Czy są jeszcze poważne firmy trzymające się normalnych stawek za prace

Forum » Remont
Spotykam się coraz częściej z firmami które zaniżają ceny do przesady za ocieplenia biorą 25-35zł na gotowo za płytki od 30-40zł. Może za niedługo trzeba będzie robić za darmo bo niby kryzys jest
24.04.2010 09:04
Hmmm... to i tak te stawki nie są złe    Kolego poczytaj sobie co firmy remontowo - budowlane na www.szukajfachowca.pl proponują zleceniodawcom. Widziałam już stawkę 10zł/m2 położenia glazury wraz z materiałem. Malowanie kolor 3zł.m2.
Kiedy spytałam na forum czy chce ten pan pracować charytatywnie to na mnie na krzyczał i powiedział, że jemu się opłaca a te inne firmy to są leniwe i tylko chcą "kasy". Nie wiem jak to mu się opłaca... grunt, klej do glazury + robocizna = 10zł/m2. Za położenie 100m2 glazury zarobi 1.000 PL! To ile on da pracownikowi pensji??? a z czego opłaci ZUS???
Pseudo fachowcy zaniżają stawki a zleceniodawcy się cieszą    .
Tylko potem po paru miesiącach wzywają inną firmę i błagają o pomoc.
Potem inni muszą wchodzić po partaczach i poprawiać. Problem jest tylko taki, że dla tych co poprawiają jest większy stres, bo w mieszkaniu zazwyczaj już mieszkają ludzie a wszyscy wiemy jako trudno jest pracować tam gdzie są meble i się kurzy.    .
Winę za ten paradoks ponosi w sumie nasz rząd bo powinno się zaostrzyć przepisy w kwestii usług. Taki Pan weźmie 1000 zł da pracownikowi 200 zł a resztę dla siebie... o ZUS to już przez grzeczność nie wspomnę...    .
Kiedyś taki właśnie jeden pan, strasznie przemądrzały w gronie budowlańców po szkoleniu z fug żywicznych strasznie się mądrzył. Opowiadał jak to jego firma prosperuje, jakie to on płaci podatki i duże zusy za ludzi... Zapytałam go jaką stawkę odprowadza za pracowników... Zrobiła się cisza, pan poczerwieniał i zmienił temat. Ot biznesmen ! ;P
24.04.2010 09:32
Są poważne firmy tyle że one bardzo rzadko się ogłaszają w necie
Powiem tak 70% klientów to z polecenia
10% przetargi
ok 6% ogłoszenie w prasie
ok 3% ogłoszenia z netu
Reszta nie wiem
Bynajmniej tak jest u mnie stawek nie zaniżam mnie się to nie opłaca .
A poza tym gdzie ten kryzys jak klient kupuje meble za ok 70tyś z AGD to gdzie ten kryzys się pytam .
Ja mam obniżać ceny
a dopiero co mi rachunki podnieśli znowu , wychodzę po zakupy z domu to ze 100zł już nie wychodzę .
24.04.2010 09:59
ale nie tyko w szukajfachowca ogłoszenia w oferi.pl zaczynają się robić podobne
24.04.2010 10:16
Witam
Ja zajmuję sie wyszukiwaniem zleceń i kosztorysowaniem i z żalem muszę przyznać, że niektorzy to żadnej ambicji ani honoru nie mają.
Nie wiem jak oni to robią, dokładają z własnej kieszeni?
Czasem ręce opadają i nawet słów nie ma jak patrzę za jakie stawki ludzie się sprzedają   
24.04.2010 11:59
Dokładnie, nie mają kompletnie ambicji, zainteresowań, nie interesuje ich wykonanie pracy na wysokim poziomie, liczy się tylko odwalenie roboty po najprostrzej lini oporu z minimalnym nakładem kosztów i swojego czasu.
W sumie się nie dziwię, bo to głównie klient zmusza ich do takiego podejścia do pracy.
24.04.2010 12:22
Biore gazete pierwsza strona anonse a tam reklama kafelkowanie od 30zl a gdzie indziej punkt instalacji elektrycznej 12zl-jeszcze 2 miesiace i wyjazd za granice niema co tu robic
24.04.2010 12:45
No to się poużalaliśmy na zły świat ;P
Czy klient zmusza nas do złego podejścia do pracy?
Ja bym na ten temat polemizowała...
Poważne firmy ogłaszają się i reklamują w sieci ponieważ internet jest najbardziej rozpowszechnionym źródłem informacji.
Osobiście nie mam zamiaru płacić za reklamę w internecie, moją reklamą jest nasza praca i to póki co wystarcza.
Kolega ma rację, że 70% prac to z polecenia, u nas może nawet więcej.
Ostatnio mama naszej klientki zadzwoniła z zapytaniem czy nie pomalowalibyśmy jej kuchni (2,50m2), bo nikt jej tego nie chce zrobić. Czemu nie? Przecież to też usługa. Wysłałam jednego człowieka, uwinął się w jeden dzień, Babcia go nakarmiła, napoiła i jeszcze jej gratisowo posprzątał   . Była bardzo zadowolona. Zarobek może nie wielki bo to nie pustostan o pow.120m2, ale przecież w tym wszystkim liczy się również i człowiek. Po kilku dniach zadzwoniła do mnie inna pani z informacją, że jest od tej pani co to kuchnię jej malowaliśmy i czy moglibyśmy jej wyremontować 60 m2 mieszkania od A do Z bo wraca jej syn i chce by było wszystko nowe i czyste. I tak właśnie rodzi się reklama - najlepsza na świecie    Mech - Bud edytował ten post 24.04.2010 13:01
24.04.2010 13:00
To dla reklamy obnizajcie ceny a wtedy was spoka taki cyrk jak jest w transporcie cena ropy w gore a kilometr taniej a klienci sie latwo przyzyczjaja do niskich cen
24.04.2010 13:25
witam wszystkich. a ile się bierze za gruntowanie po wykonaniu gładzi?
24.04.2010 14:11
witam ja osobiście gruntowanie wliczam do ceny gładzi. A co tyczy się cen to staram sie trzymac stałych cen ale chyba bede musiał zejść, konkurencja jest duża i nie ma wiele zlecen. Dzis spotkałem się z ogłoszeniem szpachlowanie i malowanie 216m2 i zobaczyłem 3 oferty na kwote 3000 zł. wychodzi 13,50 za m2 gładzi z malowaniem. Porażka totalna!!!!!!!!! Panowie trzeba coś z tym zrobić. Może wszystkie takie wygrane aukcje zgłaszać do urzędu skarbowego??????????????
24.04.2010 15:42
Ja biore za gruntowanie zależy od wielkości 1,5-2,5zł za m2. Może zrobić cennik ogólnopolski żeby klijęci widzieli ile bierzemy za poszczególne prace orientacyjnie?
24.04.2010 15:52
do: Remonty
Szanowny /a Panie/i dla reklamy obniżać cen nie będziemy. Czytać najlepiej jest ze zrozumieniem. Najlepsza reklama w mediach nie jest tak skuteczna jak reklama przekazana słownie od zadowolonych klientów.
Ceny obniżają "pseudo fachowcy" mamiąc w ten sposób Zleceniodawców.
Żyjemy w takim kraju, że każdy człowiek nauczył się ekonomii. Tylko ta ekonomia nie zawsze jest opłacalna. Jeśli ktoś mi mówi, że położy mi metr glazury za 10 zł to ja się zastanawiam gdzie jest haczyk . A jest ich wiele od materiałów budowlanych poczynając a kończąc na urzędzie skarbowym , urzędzie pracy wraz z ZUS i często na jakości wykonanej pracy.
Jeśli chodzi o gruntowanie to u nas jest to oddzielna usługa i wynosi 3,00 zł/m2.
24.04.2010 15:54
Usługi w Warszawie są najdroższe w naszym kraju, potem Kraków a po Krakowie Gdańsk.
Rozpiętość jest bardzo różna. Np. w Warszawie położenie metra gresu kształtuje się w granicach 80-85zł/m2 a w Krakowie już ok. 45 zł/m2.
Cennika ogólnopolskiego raczej nie da się zrobić, bo wiadomo,że nawet pensja czyli wynagrodzenie różni się w zależności od regionu Polski.
Może te różnice cen biorą się właśnie (między innymi) z cen za usługi w poszczególnych regionach. Wykonawcy w poszukiwaniu pracy wydłużają obszary działania co powoduje różnorodność cen na usługach.
Od tego myślenia głowa mnie rozbolała, czas chyba odpocząć weekendowo ;P Mech - Bud edytował ten post 24.04.2010 16:01
24.04.2010 16:00
Zgodzę się z Panią że cennika nie da się zrobić ogólnopolsiego ale może regionalny???? Co tyczy się cen to nie do końca ma Pani rację 13,50 za m2 gładzi z malowaniem na gotowo???? takich cen nie ma chyba w całej polsce!!!!! Może na ukrainie!!!
24.04.2010 16:40

P.P.H.U PATMAR
Zgodzę się z Panią że cennika nie da się zrobić ogólnopolsiego ale może regionalny???? Co tyczy się cen to nie do końca ma Pani rację 13,50 za m2 gładzi z malowaniem na gotowo???? takich cen nie ma chyba w całej polsce!!!!! Może na ukrainie!!!


Mylisz się kolego ,są takie ceny że głowa boli ,nie warto nawet o nich mówić bo według mnie to paranoja jak nieraz słyszę za ile niektórzy robią , fakt jaka jest jakość tych prac to inna sprawa .
24.04.2010 16:59
przecież przy takich cenach nawet na waciki się nie zarobi. Za co ci ludzię żyją??????
24.04.2010 19:07
Może przy takich cenach mają dużo pracy...   
24.04.2010 20:16
harytatywnej??????
24.04.2010 20:39
W czynie społecznym. Albo za uścisk dłoni inwestora. Jeszcze się nie spotkałem z takim wyjątkiem że została wykonana usługa tanio a dobrze. Ostatnio nawet spotkałem się z budowaniem domu bez zbrojenia bo za budynek 180m2 panowie wycenili 18000tys. zł fakt to jest chore co się dzieje z tymi cenami. Nie zdziwię się jak za rok będziemy znów słyszeć że brakuje budowlańców bo wyjechali a dlaczego? Z dobrobytu raczej nie
24.04.2010 21:07
Zadzwonił dzisiaj do mnie pan prowadzący firmę budowlaną z zapytaniem czy nie podjąłbym współpracy bo ma duży obiekt do roboty i nie ma z kim tego wykonać pyta o ceny za płytki mówię od 40-50złm2 a sufity podwieszane wielopoziomowe mówię 60-80zł na to pan mówi że musi poszukać kogoś innego bo jestem za drogi bo on ma robotę przez to że już ceny inwestorowi i spisał umowę powiedział płytki 25-30zł sufity 40zł.Jaki sens jest tego żeby narobić się a nie zarobić mieć garba na starość   
24.04.2010 21:18
Nie, nie o to mi chodziło....   
Jeśli zatrudnia na czarno Chińczyków i Ukraińców za przysłowiową paczkę papierosów i piwo to nabierze robót, bo pospuszcza z cen. Grosze zapłaci ludziom i ma zysk.
Znam takie firmy   
24.04.2010 21:34
tak tylko jak wpadnie kontrola do takiej firmy jest skończony .
Jeśli w szczególności zatrudnia obco krajowców
24.04.2010 21:40
Kontrola???
Oni nawet VAT-u nie odprowadzają, bo i po co???
24.04.2010 21:41
Witam. W moim regionie tj. Śląsk duży procent tych co zaniżają niebotycznie ceny to tak zwani 40-letni emeryci-górnicy ,nie żebym miał coś przeciw ogółowi tych emerytów ale taka jest prawda że dużo jest takich co im się nudzi siedzieć w domu i mając 2tyś-3tyś emerytury pozwalają sobie takie metody , dla nich ważne jest żeby coś robić i sobie przy okazji coś dorobić a nie żeby zarobić i zarazem uczciwie konkurować .
24.04.2010 21:44
« Powrót do listy tematów