DZIWNA SYTUACJA Z KLIJENTAMI

Forum » Remont

Beata .

Abc Remonty Mieszkań

droga pani Beato

czy aby pani nie przesadza trochę z tymi 20tyś w 3 tygodnie ( trzeba się nieźle zapie........ aby zarobić takie pieniądze ). Wiadomo są fachowcy tacy i tacy to się tyczy też firm tego nikt nie zmieni , chyba że się rynek unormuje w branży budowlanej .Ale któż to może wiedzieć .

Natomiast porównywanie lekarzy do naszych stawek hm , droga pani oni mają punkty od pacjenta ( a nie stawkę za /h ) za każde skierowanie mają kasę to się tyczy też zabiegów . Lekarz bez żadnej specjalizacji wiadomo dostaje grosze . Akurat mam żonę lekarkę I specjalizacji od chorób Wilsona która pracuje w instytucie neurologi i wiem jak jest i jakie zarobki mają .

najwidoczniej ma pani pecha z budowlańcami no cóż czasem się tak zdarza . Tak samo budowlaniec nie dogodzi zleceniodawcy nawet jeśli będzie wszystko ok zrobione .

no ale życzę powodzenia Cool

drogi panie, nie przesadzam chyba wiem ile zapłaciłam, 21tyś dokładnie za trzy tygodnie pracy sama robocizna bez materiałów.akurat mam siostrę lekarke specjalizację II stopnia w chorobach wewnętrznych (Nefrologia) i wiem jak jest i jakie zarobki maja, na jekiej podstawie są obliczne i jak sa obliczne.Sama właśnie ostatno stwierdziła jakie musza miec kwalifikacje i wykształcenie tacy fachowcy skoro stawki maja o niebo wieksze niz lekarze.

Hmmm policzmy... prywatnie 10 minut u lekarza specjalisty 100 złx6= 600 zł na godzinę razy 4 godz.= 2400 dzienniex 20 dni roboczych= 48000 zł. Oczywiści nie można tego traktowac dosłownie ale daje to jakiś obraz realnych a nie tych oficjalnych zarobków lekarza. Do tego pensja z przychodni więc proszę nie wypisywac bzdur. Zależy też ilu pracowało przy tym pracowników......... Trzeba miec jakieś pojęcie o kosztach pracy

02.09.2011 12:46

Adam L.

Beata .

Abc Remonty Mieszkań

droga pani Beato

czy aby pani nie przesadza trochę z tymi 20tyś w 3 tygodnie ( trzeba się nieźle zapie........ aby zarobić takie pieniądze ). Wiadomo są fachowcy tacy i tacy to się tyczy też firm tego nikt nie zmieni , chyba że się rynek unormuje w branży budowlanej .Ale któż to może wiedzieć .

Natomiast porównywanie lekarzy do naszych stawek hm , droga pani oni mają punkty od pacjenta ( a nie stawkę za /h ) za każde skierowanie mają kasę to się tyczy też zabiegów . Lekarz bez żadnej specjalizacji wiadomo dostaje grosze . Akurat mam żonę lekarkę I specjalizacji od chorób Wilsona która pracuje w instytucie neurologi i wiem jak jest i jakie zarobki mają .

najwidoczniej ma pani pecha z budowlańcami no cóż czasem się tak zdarza . Tak samo budowlaniec nie dogodzi zleceniodawcy nawet jeśli będzie wszystko ok zrobione .

no ale życzę powodzenia Cool

drogi panie, nie przesadzam chyba wiem ile zapłaciłam, 21tyś dokładnie za trzy tygodnie pracy sama robocizna bez materiałów.akurat mam siostrę lekarke specjalizację II stopnia w chorobach wewnętrznych (Nefrologia) i wiem jak jest i jakie zarobki maja, na jekiej podstawie są obliczne i jak sa obliczne.Sama właśnie ostatno stwierdziła jakie musza miec kwalifikacje i wykształcenie tacy fachowcy skoro stawki maja o niebo wieksze niz lekarze.

Hmmm policzmy... prywatnie 10 minut u lekarza specjalisty 100 złx6= 600 zł na godzinę razy 4 godz.= 2400 dzienniex 20 dni roboczych= 48000 zł. Oczywiści nie można tego traktowac dosłownie ale daje to jakiś obraz realnych a nie tych oficjalnych zarobków lekarza. Do tego pensja z przychodni więc proszę nie wypisywac bzdur. Zależy też ilu pracowało przy tym pracowników......... Trzeba miec jakieś pojęcie o kosztach pracy

...gorsza od głupoty jest niewiedza.Jakies pojecie to jeszcze za mało jak widac w pana przypadku,więc prosze nie wypiusywac bzdur.

16.10.2011 21:00

Beata R.

Ciekawe klocki pojawiaja się w tym temacie. Jako jedną z podstawowych rzeczy - ortografia i pisownia niektórych użytkowników tego forum pozostawia wiele do życzenia, no ale to kwestia jednostek niedouczonych. Tak samo bywa z tzw. budowlanką.

Piszecie i narzekacie na klientów, a tym czasem znalezienie dobrego fachowca graniczy z cudem, nawet jeśli już ktoś się znajdzie, to po tygodniu, potem kolejnym pisze maila lub sms, że nie będzie mógł zacząć robót bo, a to samochód mu się popsuł (gdzie podczas rozmowy w trakcie spotkania, oswiadcza, że ma cztery), a to w tym samym dniu a zarazem kolejnym umówionym terminie pisze maila, że ma szkolenie. Ciekawe co dalej by ten nierzetelny fachowiec wymyslił, gdybym dalej czekała. Zwodzenie klienta to specjalność wiekszości fachowców.

Ludzie, jakaś paranoja, albo ktoś gardzi robotą, albo znalazł lepsze zlecenie, ale takie postepowanie tzw. fachowców jest nagminne, a potem każdy jeden narzeka, że nie ma "roboty".

Większej bzdury nie słyszałam. Sama jestem klientem i obserwuję podejście fachowców do klienta, totalna spychologia i brak szacunku dla klienta!!! Jeśli się umawiam z danym fachowcem na określony termin, to oczekuję realizacji właśnie w tym terminie. Zrozumiem przypadki losowe, ale nawiazując do powyższej wypowiedzi - szkolenia organizuje się z dużym wyprzedzeniem.

Więc, bądź co bądź nadal poszukuję rzetelnego i kompetentnego fachowca. Zlecenie jest w serwisie.

...niestety ma Pani rację.

16.10.2011 21:21

 Wypowiadam się w innym temacie. Temat tak zwanych fachowców. I w tej kwestii Ja też Panowie jestem za.Właśnie podałam cenę za metr i juz się zleceniodawca nie odezwał tylko nie powiedział nic o tym jakie to kafelki i jak mają być kładzone a i oczywiście jakie podłoże. Bo powiesz jakąś wstępną wycenę ale że jeszcze mnustwo jest innej pracy to już nikt nie patrzy. Mi się to wiele razy zdarzyło że powiedziałam np.2000 tyś a wszystkiego zrobiłam na 2800 żeby było ok. ale wziełam tylko 2000 tyś bo tak powiedziałam na począdku, nie chcą słyszeć że aby to zrobić to musiałam zrobć wiele innych.A ja nie po to kupuję cholerne maszyny po 1800zł żeby za kafelki wziąc 10zł.Wię ten pomył aby kolesiów co robią za 10 zł troszke przykrucić.Choć to bandyckie numery. A na marginesie jak sobie radzicie Panowie w takich sytuacjach?

Tinex Firma Remontowo- Budowlana edytowała ten post 17.10.2011 13:34
17.10.2011 13:11

Najpierw uczymy się ortografii   

Bo moim zdaniem, to jest podstawa do wypowiadania się na jakimkolwiek forum jak i w relacjach z klientami. Bo jak źle napiszesz np. imię klienta przykład, który sam widziałem -G"ż"egorz- (nie "klijenta" jak większość pisze...) to później właśnie sam sobie wyrabiasz opinię. Dlatego panuję przekonanie, iż większość fachowców jest niedouczonych i ich można w wszelaki sposób później męczyć na koniec prac, narzekać itp.
Ja rozumiem, że komuś nie chciało się uczyć i poszli do pracy - najprostsze zatrudnienie budowlanka, remonty, wykończenia, ale bez przesady.
Nie chce nikogo obrażać ale naprawdę, niektórych postów nie da się czytać, aż rażą w oczy. Jak ktoś nie wie jak się dany wyraz pisze to proponuję pisanie posta np. w word i późniejsze go kopiowanie   

18.10.2011 21:06
« Powrót do listy tematów