|
Witam, mam problem ze zleceniobiorcą, otóż podpisana została umowa na wykonanie prac remontowych, w umowie zawarty był termin wykonania prac i kwota, szczegółowe prace zostały jedynie wymienione mailowo, natomiast w umowie napisane było wykonanie prac remontowych. Średnio co tydzień wypłacana była część kwoty za wykonane prace.Dodatkowo z ekipą umówiłam się na wykonanie gładzi które nie były wcześniej ujęte i na to konto(położyli gładzie bez przycierki) dostali pieniądze i znikneli. Od 2 tyg nie moge się z nikim skontaktować, dostawałam jedynie smsy że pojawią się następnego dnia i następnego aż mineły dwa tyg., kolejnie dostałam informacje o problemach zdrowotnych i pobycie w szpitalu co okazało się jednym wielkim kłamstwem, bo wiem, że pracują na innym zleceniu. Problem polega na tym, że ekipa dostała już wartość prac z umowy i ponadto pieniądze za gładzie, które nie są skończone . Co w takiej sytuacji mogę zrobić: zapomnieć o pieniądzach i szukać innych fachowców, czy też w jakiś sposób mogę wyegzekwować umowę, której termin realizacji minął z dniem 15.07. Tylko prosze nie piszcie ze glupotą było zapłacenie całości bo to już wiem i to nie rozwiązuje mojego problemu
Justyna S. edytowała ten post 20.07.2011 15:56
|