

PUH"JAN-POL"
Zapewne robiła to firma...najtańsza

Witam ja tam nie widzialem zadnego kolka do mocowania styropianu szkoda im bylo chyba kupic dobrze ze nikomu nic sie nie stalo tak mysle
03.08.2010 18:08
Oj nieładnie. Zostało usunięte moje ostrzeżenie przed klientem. Hm...   
06.10.2010 22:05
   WITAM wszystkich.Przeżyłem ostatnio szok jak klient może być nieuczciwy.Nie będę wchodził w szczegóły.zaczęłą się praca przy fundamentach ,teren był mocno nawodniony więc sporo czasu zajęło mojej ekipie aby wodę odpompować,klient zadowolony bo się udało ,ale niestety na tym się skończyło ,poprostu stwierdził ,że ma bałągan w papierach i na razie nie będzie dalej robił.Jestem normalny więc nie robiłem problemów,a co się okazało ;klient wziął inną ekipę ale nie umiał powiedzieć ,że ma kokoś być może tańszego tylko uciekł się do kłamstwa i przekrętów..Niestety przez takiego klienta ,który ludzi nabija w butelkę traci się zaufanie do innych .   
14.10.2010 13:52
klient ma prawo zrezygnować z twoich usług więc już tak nie przesadzajmy.
Oczywiście jeśli była umowa musi tobie (jako właścicielowi firmy dać wypowiedzenie na piśmie ) z uzasadnieniem
I to wcale nie jest nieuczciwość tylko prawa rynku i tyle . Michał K. edytował ten post 14.10.2010 15:13
14.10.2010 15:12
Polak i morale to osobna branża
14.10.2010 22:36
   nie zrozumieliśmy się ,zgadzam się ,że ma prawo się wycować ale nie takimi wykrętami ..o taką nieuczciwość mi chodziło.Jestem ciekaw jakby Twój klient mówił Ci co innego a zrobiłby co innego ?
15.10.2010 16:54

'"BUDIMET"
   WITAM wszystkich.Przeżyłem ostatnio szok jak klient może być nieuczciwy.Nie będę wchodził w szczegóły.zaczęłą się praca przy fundamentach ,teren był mocno nawodniony więc sporo czasu zajęło mojej ekipie aby wodę odpompować,klient zadowolony bo się udało ,ale niestety na tym się skończyło ,poprostu stwierdził ,że ma bałągan w papierach i na razie nie będzie dalej robił.Jestem normalny więc nie robiłem problemów,a co się okazało ;klient wziął inną ekipę ale nie umiał powiedzieć ,że ma kokoś być może tańszego tylko uciekł się do kłamstwa i przekrętów..Niestety przez takiego klienta ,który ludzi nabija w butelkę traci się zaufanie do innych .   




Spoko    Osobiście też miałem taką sytuację ale przy otworach drzwiowych  
I obiecałem sobie,że już nigdy więcej bez umowy do pracy nie podejdę.
A przecież w teczce wożę pliczek pustych druków tylko do uzupełnienia-ale co tam,klient(a w zasadzie klientka) wydał się uczciwy.
Zaczęło się od telefonu i pytania o cenę.Na miejscu okazało się,że zamiast 1 jest 6 drzwi do wymiany   
Podmurowanie ściany 24x30(zmniejszającej otwór),montaż 6 nadproży z podkuwaniem i etc. żeby ładnie wyglądało.
Wyszło koło 1800zł.Po upustach wszelakich 1500zł.
Praca miała zająć max.3/4 dni.
Po 1 dniu pracy przy w/w pracach wpadł mi jakiś śmieć do oka   
Drugi dzień spędziłem w klinice okulistyki dzwoniąc z samego rana do w/w persony i informując ją o wypadku(wszak to wypadek losowy).
3 dnia dzwonię by poinformować,że będę na 9 rano-pani mi oznajmia,że "już mi dziękuję za robotę i żebym zabierał graty,bo ona już ma innych fachowców".
Ok.podliczyłem robotę i by szybko zakończyć sprawę za demontaż 6 futryn,montaż 6 nadproży i wymurowanie połowy w/w ściany poprosiłem o 500zł.
No i wtedy zaczął się krzyk,lament,słowa na k...,p... i że ona to może 200zł za to wszystko zapłacić.
Nie godząc się pani spytała czy mam umowę   No i pozamiatane.
Po kolejnych 2 minutach cena spadła do 150zł-i gdyby nie moja szybka reakcja to pewnie i tego bym nie dostał   
Moje ostatnie słowa-Obysmy się więcej nie spotkali   
Po podliczeniu wszystkich kosztów(łancuch i paliwo pilarki,koszty samochodu,nie licząc czasu)chyba wyszło na zero.
Tak więc morał tej opowieści jest krótki i niektórym znany:nie masz umowy-zostaniesz wycackany    Trawertyn edytował ten post 21.10.2010 11:31
21.10.2010 11:29
witam nasza firma robila remont łazienki w Grudziądzu w kamienicy u państwa....... pan jest wychowawca w domu dziecka a pani jest pedagogiem w szkole roboty bylo 200 parę godzin przedstawiłem kosztorys po wykonawczy na 3500zl a pani stwierdziła ze ten remont powinien byc zrobiony w 7 dni i zapłaci 1500 zl .umowa byla ale ustna bo znalem pana Szymona wydawał sie byc uczciwy.od tego dnia na kazda robotę spisuje umowe jak ktos nie chce zaplacic to do sądu sąd wydaje nakaz zaplaty i wtedy do komornika aza wszystko płaci nieuczciwy klient
23.10.2010 08:15
   > Trawertyn

'"BUDIMET"
   WITAM wszystkich.Przeżyłem ostatnio szok jak klient może być nieuczciwy.Nie będę wchodził w szczegóły.zaczęłą się praca przy fundamentach ,teren był mocno nawodniony więc sporo czasu zajęło mojej ekipie aby wodę odpompować,klient zadowolony bo się udało ,ale niestety na tym się skończyło ,poprostu stwierdził ,że ma bałągan w papierach i na razie nie będzie dalej robił.Jestem normalny więc nie robiłem problemów,a co się okazało ;klient wziął inną ekipę ale nie umiał powiedzieć ,że ma kokoś być może tańszego tylko uciekł się do kłamstwa i przekrętów..Niestety przez takiego klienta ,który ludzi nabija w butelkę traci się zaufanie do innych .   




Spoko    Osobiście też miałem taką sytuację ale przy otworach drzwiowych  
I obiecałem sobie,że już nigdy więcej bez umowy do pracy nie podejdę.
A przecież w teczce wożę pliczek pustych druków tylko do uzupełnienia-ale co tam,klient(a w zasadzie klientka) wydał się uczciwy.
Zaczęło się od telefonu i pytania o cenę.Na miejscu okazało się,że zamiast 1 jest 6 drzwi do wymiany   
Podmurowanie ściany 24x30(zmniejszającej otwór),montaż 6 nadproży z podkuwaniem i etc. żeby ładnie wyglądało.
Wyszło koło 1800zł.Po upustach wszelakich 1500zł.
Praca miała zająć max.3/4 dni.
Po 1 dniu pracy przy w/w pracach wpadł mi jakiś śmieć do oka   
Drugi dzień spędziłem w klinice okulistyki dzwoniąc z samego rana do w/w persony i informując ją o wypadku(wszak to wypadek losowy).
3 dnia dzwonię by poinformować,że będę na 9 rano-pani mi oznajmia,że "już mi dziękuję za robotę i żebym zabierał graty,bo ona już ma innych fachowców".
Ok.podliczyłem robotę i by szybko zakończyć sprawę za demontaż 6 futryn,montaż 6 nadproży i wymurowanie połowy w/w ściany poprosiłem o 500zł.
No i wtedy zaczął się krzyk,lament,słowa na k...,p... i że ona to może 200zł za to wszystko zapłacić.
Nie godząc się pani spytała czy mam umowę   No i pozamiatane.
Po kolejnych 2 minutach cena spadła do 150zł-i gdyby nie moja szybka reakcja to pewnie i tego bym nie dostał   
Moje ostatnie słowa-Obysmy się więcej nie spotkali   
Po podliczeniu wszystkich kosztów(łancuch i paliwo pilarki,koszty samochodu,nie licząc czasu)chyba wyszło na zero.
Tak więc morał tej opowieści jest krótki i niektórym znany:nie masz umowy-zostaniesz wycackany   

drogi kolego niestety nasza firme tez to spotkalo facet poprosil o wycene (i ustalismy po rozmowie cene )wszysyko bylo okey (tylko zdziwilo mnie dlaczego nie chce podpisac umowe) powiedzial ze podpisze pierwszego dnia pracy.Wiec wzialem pracownikow i pojechalismy zaczelismy prace.WIECZOREM PODCHODZE ZEBY PODPISAL A ON ZE SIE W TO NIEBAWI,-a ja doniego zeby dal zaliczke --a on odp bedzie zrobione bedzie kasa -(a wtym czasie podjechal gosciu i zaczal obrazac mojego klienta)ze ma kase oddac a facet czerwony a ja z poprzednim wykonawca na niego (o zaplate)niestety do tej pory nie odzyskalem ja robilem tylko 1 dzien a poprzedni wykonal cala elewacje ,,burakowi,,temu to wspolczuje oplaty zus itp pracownicy.ja tez mam 3-zatrudnionych i musze o nich dbac (i chlopy maja rodziny)a co teraz mam powiedziec ze klient niedal kasy i nie dam wyplaty nie moge na to sobie pozwolic (chlopaki sa pracowici i chca robic)a ja musze ich szanowac z powazaniem ps i co mam teraz zrobic ,,,MIEMAM SZYLDU ZE NASZA FIRMA TO CZYN SPOLECZNY A PRACOWNICY SA ROBOTAMI I NIEPOTRZEBUJA JESC ,,,(nawet robot potrzebuje oleju do smarowania choc niewszyscy klienci sa tacy (sa ,,wporza,,,i daja nawet premie i to sa przewaznie osoby na ogol skromnie zyjace) justyna b. edytowała ten post 29.10.2010 08:18
29.10.2010 08:06

justyna b.
   > Trawertyn

'"BUDIMET"
   WITAM wszystkich.Przeżyłem ostatnio szok jak klient może być nieuczciwy.Nie będę wchodził w szczegóły.zaczęłą się praca przy fundamentach ,teren był mocno nawodniony więc sporo czasu zajęło mojej ekipie aby wodę odpompować,klient zadowolony bo się udało ,ale niestety na tym się skończyło ,poprostu stwierdził ,że ma bałągan w papierach i na razie nie będzie dalej robił.Jestem normalny więc nie robiłem problemów,a co się okazało ;klient wziął inną ekipę ale nie umiał powiedzieć ,że ma kokoś być może tańszego tylko uciekł się do kłamstwa i przekrętów..Niestety przez takiego klienta ,który ludzi nabija w butelkę traci się zaufanie do innych .   




Spoko    Osobiście też miałem taką sytuację ale przy otworach drzwiowych  
I obiecałem sobie,że już nigdy więcej bez umowy do pracy nie podejdę.
A przecież w teczce wożę pliczek pustych druków tylko do uzupełnienia-ale co tam,klient(a w zasadzie klientka) wydał się uczciwy.
Zaczęło się od telefonu i pytania o cenę.Na miejscu okazało się,że zamiast 1 jest 6 drzwi do wymiany   
Podmurowanie ściany 24x30(zmniejszającej otwór),montaż 6 nadproży z podkuwaniem i etc. żeby ładnie wyglądało.
Wyszło koło 1800zł.Po upustach wszelakich 1500zł.
Praca miała zająć max.3/4 dni.
Po 1 dniu pracy przy w/w pracach wpadł mi jakiś śmieć do oka   
Drugi dzień spędziłem w klinice okulistyki dzwoniąc z samego rana do w/w persony i informując ją o wypadku(wszak to wypadek losowy).
3 dnia dzwonię by poinformować,że będę na 9 rano-pani mi oznajmia,że "już mi dziękuję za robotę i żebym zabierał graty,bo ona już ma innych fachowców".
Ok.podliczyłem robotę i by szybko zakończyć sprawę za demontaż 6 futryn,montaż 6 nadproży i wymurowanie połowy w/w ściany poprosiłem o 500zł.
No i wtedy zaczął się krzyk,lament,słowa na k...,p... i że ona to może 200zł za to wszystko zapłacić.
Nie godząc się pani spytała czy mam umowę   No i pozamiatane.
Po kolejnych 2 minutach cena spadła do 150zł-i gdyby nie moja szybka reakcja to pewnie i tego bym nie dostał   
Moje ostatnie słowa-Obysmy się więcej nie spotkali   
Po podliczeniu wszystkich kosztów(łancuch i paliwo pilarki,koszty samochodu,nie licząc czasu)chyba wyszło na zero.
Tak więc morał tej opowieści jest krótki i niektórym znany:nie masz umowy-zostaniesz wycackany   

drogi kolego niestety nasza firme tez to spotkalo facet poprosil o wycene (i ustalismy po rozmowie cene )wszysyko bylo okey (tylko zdziwilo mnie dlaczego nie chce podpisac umowe) powiedzial ze podpisze pierwszego dnia pracy.Wiec wzialem pracownikow i pojechalismy zaczelismy prace.WIECZOREM PODCHODZE ZEBY PODPISAL A ON ZE SIE W TO NIEBAWI,-a ja doniego zeby dal zaliczke --a on odp bedzie zrobione bedzie kasa -(a wtym czasie podjechal gosciu i zaczal obrazac mojego klienta)ze ma kase oddac a facet czerwony a ja z poprzednim wykonawca na niego (o zaplate)niestety do tej pory nie odzyskalem ja robilem tylko 1 dzien a poprzedni wykonal cala elewacje ,,burakowi,,temu to wspolczuje oplaty zus itp pracownicy.ja tez mam 3-zatrudnionych i musze o nich dbac (i chlopy maja rodziny)a co teraz mam powiedziec ze klient niedal kasy i nie dam wyplaty nie moge na to sobie pozwolic (chlopaki sa pracowici i chca robic)a ja musze ich szanowac z powazaniem ps i co mam teraz zrobic ,,,MIEMAM SZYLDU ZE NASZA FIRMA TO CZYN SPOLECZNY A PRACOWNICY SA ROBOTAMI I NIEPOTRZEBUJA JESC ,,,(nawet robot potrzebuje oleju do smarowania choc niewszyscy klienci sa tacy (sa ,,wporza,,,i daja nawet premie i to sa przewaznie osoby na ogol skromnie zyjace)



I tu sie zgodze w 100%. Ludzie siedzacy na kasie w 85%, karierowicze i wschodzace gwiazdeczki to osoby ,ktore nawet szklanki wody nie podadzą.
Osoby ,ktore w zyciu ciężko pracowały i wiedza co to tyranie..nie targuja sie.Ile trzeba to dają.ba ........Obiad......kawa.......kolacja.Az czasem głupio brać bo przeciez mamy za to zaplacone a jeszcze dostajemy takie bonusy.Ja robie tak ...jesli widze ,że klient w porządku.idzie na rekę,nie marudzi,daje bonusy to odwalam takie dzieło ,że czasem sam jestem w szoku.Posiedze dzien dluzej ,pojde w koszta ale wiem ,że odplacam sie tym samym.Szanuje tych co szanują mnie.
Ale Ci co maja w d...... to ,że czlowiek sie natyra,kręgosłup wchodzi w 4 litery ....nie mam skrupółow ,żeby potem skasować.
Dla takich ludzi.. dla mnie istnieje wycena wstepna i koncowa.
Na dodatek tacy ludzie to zazwyczaj samolubni wyzyskiwacze,dla ktorych polecenie kogoś graniczy z cudem chocbym nie wiem jak sie przylozyl do pracy.Nie polecą i koniec.będą korzystac z moich uslug ale nie poleca nigdy. A skromni mieszczanie rozgłaszają wieść w koło.
I dlatego lubię pracować solidnie u solidnych   
29.10.2010 22:13

P.P.H.U PATMAR


Zobaczcie sobie na to. co o tym sądzicie??

no..noo....chlopaki zostawi miejsce na swoj szyld reklamowy ...   
30.10.2010 08:43
« Powrót do listy tematów