| WITAM WSZYSTKICH POWIEDZCIE MI DLACZEGO SĄ TAK NISKIE CENY ZA WYKONYWANIE NASZYCH PRAC PRZECIEŻ TO NIE JEST LEKKA PRACA I NIE WIEM KOMU SIĘ OPŁACA NP: WYKONAĆ GŁADŹ ZA 10 ZŁ/M2 LUB POŁOŻYĆ PANELE WRAZ Z LISTWAMI ZA 10 ZŁ /M2 A CO JEST NAJLEPSZE ŻE BIORĄ 20 ZŁ / M2 GLAZURY CZY ZA TAKĄ CENĘ WARTO JEST W OGÓLE WYCHODZIĆ Z DOMU DO PRACY ?? JAK DLA MNIE TO SZKODA BRUDZIĆ NARZĘDZI!!!!!!! CZY CI ,,ALAaa FACHOWCY'' KTÓRZY ZANIŻAJĄ CENY MYŚLĄ O TYM ŻE PSUJĄ RYNEK PRACY ? CHYBA NIE SZANUJĄ SWOJEGO CZASU I SWOJEJ PRACY !!!!BO KŁADĄC GLAZURĘ ZA 20 ZŁ/M2 GDZIE DOBRA MASZYNKA DO CIĘCIA KOSZTUJE PONAD 1000 ZŁ (A GDZIE JESZCZE INNE NARZĘDZIA ) TO ILE TRZEBA POŁOŻYĆ ŻEBY ZA NARZĘDZIA SIĘ ZWRÓCIŁO ---- PANOWIE ZASTANÓWCIE SIĘ NAD CENAMI JAKIE DAJECIE !!!!!!! | |
| 08.09.2010 22:56 |
|
ja ostatnio meilowalem z jednym gosciem co robi gladz za 11 zlotych z materiam nadodatek facet niema zarejstrowanej firmy robi na lewo podatkow nieplaci a scianki kg stawia za 20zl dlamnie to jest idiotyzm
|
|
| 09.09.2010 06:41 |
| A ja wyceniłem ostatnio remont na 19tys i gdy termin się zbliżył dzwonię do klienta a on do mnie, że podziękuje mi za robotę (chociaż wcześniej kosztorys zaakceptował)i już od wczoraj robi jakiś pacan za 5500!!!!!!! Szkoda, że przy kosztorysie nie podpisał mi umowy(ponoć czasu nie miał a wycena a potrzebna była mu do US).I to podobno na rachunek, więc nie wiem. Albo jakiś wojskowy czy milicyjny emeryt lub rolnik. Albo odpieprzy manianę i potem klient będzie dzwonić z płaczem. Już odpowiednio potraktowałem raz takiego główkującego zadem, słowem jednym : "WON!". Płaca w tym kraju dawno zeszła na psy. | |
| 09.09.2010 08:23 |
| klijent dal ogloszenie zlece malowanie 3 tys m2 wysokosc 4 m z gruntowaniem niezaplace wiecej niz 2 zlote z m2 | |
| 09.09.2010 19:14 |
Kolego ,nie wiesz jak się robi? ,złóż mu ofertę że mu zapłacisz podwójnie a pózniej sprawdzisz jakość wykonania , może wtedy nabierze szacunku do pracy innych . |
|
| 09.09.2010 19:32 |
|
A Panowie jak podchodzicie do takiego tematu.... Załóżmy ,ze jest klient który ma do wymalowania powiedzmy łązienkę na biało nad kaflami.Kafle na 2 m. Łazienka symboliczna załóżmy 2x2m.+ sufit.Do tego suszarka łazienkowa sznurkowa (wiecie taka u ktorej listwy spuszczaja się na sznurkach)zawieszona na suficie.Suszarki raczej tknąć nie można bo wiecie montował pseudofachowiec i anuz m u sie udało ale jak tkniecie to macie po zawodach. Bierzecie z metra czy wołacie za zlecenie?A może na godziny ??? Oczywiście łazienka zapuszczona ciemnym syfem od centralnego. Nie mówiąc już o tym ,że dwie warstwy do niezbędne minimum. Abstrachuję juz od tego ,ze wiekszość zwali na brak czasu żeby nie pchać się w skakanie po drabinie za grosze ale załóżmy ,że jest środek zimy,mało zleceń a dzieciaki piszczą ,że ostatnio pod choinke dostały "cienkie" prezenty Załóżmy ,że podejmujecie sie tego i oczywiście w pojedynkę bo w dwójkę to raczej się nie da. Z ledwością drabine można odwrócić a drabina byc musi bo na teleskopie wszystkiego nie pomalujecie zwłaszcza ciemnych zakamarków. Jak możecie odpowiedzcie na to pytanie bo coś mnie nurtuje i chciałbym dowiedzieć sie jak Wy podchodzicie do takich rzeczy. Pozdro for all |
|
| 11.09.2010 23:32 |
| Tak jak wspomniałeś- to niewdzięczna robota i starałbym się jej uniknąć. Gdybym jednak był zmuszony to liczyłbym za czas i dojazd. Załóżmy, że to w obrębie miast to dojazd 2razy czyli 80 zł + przygotowanie powierzchni i malowanko 2 razy: 4m2 razy 20zł. Czyli razem 160. Inaczej się nie opłaca. | |
| 11.09.2010 23:48 |
Ja bym wziął i podał mu tylko rękę i zyczył powodzenia w szukaniu. Jeśli widział Twoje prace,cos o Tobie słyszał pozytywnego oczywiście,nie ma szans żeby powiedział że drogo bo dla mnie 1500 zł to przepraszam ale nie za taka robote jak kafelki + montaże.Wiem ile jest to pracy.Położyć na równej powierzchni to pół biedy ale równaj teraz ściany kafelkami bo przewaznie ludzie tak chcą (może nie chca ale myslą ,że wiedzą najlepiej) bo się boją płyt bo płyty mokna,odpadają i inne brednie.Jelsi płyta jest odpowiednio (czyt. soldnie i fachowo) zamocowana i dobrana a nie płyty szare do łązienek jak czasem widze jak ludzie kładą (pseudofachury) bo przecież koszta tna do minimum, to takie rozwiązania wytrzymuja lata. Oczywiście nie mówie ,że wszędzie płyty bo czasem nie trzeba bo ściany są w niewielkim odchyłku więc po co zmniejszać powierzchnię i pchąc się w koszta. Potem docinaj wszystko,pojedź po kleje,fugi,sliki i inne duperele ,przywieź i wnieś.Maszyne wnieś,ustaw najlepiej tak żeby nie hałasowała i nie pyliła (wodne nie maja tego problemu).Połóż kafelki,zanim jednak skończysz ścianę klient jest juz na początku i sprwdza Ci nierówności czy przypadkiem ich nie ma pomimo ,że dolnego pasa kafli i podłogi jeszcze nie ma. Nie mówię tutaj o tym ,że klient gdy zauważy ,ze spoiny sa nie równe (czyt. kafle) i Ty ratując kafle i portfel klienta uciekasz z fugą aby zminimalizować fuche odpierdzielona przez producenta kafli,przecież to on powie ,że zrobiłeś fuchę bo spoiny sa nierówne. A tak naprawde to on sam jest sobie winien bo producent wprost pisze na opakowaniu ,że kafelki moga się różnic odcieniem i kalibracja i to w jego zakichanym interesie lezy sprawdzić to w sklepie ażebys Ty mógł NORMALNIE pracować. Ale po co.Kupi pierwsze lepsze z półki bo przecież kązdej nie bedzie otwierał i ogądał,to co z tego ,że jedno opakowanie jest z poprzedniego roku i serią inna niz to z wczoraj o serii innej i odcieniu "zblizonym" ale nigdy takim samym.I wtedy leci tekst " anie dałoby sie tego ukryć?" "pokombinuj Pan coś" a może w narożąch da się schować albo po kątach. A jak to Ty zauważysz ,że kafelki są do bani to jak źle zaplanowałeś sobie robote to masz dzień wolny bo przecież klient musi je jechać zwrócić i wrócić z takimi samymi (jak mu sie uda Klienci bardzo często widza w łaźniach,supermarketach odpierdzeilone na wysoki standard łazienki i chcą abysmy to my im tez takie zrobili i myslą ,ze tamci ludzie w marketach to za grosze zrobili ,ale nie widzą tego ,że dzisiejsze trendy to przeważnie duze kafle 30x60cm + kombinowane a sami kupia kafelki 10x10 bo przecież była promo i chcą aby układać na krzywych ścianach. Do tego montaże,zwłaszzca chińskich kabin z chińskimi brodzikami.Życze powodzenia w poziomowaniu takiego brodzika.Na 100 moze z 10 sie trafi z dobrym spadkiem reszta to pomyłka. Także sądzę ,że robiąc łązeinke na lata ,naprawde na lata bo łazienek nie oszukujmy się nie robi sie na 2-3 lata tylko na więcej nalezy uświadomić klientowi co możemy mu zaoferować,czego może się od nas spodziewać.Aby przez te lata z usmiechem wchodził do łazienki i nie żałował wydanej kasy bo jakby nie było kafelki kupił za 300 zł/2 ale położenie chciał za 20. Dlaczego samochodu dzis nie kupuję się za 5 tys nowego.Tylko za kilkadzisiat tys zł. Klient wie ,że bedzie miał go na lata (powiedzmy) i jednak nie zaluje wydajac kupe kupe wiecej niz na pospolita lazienke. Auto mu sie zdazy spartolic 40 razy po gwarancji a i to bedac na gwarancji klient za naprawy niestety czesto placi bo gwar. tego i tamtego nieobejmuje. A łazienka u fachury przezyje nie jeden samochód,pomijając uciekajace trendy i wzornictwo. Pozdrowienia dla Ciebie i innych solidnych |
|
| 12.09.2010 00:12 |
Odnośnie ochrony cen....... Tu byłbym "za" bo podam przykład.. Byłem swego czasu (jako towarzysz) na giełdzie kwiatowej i w moej ucho i oko wpadła jedna scena. Gość któy rozłozył się z towarem gdzieś na boku miał różne krzewy ,kwietki i inne badyle ( tak jak to nazywam) i miał tez cebule tulipanów ..ale ile ich miał.Kilogramy.Okazało sie ,że jak sie ujawnił w tym roku strasznie mu dobrze poszło i tyle tego nazbieral ,że teraz chce sprzedać.Sprzedawał po 0.50 zł za szt. Inni sprzedawcy te same tulipany mieli prawie po 3-4 zł za szt. Pierwszy raz w zyciu widziałem jak sie rzucili na niego z gebami a jeszcze chwilę i by pięści poszły w ruch.Z takimi "ryjami" ,że im konkurencje robi.Dlaczego tak tanio. Dodatkowo jak jakas babka kupiła jakiego ś storczyka albo inne kwiatory to dorzucał garść za darmo tych tulipanów.Z jednej strony nie dziwę się mu bo chciał sprzedać i robił to perfekcyjnie ale z drugiej strony Ci sprzedawcy też mają rodziny....... Dlatego od razu skojarzyłem sobie takiego "tulipaniarza" z Zenkiem bo właśnie tacy zabieraja nam klientów.....tylko ,żeby oni tak jak tamten dorzucili cos od siebie za free tak jak my często robimy idąc klientowi na rękę to by przynajmniej nie było poprawek a tak... |
|
| 12.09.2010 00:51 |
Ja byłbym "ZA". |
|
| 12.09.2010 00:52 |
|
|
To oni zaniżają ceny!! |
| 12.09.2010 11:57 |
Witam i wypraszam sobie jestem takim zenkiem jak to nazywacie wy tez tacy byliscie ja daje od siebie gratis i to bardzo dużo remontuje cale mieszkanie sam 42m2 2 pokoje kuchnia przed pokój łazienka wszendzie sufity podwieszane za darmo podlaczenie halogen gruntowanie i czyszczenie scian i nie zaniżam cen 40zl za 1m2 sufitu to klient i tak narzeka ze dużo 50m2 sufitu za 1700zl to dużo Pozdrawiam |
|
| 12.09.2010 12:27 |
|
tydzien temu naprawial samochody mial warsztat a teraz maluje sciany i kafelkuje pozdrawiam amatorów |
|
| 12.09.2010 13:09 |
|
Witam Czytam tak wasze opinie,i sobie myślę gdzie ja mogę znależć profesjonalną firmę,bo wszyscy podszywają się za najlepszych,a potem okazuje się że to partacze i nie mają zielonego pojęcia o robocie.Czy ktoś w końcu zrobi taki portal gdzie można zatrudnić porządną firmę z polecenia.Bo jak narazie to nie mogę znależć,chyba nie mam szczęścia,bo trafiają mi się sami partacze.Jak znależć porządnych fachowców? Z mojego doświadczenia wynika że porządni się nie ogłaszają,bo z robotą się nie wyrabiają. Brygida |
|
| 12.09.2010 15:17 |
To partacze i głupki takie ceny dają,nie szanują swojej pracy,a na dodatek partaczą,taki jeden powiedział mi że w 3 dni zrobi gładzią 100m. i pomaluje,to posłałam go do diabła,ale następny też mi się nie udał bo fuszerkę odpierdzielił,a zresztą wybrany z waszego portalu. |
|
| 12.09.2010 15:23 |
Witam.Napewno to firma z polecenia jest najbardziej wiarygodna i życzę żeby pani ją znalazła . Druga sprawa to nie jest taką prawdą że porządne firmy się nie ogłaszają ,robią to bo rynek pracy jest nieraz za ciasny ,ogłaszając się też chcą rozwijać firmę i reklamując swoje produkty w szerszym obszarze ,natomiast trzeba to czynić w sposób rozsądny i prawdziwy . Natomiast co tego gdzie znaleść profesjonalną firmę to sama pani widzi co jest grane na większości portali budowlanych ,na tym portalu gdyby urząd skarbowy się pofatygował zainteresować tymi fachowcami którzy są zarejestrowani na tym portalu to przynajmniej połowa z nich skończyłaby z kilkoma tysiączkami kar za nielegalną działalność wliczając w to samych administratorów tego portalu że jawnie łamią prawo udostępniając im ten portal . |
|
| 12.09.2010 18:13 |
Tacy chyba pracują lub mają inne dochody , nie wnikam jakie ale chyba jakieś mają ,chyba nie powiesz że chciałbyś utworzyć stowarzyszenie nielegalnie usługodawców? jakie przepisy prawne byś do tego zastosował ? Albo rybki albo .......... , |
|
| 12.09.2010 18:19 |
| To ja taka naiwna myślałam że na tym portalu,to tylko firmy legalne i znajdę fachowców prawdziwych,szok ale jeste naiwna ,no i jak tu teraz wierzyć prawdziwym fachowcom? | |
| 12.09.2010 19:15 |

