szok --- PRACOWAĆ SIĘ NIE CHCE !!!!! ZANIŻANIE CEN !!!

Forum » Remont

MECH - BUD
Ciekawe, czy Pan Zenek robi też kosztorysy....

witam co do zus urzad skarbowy to wy z wlasnych pieniedzy teko nie placicie tylko za pieniadze zarobione przez pracownika to on placi to sobie za wasza zgoda a jak pracuja na czarno kto cos placi nikt nic nie placi
12.09.2010 19:38
Nie rozumiem ostatniego postu...
Szanowny kolego, jak firmy nie płacą ZUS i podatku ???, pracownik??? ciekawe jak...
Może kolega się zapozna z przepisami trochę i potem wypowiada na forum.
Prosty przykład: kupujemy klej do glazury, grunt farbę, itp, itd - płacimy za materiał oraz 22% podatku VAT. wystawiamy fakturę i klient nie płaci za usługę 22% VAT tylko 7 %VAT bo tyle jest na budowlankę, chyba, że wykonuje usługę innej firmie.Płacimy kolego podatek nie tylko co miesiąc vatowski, ale jak każdy inny człowiek podatek dochodowy, tyle tylko, że to są już duże sumy.
Pani Brygido, tu każdy może sobie założyć konto, czy ma firmę, czy jej nie ma...
A co do reklamowania się sieci to powinna Pani zrozumieć, że mamy XXI wiek i internet jest póki co najszybszą pocztą i drogą informacji.
To właśnie każda szanująca się firma reklamuje swoje usługi w sieci, bo od kiedy internet stał się dostępny w każdym miejscu ludzie go używają i jak kiedyś kupowało się "gazetę Wyborczą" bo tam były wszystkie ogłoszenia , tak teraz otwiera się przeglądarkę.
12.09.2010 20:05
Sorki ale legalna firma to niekoniecznie solidna firma. Taki "zenek" dysponuje czasem by dłubać z płytką godzinami i gadać z klientem nad zleceniem. A "legal" ma nad sobą bat w postaci zusu, us i innych pierduł, z których nic dobrego nie wynika poza brakiem czasu dla rodziny i wzbierającą flustracją nad tym porąbanym systemem. Sadzę zatem, że ten "zenek" jest o niebo lepszy, pod warunkiem jednak, że nie jest nigdzie zatrudniony, że zajmuje się remontami i para się tym zajęciem dzień w dzień i wręcz poszerza swoje horyzonty uczestnicząc w organizowanych przez różne firmy typu Atlas czy Mapei szkoleniach. Jest naprawdę masa takich ludzi a do szarej strefy przechodzą coraz liczniej długoletni płatnicy zusu. Zatem to czepianie się szarej strefy jest trochę nie na miejscu skoro stale wzrastające koszty utrzymania firmy sprowadzą wkrótce wszystkie niewielkie podmioty do tej strefy. To wina wybrańców narodu. Zresztą wspominałem onegdaj, że w tym radosnym kraju nikt nikogo nie zmusza do rejestrowania firmy a organy kontrolujące mają daleko gdzieś maluczkich, bo kadra kontrolna jest nie tak liczna jak by ktoś sobie życzył. Ledwie wyrabiają się z tymi większymi podmiotami. Poza tym spróbował ktoś kiedyś zadenuncjować jakąkolwiek, nieetycznie postępującą osobę? ŻADNYCH szans na powodzenie.Pamiętajcie w jakim kraju żyjecie i róbcie swoje bez narzekania. Jak ktoś pragnie sprawiedliwego traktowania to wyjazd do GB proponuję. Tam nie opłaca się robić na czarno.
12.09.2010 20:05

dariusz r.

moDOMar

Tomasz K.
Panowie koledzy, jest pewne rozwiązanie. Organizacja tego może zając najszybciej kilka miesięcy, ale może się opłacić, gdyż chronić będzie to interesy wielu porządnych fachowców. Mówiąc krótko, należałoby założyć stowarzyszenie, lub coś w tym stylu, które zajmowałoby się nadawaniem certyfikatów potwierdzonych powiedzmy, przez główny urząd nadzoru budowlanego, organizowałoby się targi i wystawy czysto remontowe. Ciężko w dwóch zdaniach jest opisać patent, ale powiem Wam, że już 3 rok z rzędu wybieram się na targi klimatyzacji i wentylacji. Jest sobie takie stowarzyszenie FORUM WENTYLACJA i robią dokładnie to samo co ja Wam sugeruję, i powiem Wam, że po takim czasie kontaktu z ludźmi w branży stowarzyszenie to cieszy sie wielkim uznaniem, a nadawane przez niego certyfikaty dla firm są wiele warte. Na dodatek główną działalnością naszego stowarzyszenia byłaby ochrona minimalnych cen opłacalności działania w tym biznesie i tak dalej. To nie jest trudne do ogarnięcia. W ciągu roku mógłbym tego się podjąć, ale muszę wiedzieć, czy uważacie, że przyniosłoby to nam remontowcom rzeczywisty zysk ?




Odnośnie ochrony cen.......

Tu byłbym "za" bo podam przykład..
Byłem swego czasu (jako towarzysz) na giełdzie kwiatowej i w moej ucho i oko wpadła jedna scena.
Gość któy rozłozył się z towarem gdzieś na boku miał różne krzewy ,kwietki i inne badyle ( tak jak to nazywam) i miał tez cebule tulipanów ..ale ile ich miał.Kilogramy.Okazało sie ,że jak sie ujawnił w tym roku strasznie mu dobrze poszło i tyle tego nazbieral ,że teraz chce sprzedać.Sprzedawał po 0.50 zł za szt. Inni sprzedawcy te same tulipany mieli prawie po 3-4 zł za szt. Pierwszy raz w zyciu widziałem jak sie rzucili na niego z gebami a jeszcze chwilę i by pięści poszły w ruch.Z takimi "ryjami" ,że im konkurencje robi.Dlaczego tak tanio. Dodatkowo jak jakas babka kupiła jakiego ś storczyka albo inne kwiatory to dorzucał garść za darmo tych tulipanów.Z jednej strony nie dziwę się mu bo chciał sprzedać i robił to perfekcyjnie ale z drugiej strony Ci sprzedawcy też mają rodziny.......
Dlatego od razu skojarzyłem sobie takiego "tulipaniarza" z Zenkiem bo właśnie tacy zabieraja nam klientów.....tylko ,żeby oni tak jak tamten dorzucili cos od siebie za free tak jak my często robimy idąc klientowi na rękę to by przynajmniej nie było poprawek a tak...

Witam i wypraszam sobie jestem takim zenkiem jak to nazywacie wy tez tacy byliscie ja daje od siebie gratis i to bardzo dużo remontuje cale mieszkanie sam 42m2 2 pokoje kuchnia przed pokój łazienka wszendzie sufity podwieszane za darmo podlaczenie halogen gruntowanie i czyszczenie scian i nie zaniżam cen 40zl za 1m2 sufitu to klient i tak narzeka ze dużo 50m2 sufitu za 1700zl to dużo
Pozdrawiam


Hmmm własnie to ,że nie zaniżasz cen stawia Cie w gronie tych którzy nie dają nic za free.Bo gdybyś miał ceny jak Zenek pozbawione Zusu i podatku to byś nie podłączqał halo za free i czyścił ścian.Bo sufity tez sam robię i biorę ok. 40 zł z metra a płacę Zus i podatki i nie daję nic za free bo za free moge dać ale stałemu klientowi upust lub cos poprostu wykonać jako "niespodziankę" -pozytywna oczywiście dla klienta - stałego klienta.
W Polsce tak naprawdę zadna firma komercyjna nie daje nic za free pomimo ,że promocja sie chwalą itp itd.. , tak naprawdę ta promocja wpisana jest w cene produktu a sama nazwa ma tylko zaprosić i skusić klienta do zakupu.
Także Zenek nie płacący Zusu jakby sufit robił za 30 zł to by nie musiał czyścić ścian za free bo czyszczenie ,gruntowanie byłoby w cenie (30 + cena czyszczenia,gruntu itp).Także nie mów ,że dajesz za free bo tak naprawdę to gruntowanie,czyszczenie jest w cenie bo według mnie te 40 zł to za wysoko jak na prace na czarno i wykonanie samych sufitów.Inni maja sufity w cenach 40 lub 45 zł lub wyżej (rózne regiony) ale jako firmy czyli od tego odprowadzaj Zus,podatek,paliwo ,narzedzia,amortyzacja samochodu i inne duperele
Przykład:
http://www.gipsar.slask.pl/index.php?id=cennik
Pozycja: technologie gipsowe pkt. 13.................45 zł/m2 bez materiału
Cena zreszta uzalezniona jest od regionu.Ja mam na mysli śląsk.
Ale to tylko moja opinia.
Z tym że u mnie klient nie mówi ,że dużo jak mu wyceniam bo w 80% klientów mam z poleceń.U mnie klient w cenie ma gotowy sufit.....podwieszony,zaszpachlowany,wygładzony i przygotowany pod grunt.
Dlatego może u mnie terminarz otwiera sie z wolnym terminem dopiero w kwietniu przyszłego roku.Po za tym tak szczerze i otwarcie klienci z polecenia napewno rzadziej krzywią nosem na cenę niż nowi klienci bo dobrze wiedzą jaki jest efekt fachowca ,któremu zlecaja zadanie.
I właśnie tutaj nie ma znaczenia czy to Zenek czy firma.
Biora go bo albo wiedza jak robi albo widzieli u znajomych juz gotowe realizacje i znajomy nie uskarża się,nie lamentuję..wręcz zaprasza znajomych do siebie aby "pochwalić" się jak ma teraz zrobione.
Także nie mam nic przeciwko cenom,każdy może i 100 zł brac za sufity 200 zł za metr malowania itp.,jesli ma klientów i brak terminów to tylko tak dalej ale niech nie mówi że w suficie za 100 zł z metra zaszpachlowanie spin i zagruntowanie jest za darmo bo w to nikt nie uwierzy.
12.09.2010 21:11

Brydida S.
Witam
Czytam tak wasze opinie,i sobie myślę gdzie ja mogę znależć profesjonalną firmę,bo wszyscy podszywają się za najlepszych,a potem okazuje się że to partacze i nie mają zielonego pojęcia o robocie.Czy ktoś w końcu zrobi taki portal gdzie można zatrudnić porządną firmę z polecenia.Bo jak narazie to nie mogę znależć,chyba nie mam szczęścia,bo trafiają mi się sami partacze.Jak znależć porządnych fachowców?
Z mojego doświadczenia wynika że porządni się nie ogłaszają,bo z robotą się nie wyrabiają.
Brygida


P. Brygido z całym szacunkiem ale ja mam status na portalu "nie szukam zleceń" od chyba 2 miesięcy a to ,że jestem tutaj (na forum)to tylko dlatego aby powymieniać sie poglądami,opiniami ,może samemu cos sie poradzić bo nie każdy jest Alfą i Omegą a terminy mi się jak naarzie kończą w kwietniu. No chyba ,że cos wypadnie ale to wtedy tak planuje ,żeby mieć ciągłośc.
Nie uważam również się za najlepszego bo pewnie jeszcze dużo rzeczy przedemna zwłaszcza ,że każdy klient ma inne życzenia i każde jest wyjatkowe warte podjęcia ryzyka.
Co do tych co sie nie ogłaszają.oczywiście ma Pani rację może nie muszą ale tez znam takich co sie nie ogłaszają ale robią tak ,żeby wyglądało ,że jest dobrze i dlatego mają polecenia.Po kilku tygodniach okazuje się ,że sufity pękają ,kafle potrafią odpadać po tygodniu itp.itd.
Pani Brygido szczerze współczuje w Pani przypadku sytuacji opisywanej przez Panią.

Zycze jak najbardziej samych dobrych myśli i mądrych decyzji w wybieraniu firmy lub nawet dobrego Zenka.prosze wpier sprawdzić referencje,realizacje zleceń itp.

Pozdrawiam
MG
12.09.2010 21:24
W pełni się zgadzam z 2 ostatnimi wypowiedziami kolegi...
12.09.2010 21:37
CO DO ZANIŻANIA CEN TO OSTATNIO BYŁEM NA WYCENIE KAWALERKI W TOTALNEJ RUINIE ,KLIENT CHCIAŁ NOWE WYLEWKI NOWĄ INSTALACJE ELETRYCZNĄ ,C.O PODWIESZANE SUFITY .CAŁĄ ŁAZIENKE OD PODSTAW ITD ITP . POWIEDZIAŁEM MU ŻE CAŁOŚĆ BĘDZIE KOSZTOWAŁA GO OKOŁO 15000 PLUS OKOŁO 5000 MATERIAŁY NIE OKREŚLIŁEM DOKŁADNIE CENY PONIEWAŻ NIE POTRAFIŁ POWIEDZIEĆ CO DOKŁADNIE TAM BEDZIE ILE PKT ELEKTR JAKIE SUFITY ITP. MOIM ZDANIEM NIE BYŁA TO JAKAŚ SUPER WYGUROWANA CENA ALE ZNALAZŁA SIĘ FIRMA KTÓRA POWIEDZIAŁA ŻE MU TO ZROBI ZA 9500 ZŁ Z MATERIAŁEM CO WY NA TO.. DODAM TYLKO ZE KAWALERKA WYMAGA SKUWANIA PODŁÓG USUWANIA OLEINEJ FARBY I WOGÓLE CAŁY TEN BAŁAGAN.. POZDRAWIAM WSZYSTKICH FACHOWCÓW ORAZ INWESTORÓW Vectorius edytował ten post 13.09.2010 22:03
13.09.2010 21:53

Vectorius
CO DO ZANIŻANIA CEN TO OSTATNIO BYŁEM NA WYCENIE KAWALERKI W TOTALNEJ RUINIE ,KLIENT CHCIAŁ NOWE WYLEWKI NOWĄ INSTALACJE ELETRYCZNĄ ,C.O PODWIESZANE SUFITY .CAŁĄ ŁAZIENKE OD PODSTAW ITD ITP . POWIEDZIAŁEM MU ŻE CAŁOŚĆ BĘDZIE KOSZTOWAŁA GO OKOŁO 15000 PLUS OKOŁO 5000 MATERIAŁY NIE OKREŚLIŁEM DOKŁADNIE CENY PONIEWAŻ NIE POTRAFIŁ POWIEDZIEĆ CO DOKŁADNIE TAM BEDZIE ILE PKT ELEKTR JAKIE SUFITY ITP. MOIM ZDANIEM NIE BYŁA TO JAKAŚ SUPER WYGUROWANA CENA ALE ZNALAZŁA SIĘ FIRMA KTÓRA POWIEDZIAŁA ŻE MU TO ZROBI ZA 9500 ZŁ Z MATERIAŁEM CO WY NA TO.. DODAM TYLKO ZE KAWALERKA WYMAGA SKUWANIA PODŁÓG USUWANIA OLEINEJ FARBY I WOGÓLE CAŁY TEN BAŁAGAN.. POZDRAWIAM WSZYSTKICH FACHOWCÓW ORAZ INWESTORÓW



Wcale się nie dziwię.materiał uzyty do remontu będzie najnizszej jakości bo takiego mozna bez trudu znaleźć na odp. płkach w marketach.np. grunt 10 litrów za 10 złotych,itp. na robote weźmie ludzi z łapanki,zapłaci tyle co kot zapłakał.Za tydzień bedzie miał nową brygadę "lepszą" od starej.Przeciez u niego i tak rotacja jest.

Potem się dziwić ,że inwestor wchodzi na takie portale i woła o pomoc bo mu farby zchodzą a za niedługo kafelki na łepetynę spadną.I czasem az sie śmieje własnie z takich "inwestorów" a dla takich firm mozna miec jedynie pogardę,że maja odwagę wciskać kit klientowi a potem uciekac przed jego telefonami jak beda poprawki.
Ale znowu z drugiej strony..... to klient wybiera : albo drożej i epiej albo tanim kosztem i gorzej.
fachowcy tez mogą kupic Topexa za 100 zł albo profi za 500.I tez żalu nie pownien mieć do nikogo jak mu Topex padnie po 10 dziurach.Choc mieszkamy w Polsce a Tu Polak ma do wszystkich żal ale najważniejsze ,że on sam jest czysty jak łza.
13.09.2010 23:31
Witam

Właśnie to zaniżanie cen to już totalna porażka od kilku lat, tylko najlepsze jest to, że te ceny również obniżają firmy a nie tylko panowie Zenki na czarno. Firma ...z Naszego regionu kładzie płytki za 20zł/m2, łazienki robią za 1200zł, malowanie za 3 zł, gładź za 8zł... Teraz robili łazienke 4/4 za 2000zł, także z wiadomych przyczyn te ceny tak lecą na łeb że głowa boli. Straszyli, mówili że będą kontrole, wyłapią osoby pracujące na czarno i co? jest gorzej jak było!
Natomiast druga sprawa, to najgorsi są Ci, którzy pracują legalnie w firmie a po pracy robią tzw.fuchy za psie pieniądze, to właśnie oni tak kreują ceny na rynku i to właśnie takich gagatków powinno się delikatnie postawić do pionu lub poziomu, jak kto woli!
Skoro urzędy dają się okradać to nachodzi pytanie, dlaczego nie pozamykać firm i również jak Oni, robić na czarno. To właśnie Oni pracujący na czarno okradają Nas i Naszą Polske. Panowie w kupie siła - musimy z tym zrobić konkretny porządek!!!

Pozdrawiam
14.09.2010 21:47
jako naród jestesmy bardzo marudnymi ludżmi.
Moja 1 praca-wynagrodzenie 450zł brutto-byłem zadowolony.
Do czasu   
Zmieniłem stanowisko-awans 710zł brutto-byłem zadowolony.
Do czasu   
Kolejny awans-905zł brutto-byłem zadowolony.
Do czasu   
Zmieniłem pracę   -wynagrodzenie 1430zł brutto-byłem   
Do czasu   
Dostałem awans-2100zł brutto  
i po 3 latach zrezygnowałem bo doszedłem do wniosku że zarabiam grosze.
Przez kolejne 5 lat pracowałem na własną rękę i byłem zadowolony.
Założyłem działalność i jestem dalej zadowolony a moi klienci jeszcze bardziej   
Zadaję więc wszystkim forumowiczom pytanie:
Ile byście chcieli zarabiać by być zadowolonymi???
3000zł?
5000zł?
8000zł?
10000zł?
20000zł?
To tylko będzie sprawiało Ci zadowolenie co lubisz robić i robisz to dobrze.
W przeciwnym razie będziesz narzekać.
Że mało,że wymagają,że nie płacą etc.
Co do cebul tulipanów-świetny przykład.
Skoro potrafię malować szybko i dobrze to dlaczego nie po 3 zł?
I ja do takich ludzi nie mam pretensji.
OK.
Twój biznes-jeśli na tym zarabiasz.
Tyle że jak ktoś układa 1m2 płytek w pół dnia to marudzi że po 40 to mało bo on na tym nie wychodzi.
Masz łeb i **uj to kombinuj.
A jeśli sie nie odnajdujesz w branży to poszukaj innej.
14.09.2010 22:33
A co powiecie na to zlecenie http://www.remontuj.pl/zlece/kafelkowanie-lazienki-60-56
15.09.2010 22:28
No zlecenie jak większość tutaj   a kto chętny się na nie znajdzie to inna sprawa .
15.09.2010 22:45
Cóż za fantastyczna oferta! Z Księżyca? Bezczelny typ. Szkoda słów!
15.09.2010 23:02
Fantastyczna oferta na pewno sporo chętnych znajdzie
16.09.2010 08:09
hehe widze ,że ktos mnie ubiegł z zaczepieniem tego zlecenia. ALe kultura wymaga aby nie obmawiać konkretnego klienta więc się powstrzymałem choć chęć dokręcenia śruby miałem.
No w zasadzie to tak jakby iśc do salonu merca,pokazać model ,kazać zapakować i przykasie wyjąć portfel z gotówka na malucha.
No cóż wychodzi na to że Pan chce mieć ułożone kafelki za ok. 26-28 zł/m2 i jeszcze miesce za wanna nie wykafelkowane. Oj może się zemścić to w przyszłości.Oj może  Widać ,że oszzcędza na materiale a jak oszczędza na materiale to na wykonawcy tym bardziej.Podejrzewam ,że przy finalizacji transakcji bedzie jeszcze chciał z ceny zejść ale nie mój cyrk i nie moje małpki   Nie dziwię się bo znów w polu wymagana firma widnieje : >NIE<.I nie sądze ,ze są to ustawienia standardowe bo w doświadczeniu widnieje zapis: "ponad dwa lata" więc klient napewno wybierał interesujące go opcje.
Myślę ,że takie ceny sie przymuję jak się jakis magazyn wiekszy kafelkuje a nie 17 m2 na krzyż.No ale może sie ktoś znajdzie.
Ba .To jest więcej jak pewne !   

Pozdrawiam
16.09.2010 23:53

Trawertyn
jako naród jestesmy bardzo marudnymi ludżmi.
Moja 1 praca-wynagrodzenie 450zł brutto-byłem zadowolony.
Do czasu   
Zmieniłem stanowisko-awans 710zł brutto-byłem zadowolony.
Do czasu   
Kolejny awans-905zł brutto-byłem zadowolony.
Do czasu   
Zmieniłem pracę   -wynagrodzenie 1430zł brutto-byłem   
Do czasu   
Dostałem awans-2100zł brutto  
i po 3 latach zrezygnowałem bo doszedłem do wniosku że zarabiam grosze.
Przez kolejne 5 lat pracowałem na własną rękę i byłem zadowolony.
Założyłem działalność i jestem dalej zadowolony a moi klienci jeszcze bardziej   
Zadaję więc wszystkim forumowiczom pytanie:
Ile byście chcieli zarabiać by być zadowolonymi???
3000zł?
5000zł?
8000zł?
10000zł?
20000zł?
To tylko będzie sprawiało Ci zadowolenie co lubisz robić i robisz to dobrze.
W przeciwnym razie będziesz narzekać.
Że mało,że wymagają,że nie płacą etc.
Co do cebul tulipanów-świetny przykład.
Skoro potrafię malować szybko i dobrze to dlaczego nie po 3 zł?
I ja do takich ludzi nie mam pretensji.
OK.
Twój biznes-jeśli na tym zarabiasz.
Tyle że jak ktoś układa 1m2 płytek w pół dnia to marudzi że po 40 to mało bo on na tym nie wychodzi.
Masz łeb i **uj to kombinuj.
A jeśli sie nie odnajdujesz w branży to poszukaj innej.


Witaj.
Od razu zaznaczam ,że nie mam na myśli krytyki wypowiedzi bo to co piszesz to sama prawda acz kolwiek wiesz......... w miarę jedzenia apetyt rosnie.I to też jest prawdą.Sa ludzie ,którzy za 1000 zł sa w stanie wyżyć i się opłacić.Niestety z róznych przyczyn tak sie dzieje i nie powinniśmy w to wnikać bo jednym los tak zgotował a drudzy... może poprostu tak chcą lub nie wiedza ,że można więcej   .

Nie oceniajmy znowu tez Zenków jak najgorszą hołotę bo są w Polsce ludzie którzy sie zaparli i mówia NIE opłatom,podatkom i Zusowi. Owszem OK ale sa tez tacy ,ktorzy to robią i Ci pracują na emerytów i zazwyczaj na Zenków a dokładnie na ich leczenie bo pomimo ,że nie płaca składek to do lekarza moga iść bo na dzień dzisiejszy Zus ma taki bu..... ,że zanim decyzja dojdzie do NFZ ,ze delikwent nie ma składek to go lekarz 100 razy zbada.Owszem zawsze mogą wystawić FV ,po fakcie bo moga to zrobić - za usługę ale zanim do tego dojdą to ustawa się jeszcze 10 razy zmieni.A myslicie dlaczego cały czs podnosza składki Zusowskie ? Bo nie ma kasy na wypłaty dla rencistów,emerytów.Nie mówiąc juz o samym Zusie i jego pralkach na pieniądze składkowiczów.W to nie wnikam ale o tym każdy wie,wszędzie o tym piszą i każdy uznaje to za zło konieczne ....ale tak musi byc i koniec. Nikt na to nic nie poradzi.

Jesteś w czyms dobry? Dlaczego więc zaniżac cenę? Przecież człowiek praktykując uczy się i zdobywa doświadczenie.nawet malując macha się wałkiem w te i we wte i nabiera doswiadczenia.A to ,że robi się to coraż szybciej to tylko skutek uboczny doświadczenia.Oczywiście ktoś zaraz powie to jesli robie cos szybko to dlaczeho nie wziąść za to 1 zł zamiast 5.OK ale prosze pamiętać ,że dziś za szybkość też sie płaci.
Albo z drugiej strony.
Jesli robie cos szybko to poprostu może pozostac przy tej samej cenie a nie znizać bo robiąc cos szybciej mogę 1.5 lub 2 razy szybciej osiągnąc zamierzony cel.Zaniżanie ceny ma na celu tylko i wylacznie zwabienie klienta i z obserwacji widzę ,że Ci co robili solidnie i robią wiedza ile trzeba czasem włożyć pracy,energii i zdrowia w to co sie robi ażeby tylko zadowolic klienta.Pozostaja więc przy tych samych cenach robiąc cos szybciej.

Inflacja.
Czy nikt nie zwraca na to uwagi? Wszystko drożeje.Jka zdrozeje paliwo to drozeje wszystko.
Popatrzcie.Chleb jedzą wszysycy (no moze nie wszyscy ale to najlepszy przykład).Ktoś musi skosić zboże.Komban na paliwo.Ktos musi przywiść mąkę do piekarni.Samochód na paliwo.Ktos musi przywiść chleb do sklepu.Autko na paliwo.A paliwo drożeje więc cena idzie w górę i nie dla widzi misię szefa piekarni tylko po to ,żeby za chwilke nie robić chleba poniżej granicy opłacalności.
My tez jako fachowcy ten chelb kupujemy i płacimy podwyższona cenę.
Więc się pytam dlaczego w dziesiejszej dobie jak paliwo idzie do góry i fachowiec musi dojechać do klienta,on tego nie dolicza do rachunku.
Bo to jest tak.Klient kupujac ten chleb nie kupuje go od piekarza bo mógłby sie potargować.Robi to w sklepie gdzie Zośka za lada ma guzik do gadania.Kupujesz pan albo spadaj.
Nie raz jak u mnie byla niedaleko piekarnia to tak sam robiłem.Świeże pieczywko i taniej miałem niz w sklepie bo zamiast 2.5 zł płaciłem 1.7 zł lub 2 zł.ALe robiłem to u piekarza a nie u Zośki.
Tak samo jest z fachowcami.Gdyby Firmy miały Zośki za ladą (heheheh) to by klient nawet nie spróbował sie targowac o cenę ale ,że wykonawcę mają prawie "na własnośc" przez tydzien lub dwa to dlaczego nie.
Ale w Polsce t jest najlepsze ,że paliwo idąc w górę pociąga za soba lawine podwyżek i temu sie nie dziwię bo taka kolej rynku ale dlaczego jak paliwo idzie nieco w dól to ceny nie maleją????? Zostaja na tym poziomie po podwyzce.Paliwo idzie w dól,Dalej sa na tym samym poziomiepaliwo znów idzie do góry to ceny ida wraz z paliwem.czysty rynek .Czysty zysk.

Sorki panowie za epopeję.Sorki tez jak cos gdzies sie nie klei bo pisze to juz z jednm okiem zamkniętym ale mam nadzieje ,że mozliwe do sklejenia.

Pozdrawiam Ciebie i wszystkich szybkich   
17.09.2010 00:40
a czy ktos widzial zeby robic 63m2 paneli z listwami za 550
to to juz chyba lekka przesada
przeciez ropa kosztuje i cala reszta
jak tu cos zarobic
18.09.2010 16:37

jozef
a czy ktos widzial zeby robic 63m2 paneli z listwami za 550
to to juz chyba lekka przesada
przeciez ropa kosztuje i cala reszta
jak tu cos zaro



1.5 roku temu Panowie z KOMFORTU brali jako fucha po pracy 12 zł z metra.
18.09.2010 18:06
Witam wszystkich   
moDOmar
Co do pierwszej części twojego wpisu:
http://demotywatory.pl/szukaj?q=ka%C5%BCdy+spos%C3%B3b+jest+dobry
I tak to się dzisiaj kręci.
Co do mnie-nie zaniżam cen(no może troszeczkę ;P )chociaż to pojęcie względne
bo to zależy dla kogo.
Po długiej zimie razem z żoną roznosiliśmy takie zrywki przyklejane na klatkach drzewach,przystankach etc.
Na kilkaset takich kartek-z czego każda zawierała po 12 zrywek-zrealizowałem JEDNO zlecenie za oszałamiającą kwotę 1900zł netto   
Teraz już tego nie robię   
Kalendarz mam zapełniony zleceniami i wszystko szura.Klienci różni ale na browar w weekend starcza ;P
Za to-jak widzę ogłoszenia które sam kiedyś naklejałem-zrywam taką zrywkę,by zadzwonić i popytać co za ile(jako klient).
Powiem tak-ja płytki kładę po 40zł/m2
Inni od 30-40,Widziałem ogłoszenie że zaczynają już od 22zł/m2.
Gładzie mam od 12-15zł.
Malowanie po 8zł(dwukrotne)
Dla jednych dużo,dla innych za mało  
Ja nie narzekam-weekendy mam wolne i wypłata godziwa.
Na usługach standardowych idzie zarobić tylko szybkością bo dziś klient nie zapłaci za jakość.Dziś liczy się cena.
Jakość dziś tylko dla koneserów-i dobrze jak trafi się taki choć raz w roku-przynajmniej graty można wymieniać na lepsze   
18.09.2010 19:58

Trawertyn
Witam wszystkich   
moDOmar
Co do pierwszej części twojego wpisu:
http://demotywatory.pl/szukaj?q=ka%C5%BCdy+spos%C3%B3b+jest+dobry
I tak to się dzisiaj kręci.
Co do mnie-nie zaniżam cen(no może troszeczkę ;P )chociaż to pojęcie względne
bo to zależy dla kogo.
Po długiej zimie razem z żoną roznosiliśmy takie zrywki przyklejane na klatkach drzewach,przystankach etc.
Na kilkaset takich kartek-z czego każda zawierała po 12 zrywek-zrealizowałem JEDNO zlecenie za oszałamiającą kwotę 1900zł netto   
Teraz już tego nie robię   
Kalendarz mam zapełniony zleceniami i wszystko szura.Klienci różni ale na browar w weekend starcza ;P
Za to-jak widzę ogłoszenia które sam kiedyś naklejałem-zrywam taką zrywkę,by zadzwonić i popytać co za ile(jako klient).
Powiem tak-ja płytki kładę po 40zł/m2
Inni od 30-40,Widziałem ogłoszenie że zaczynają już od 22zł/m2.
Gładzie mam od 12-15zł.
Malowanie po 8zł(dwukrotne)
Dla jednych dużo,dla innych za mało  
Ja nie narzekam-weekendy mam wolne i wypłata godziwa.
Na usługach standardowych idzie zarobić tylko szybkością bo dziś klient nie zapłaci za jakość.Dziś liczy się cena.
Jakość dziś tylko dla koneserów-i dobrze jak trafi się taki choć raz w roku-przynajmniej graty można wymieniać na lepsze   



Witaj.

Dobry link i sama prawda.To samo sie dzieje tutaj.
Ceny mam podobne do Twoich głądzie 17 z gruntem,kafelki od 40 wzwyz.
Malowanie 6-8.
Co do jakości i szybkości zgodze się acz kolwiek nie wiem ,moze ja trafiam na takich klientów ale w dużej mierze chodzi im o jakość.I wtedy bardzo często kłania sie myślenie na temat ceny. Bo rzeczywiście jakość sie liczy i fachowość zwłaszcza np. w łazienkach czy kuchniach bo w pokojach to zazwyczaj prosta sprawa.łązienki często maja "kilka warstw" i dokładość ich wykonania zależy od efektu i trwałości.W pokojach zazwyczaj są proste rzeczy do zrobienia.Gładzie czy tynki ,do tego panele,czy deska itp.Czasami nawet kafle sie w pokojach układa jak klient ma swoje widzi mi sie.
Wracajac do ceny zazwyczaj w łązienkach doliczam pewna "rezerwę" bo niewiadomo co spotkam głebiej. To pewny naddatek na "koplikacje" i humory klienta.
Nie jest tego dużo ale pozwoli mi na niedenerwowanie sie kiedy klient bedzie marudny bo wiem ,że za to mam zapłacone i nie moge sie boczyć. Więc wtedy chylę kapelusz i zasuwam dalej. Jak narazie zleceń mam trochę i na wiosnę może skończę jak nie wpadna inne przedłużające pracę.
Tak więc życzę coraz więcej zleceń z dobrymi klientami.

P.S
ja zrywek nigdy nie uzywałem bo uważam ,że samemu bym z takiej zrywki nikogo nie wziął do pracy.

Pozdrawiam
19.09.2010 10:54
jest ktos na forum
19.09.2010 11:00
No właśnie ta rezerwa.Jakiś czas temu zrobiłem kosztorys wstępny dla klienta-miało wyjść
2100-2500zł jeśli niczego nie dojdzie.
Doszło przesunięcie pkt hydraulicznego-120zł
prawie 2mb więcej szlifowania -100zł
ułożenie dekorów 130zł
ułożenie 11mb cokołów ciętych z obróbką 130zł
Przesunięcie 6 pkt elektrycznych 210zł
Montaż i demontaż grzejnika 100zł
Wychodzi 3100 i ty-on ZDZIWIONY   
Miało wyjść 2500   
A no miało ale doszło pare rzeczy które dołożyłeś  
No i konsternacja.
Aha i jeszcze myślał że w tych 2500 to biały montaż z bateriami zaworkami etc.   
No ale i bez takich swiat byłby nudny   .
Pozdrawiam wszystkich   
19.09.2010 11:40

moDOMar

jozef
a czy ktos widzial zeby robic 63m2 paneli z listwami za 550
to to juz chyba lekka przesada
przeciez ropa kosztuje i cala reszta
jak tu cos zaro



1.5 roku temu Panowie z KOMFORTU brali jako fucha po pracy 12 zł z metra.

Zgodzę się z Tobą kolego. W Lublinie w Komforcie to samo i jeszcze podkład gratis! A co najlepsze to nie po godzinach pracy jako fucha tylko normalnie od 9 rano. Miałem tak ostatnio. Klienta u której wykańczałem mieszkanie spytała ile wezmę za panele? Więc ja zaproponowałem swoją cenę a z racji że wykonuję wszystko w jej mieszkaniu (od poprawek elektrycznych i hydraulicznych przez płytki po malowanie) to dałem rabat. Niestety klientce nie odpowiadała cena więc przyjechali Panowie z Komfortu o 9 rano. Najlepsze jest to, że jeden z Panów nie wiedział o co chodzi (chyba był pomocnikiem) drugi Pan był całkowicie nie przygotowany do pracy (brak sprzętu) Teraz wiem dlaczego biorą 12 zł/m2.
19.09.2010 15:16

Trawertyn
No właśnie ta rezerwa.Jakiś czas temu zrobiłem kosztorys wstępny dla klienta-miało wyjść
2100-2500zł jeśli niczego nie dojdzie.
Doszło przesunięcie pkt hydraulicznego-120zł
prawie 2mb więcej szlifowania -100zł
ułożenie dekorów 130zł
ułożenie 11mb cokołów ciętych z obróbką 130zł
Przesunięcie 6 pkt elektrycznych 210zł
Montaż i demontaż grzejnika 100zł
Wychodzi 3100 i ty-on ZDZIWIONY   
Miało wyjść 2500   
A no miało ale doszło pare rzeczy które dołożyłeś  
No i konsternacja.
Aha i jeszcze myślał że w tych 2500 to biały montaż z bateriami zaworkami etc.   
No ale i bez takich swiat byłby nudny   .
Pozdrawiam wszystkich   




Powiem szczerze ,że wole powiedzieć więcej z wyceny tzn. zawsze górna granicę i ewentualnie jakis margines bezpieczeństwa i na końcu zejść z ceny jak faktycznie nic nie dojdzie lub będzie mniej pracy.Wtedy klient dostaje rogala na wieść o cenie końcowej niz powiedzieć przykładowo 1000 zł a ma wyjść 1800.Bo jakbym powiedział 1500-1600 to klient przeboleje jeszcze 200 zł ale 800 stówek bedzie mu ciężko. Na bank dojdzie do konfrontacji,a tak zapyta sie z ciekawości z czego te 200 i jesli faktycznie bedzie pokrycie pracą to klientowi będzie łatwiej wydac cięzko zarobione pieniądze.
Wiem ,ze maleja moje szanse wtedy w starciu z Zenkami ale niestety ja opłacam Zusy i inne pierdoły.Po za tym jestem fair wobec klienta bo przedstawiam mu realne koszty lub prawdopodobne które go czekają.Nie ściemniam tak jak niektórzy." Jaaaaa Panie,wszystko bedzie OK.jakoś sie dogadamy.Będzie Pan zadowolony" a potem ryba jak sie dowiaduje o cenie nawet z ust Zenka.
19.09.2010 21:59
Zakończona inwestycja   
Wilk syty i wilk syty   
Polska to dziki kraj a ja na tym korzystam   
20.09.2010 21:58
« Powrót do listy tematów