Cenniki 2011r

Forum » Remont
Witam jestem ciekaw czy wszyscy zmieniają swoje cenniki na 1 półrocze 2011r związku z podwyżkami cen paliw i vatu
04.01.2011 14:31

ABC remonty mieszkań
Witam jestem ciekaw czy wszyscy zmieniają swoje cenniki na 1 półrocze 2011r związku z podwyżkami cen paliw i vatu



Heh co do cen paliw i związanego z tym kosztu powinniśy zmieniać nasze cenniki chyba codziennie   .
Zaloże sie ,że może co 10 zmieni cos w cenniku.
Zajrzałem na jedna ze stron firm remontowych na sląsku i jak dwa lata temu były takie same ceny tak do tej pory równiez są. Dodali chyba jedna pozycje w cenniku. Notka o aktualizacji strony oczywiscie "styczeń 2011" .
04.01.2011 15:53
Wiesz Kolego z tymi cenami te jest tak że stawki można mieć z górnej półki pytanie czy znajdą się chętni ją zapłacić. Można też pracować licząc na tzw "złoty strzał " czyli jeden klient na pięciu płaci za dziesięciu.U nas na w Warszawie jest taka konkurencja że sam czas pokaże jak będzie z cenami.
06.01.2011 13:00
sam jestem z Warszawy i jakoś konkurencji nie widzę , widzę tylko jakość wykonanych usług
Klienci już tak bardzo nie chcą wybierać tych tańszych wykonawców raczej bym powiedział ze biorą ze średniej półki to się bardziej opłaca,
Nie zapominajmy że kredyty od nowego roku nie są już tak dostępne i banki już tak szybko nie chcą dawać kredytów to wszystko wpływa na naszą koniunkturę gospodarczą raczej bym powiedział kredytową .
Dodam że jeśli bym miał wziąć kredyt na remont mieszkania wolał bym aby był dobrze wykonany a nie poprawiany za chwilę .
06.01.2011 17:06
Kolego nie unoś się bo chyba nie do końca się zrozumieliśmy.Jak znasz warszawski rynek a pewnie znasz to wiesz jak to u nas jest.Jak mam pisać po Twojemu to ja też nie widzę konkurencji a nawet czasem po niej poprawiam ale to nie zmienia faktu że ludzie szczególnie teraz przy mniejszej gotówce niż kiedyś wybierają taniej.Z tym że klienci nie chcą wybierać taniej to nie do końca się zgodzę ale to moje zdanie.Druga strona medalu jest taka że za fachową robotą idzie i cena - tak zawsze było. Mnie chodziło o to że można windować ceny do góry ale musi być też ktoś kto tą cenę zapłaci i tyle.
06.01.2011 17:49
niestety to nasz rząd uczy nas kombinowania żeby wyjść na swoje ustawy nie są dla nas tylko dla nich
06.01.2011 20:46
Witam. Może nie powinienem tu zabierać głosu gdyż jestem niby inwestorem a tak naprawdę "gołodupcem" i nie stać mnie zapłacić godziwej stawki za Waszą pracę, bo i mnie też tej godziwej stawki nie płacą. Nasze Państwo nie jest przyjazne obywatelom którzy chcą uczciwie pracować i uczciwie zarabiać. Aby jako tako żyć trzeba kombinować i szukać do wykonania danej fachowej pracy tych "z pod budki z piwem'" a to dlatego że kasa mała aby płacić na przyzwoitym poziomie. W Polsce obywatele którzy wytwarzaj dochód narodowy są najmniej wynagradzani i nie widzę szans aby to miało się zmienić w najbliższym czasie. Serdecznie Was pozdrawiam - niby inwestor. Stanisław S. edytował ten post 15.01.2011 23:24
15.01.2011 23:23
Polowa zeszłego roku zeszła mi na poprawianiu prac po tych tanich fachowcach i nieźle zarobiłem, więc pytałem się klientów czy warto było, zawsze ta sama odpowiedz NIE, ale ludzie musza się nauczyć, że za dobrą prace się płaci a za tanio się dwa razy płaci.
Znalazłem ogłoszenie na którymś z portali o gładź gipsowa , co za ile jaki czas pracy , oczywiści cena waha się u fachowców od 10-do 18 zł za m2 ale klient napisał że odbiera gładzie pod lampę i nie wiem czemu najniższa cena wynosiła 23-25 zł za m2 , TO DAJE DUŻO DO MYSLENIA
Pozdrawiam
Uslugi Remontowo-Wykonczeniowe edytował ten post 20.01.2011 12:33
20.01.2011 12:30

Uslugi Remontowo-Wykonczeniowe
Polowa zeszłego roku zeszła mi na poprawianiu prac po tych tanich fachowcach i nieźle zarobiłem, więc pytałem się klientów czy warto było, zawsze ta sama odpowiedz NIE, ale ludzie musza się nauczyć, że za dobrą prace się płaci a za tanio się dwa razy płaci.
Znalazłem ogłoszenie na którymś z portali o gładź gipsowa , co za ile jaki czas pracy , oczywiści cena waha się u fachowców od 10-do 18 zł za m2 ale klient napisał że odbiera gładzie pod lampę i nie wiem czemu najniższa cena wynosiła 23-25 zł za m2 , TO DAJE DUŻO DO MYSLENIA
Pozdrawiam

To chyba na oferi było . Jak klijent sprawdza to i rozum do glowy niektorym przychodzi . ;P ;P
20.01.2011 23:02
tak na oferi ale sam widzisz co sie w tedy dzieje z ps ;P    eudo fachowcami
21.01.2011 09:39
Jeśli wykonuje swoja prace przy halogenie to w czym problem ze inwestor tak samo mi sprawdza przecież wiemy co robimy. No niestety nie jeden z nas spotkał sie z inwestorem tzw.''zboczeńcem budowlanym'' który potrafi umilić życie i znaleźć problem tam gdzie go niema . na szczęście to są sporadyczne przypadki. Wtedy faktycznie człowiek żałuje że nie dał zaporowej ceny ;P
21.01.2011 12:52
wielu klijentow myli gładzie gipsowe ze sztablatura!!! wię trzeba ich wyprowadzac z błedu lecz niektorym ktoś tak glęboko na wsadzal do muzgo ze gładz i sztablatura to to samo he he wiec wszystkie takie zagadnienia są przeze mnie zamieszczane w umowach z klijentami
pozdro
25.01.2011 22:12
sztablatura? Masz na myśli prostowanie ścian? Ja,a propos tematu staram się walczyć z fachowcami którzy robią gładzie po 11-12 zł,bo są i tacy-twierdzą ,że są tak dobrzy i szybcy,,ze na ostrym zapier...niu zarobią. Trzeba to rozdzielić na ludzi,którzy robią ,żeby zarobić i ludzi,którzy robią ,żeby robić,przepijając gęsto piwem kurz w gardle ze ścian. Poprzedni ustrój polityczny się skończył i nie ma już "czy się stoi,czy się leży.." A za PORZĄDNIE wykonaną pracę należy zapłacić. Ja się cieszę że są paprochy,po których klient nie ma oporów kilka złotych więcej dołożyć za usługę. Pozdrawiam!!
26.01.2011 12:34
Witam.
koledzy od 2 lat biorę po 25złm2 gładź i nie narzekam cenie swoja prace i takie są koszta dobrej robocizny.Co do tych (fachowców)    znikną z rynku bo wymagania klientów też nie są małe.Oby nastąpiło to jak najszybciej ;P
26.01.2011 17:59
nie wiem jak wy ale ja liczę 12 zł za m2 bez materiału za gładź i robię ją naprawde dobrze a co do odbioru pod lampe to ci co biorą nawet 30 to i tak bym znalazł niedoróbki
26.01.2011 19:57

Sebastian
Witam.
koledzy od 2 lat biorę po 25złm2 gładź i nie narzekam cenie swoja prace i takie są koszta dobrej robocizny.Co do tych (fachowców)    znikną z rynku bo wymagania klientów też nie są małe.Oby nastąpiło to jak najszybciej ;P


Popieram i pełna zgoda
26.01.2011 20:35
ja wlasnie nie wiem jak z tymi cenami bo robilem 6 lat w stanach a chcem tu wejsc w rynek to musze chyba opuscic ceny.
26.01.2011 21:30

Sebastian
Witam.
koledzy od 2 lat biorę po 25złm2 gładź i nie narzekam cenie swoja prace i takie są koszta dobrej robocizny.Co do tych (fachowców)    znikną z rynku bo wymagania klientów też nie są małe.Oby nastąpiło to jak najszybciej ;P


p. Sebastianie zgodzę się bo takie ceny są w Warszawie , z materiałem są ok 35 albo i więcej . Z rzekomymi fachowcami też tak jest . Klienci co mają kredyty albo pieniądze na remont mieszkania starają się wybrać rzetelnych fachowców ze średniej półki Michał K. edytował ten post 27.01.2011 08:09
27.01.2011 08:09

dawid p.
ja wlasnie nie wiem jak z tymi cenami bo robilem 6 lat w stanach a chcem tu wejsc w rynek to musze chyba opuscic ceny.


1) jak będziesz robił sam i na czarno to możesz opuścić ceny będzie cię stać na to

ale jeśli chcesz działać legalnie i mieć ludzi to już nie, jak i narzędzia kupować bądź wymienia
27.01.2011 08:14
jak ktoś ma znajomości albo wyrobioną renome przez kilka ładnych lat to może sobie brac i po 30zł za metr.tylko co z fachowcami i firmami które wkraczają na rynek? Rynek sam zmusza do tego że trzeba czasem zaniżyć ceny żeby coś robic!!A przyczyna jest taka że jest za dużo małych firemek .doprowadziły do tego miedzy innymi dofinansowania unijne i z bezrobocia.
27.01.2011 10:38
Panie Marcinie.
Ja sam jestem z bezrobocia. Otrzymałem dotację z unii, ale proszę mi wierzyć, że mino ponad dwudziestoletniego doświadczenia, nie jest łatwo wejść na rynek z nową ofertą!
Pracując u innych nie martwiłem się robotę. Co mnie obchodziło zdobywanie klientów i związane z tym kłopoty.
Teraz sam muszę zadbać o zlecenia ( a nie jest łatwo dla nowej działalności)!
Rozważałem również swój cennik i doszedłem do wniosku, że zbyt niskie ceny dyskwalifikują mnie z rynku. Po prostu dla klientów nie jestem fachowcem z prawdziwego zdarzenia, tylko "fachowcem z łapanki". A takim się płaci lub nie. Bo i tacy klienci zdarzają się niestety.
27.01.2011 12:17
Zgadzam się z tym.
Ale ceny chciał nie chciał są uwarunkowane ilością zleceń.
Kto nie ma zleceń zaniża ceny.Tak było jest i będzie.Łatwo jest stanąć z boku i krytykować za jakie psie pieniądze to oni robią.Tylko że lepiej robic taniej w zime ażeby przeczekać okres niż trzymać ceny sztywno a w lutym paść na ryj i firme na patyk bo roboty nie było.
Nie jestem przeciwny żadnym dopłatom bo sam z nich kożystałem ale to w bardzo dużym stopniu one doprowadziły do tego jak jest.Że jest 100fachowców do jednego zlecenia.I każdy chce sie utrzymać.
To nie wina ludzi tylko chorego systemu.
27.01.2011 16:52
To nie koledzy z dotacji stanowią problem .
Prawdziwym problemem są fachowcy z szarej strefy . Patrząc na oferty z gazet czy netu wydaje mi się ze nawet 70% to czarnuchy , no ale dobra niech nie płacą podatków to jeszcze przełknę , ja tez do dotacji robiłem na czarno , ale są tacy co za wszelką cenę kantują niskie ceny po to żeby łapać klientów . Szybko tanio a na poprawki ja przyjeżdżam i odmawiam roboty po kimś . taka Zasadę sobie ustaliłem . Jak ktoś kusi się na niskie ceny to niech cierpi . Rynek jest rozdrobniony ale to nie dotacje ani kryzys są temu winne tylko my sami . Nie ma solidarności wśród remontowców . Poprawek nie robię dlatego ze zawsze Słysze ze wujek się przeliczył , albo niekompetentni fachowcy itp to wszystko gówno prawda .
Klien z reguły chce jak najtańszej usługi nawet naszym kosztem . dlatego mami się super tanimi ofertami dobrze wiedząc ile tzw usługi kosztują po cenie rynkowej a ze czasami msci na nim i trafi na partaczy to szuka ratunku u nas . I tu powinna byc solidarność szkodowałeś co cierp poprawek nie wykonuje . Mało kto się do tego stosuje a jeśli nawet to usługa płatna potrójnie .
pozdr Mariusz
28.01.2011 00:10
To też fakt!!!
Słyszałem że w niektórych krajach(np. Niemcy) nie ma takiego czegoś!! Cena za usługe jest wszędzie podobna i ludzie się tego nauczyli.Wtedy istotna jest tylko reklama i polecenie kto robi dobrze utrzymuje się na rynku.Zdażają się czarne owce które zaniżają drastycznie ceny prubując przyciągać tym klientów lecz to skutkuje zupełnie czym innym i rynek szybko "zjada" takich pseudo fachowców.
Nie wiem ile w tym prawdy ale mi to się podoba.
Jest określony pułap i nie wolno go zaniżać.Wtedy wszystko funkcjonuje jak należy.
28.01.2011 11:18

Marcin Turlej-Usługi Remontowo Wykończeniowe
To też fakt!!!
Słyszałem że w niektórych krajach(np. Niemcy) nie ma takiego czegoś!! Cena za usługe jest wszędzie podobna i ludzie się tego nauczyli.Wtedy istotna jest tylko reklama i polecenie kto robi dobrze utrzymuje się na rynku.Zdażają się czarne owce które zaniżają drastycznie ceny prubując przyciągać tym klientów lecz to skutkuje zupełnie czym innym i rynek szybko "zjada" takich pseudo fachowców.
Nie wiem ile w tym prawdy ale mi to się podoba.
Jest określony pułap i nie wolno go zaniżać.Wtedy wszystko funkcjonuje jak należy.



Marcin masz rację ale z doświadczenia na poprawkach najlepiej się zarabia wiem cos o tym
Dlatego nie żałuje klientów, co biorą taniochę a potem płaczą by cos z tym zrobić, bo ZNAJOMI SIE SMIEJĄ Z NIEGO he he   
ja tak mówie śmierc frajerom co sie dali nabrac
      Uslugi Remontowo-Wykonczeniowe edytował ten post 28.01.2011 11:25
28.01.2011 11:25
« Powrót do listy tematów