Układanie Glazury

Forum » Remont
Witam!
mam pytanie mianowicie ile zaplace za położenie glazury
29.11.2010 19:09
. Budkomplex, edytował ten post 29.11.2010 19:41
29.11.2010 19:37
To zależy jakiego formatu to jest glazura i czy według Ciebie pojęcie glazura jest ogólnikowe, czyli wszystkie rodzaje płytek ściennych i podłogowych czy też sama glazura ścienna
29.11.2010 20:05
Kolego jaka glazura, jakie podłoże, jaka ilość, jakie masz wymagania, z dekorami czy bez, w ilu kolorach, jak kładziona : cegła,karo,normalnie.
Czyli jakie pytanie taka odpowiedź.
30.11.2010 19:33

powes
Witam!
mam pytanie mianowicie ile zaplace za położenie glazury

Odpowiedź na to pytanie nie wyśni żaden fizjolog...
01.12.2010 10:40

Piotr M.

powes
Witam!
mam pytanie mianowicie ile zaplace za położenie glazury

Odpowiedź na to pytanie nie wyśni żaden fizjolog...

zapołożenie glazury zapłacisz----z punktu widzenia glazurnika zawsze za MAŁO
-----ze swojego punktu widzenia zawsze za dużo
a tak wogóle to się nad tym nie zastanawiaj bo tak naprawdę jaja sobie robisz
01.12.2010 23:04
najlepiej jak by wziął za metr płytek 10zł i to ze swoim materiałem głupie gadanie    :
02.12.2010 18:47

w chwili obecnej dostałam wycenę ogólnikową (czyli bez zobaczenia płytek i ścian) skuwanie starych płytek- 15 zł m/kw a układanie nowych 30 za m/kw... oczywiście jako klientka zdaje sobie sprawe,że kafelki kafelkom nierówne,że zależy to od pionu ścian i poziomu podłogi i pewnie od innych czynników też,także przygotowuję się na koszt remontu kuchni o powierzchni 12m/kw około 1000-1200 zł . Pozdrawiam wszystkich fachowców   

20.06.2011 13:18

Ciekawe pytanie hmmmm pani powinna sprecyzowac  cokolwiek,to fakt duzo jest "fachowcow"co biorą 20zł za metr hahahah gratuluje tym ktorzy takich "fachowcow" biora

21.06.2011 23:21

solidne wykonanie prac wiąze się z ceną!

20-30zl.m2 glazury dałbym połozyc w oborze,a nie w łazience.

normalna cena to 45-70zl.m.2 warto się zastanowić,zanim się zdecyduje.

25.06.2011 10:02

Witam,

 

Panowie na pytanie ile za m2.Ja odpowiadam 70zł.Na 10 tel. 2 lub 3 finalizuje umową.Po okresie powiedzmy 5-6 miesięcy z tych 10 nr. jeszcze 4 dochodzą śmiać mi się chce lecz cóż gapowe trzeba płacić.  

27.06.2011 20:44

Zgadzam się z agbud-max,za 20zł to do obory-WSTYDZCIE SIE LUDZIE KTORZY SZUKAJA JAK NAJTANIEJ.....a pozniej płacz i wydane 3 razy tyle za poprawki,swiat schodzi na psy!!!

28.06.2011 20:13

http://demotywatory.pl/3215778/Prawda-o-polskiej-pracy

Modomar- edytował ten post 28.06.2011 21:51
28.06.2011 21:50

Biorąc fachowca co kładzie płytki za 20-30zł należy koniecznie spisać umowę (z fachowcem mieszkającym na stałe w polsce, z zagranicą nie ma co się bawić o czym dalej), zapytać czy na zakończenie pracy jest protokół zdawczo odbiorczy. Czy pokryje ewentualne straty (płytki, klej, fuga i inne wrazie potrzeby). Należy się również nastawić na rozprawę w sądzie cywilnym by odzyskać stracone pieniądze. Fachwców z zagranicy ciżęko jest ścigać.

Rozwiązanie jest o tyle korzystne dla klienta, że jest duża szansa na odzyskanie kasy (gdy się lata po sądach). Po drugie dobre jest to dla fachowców bo wypadają z rynku najsłabsze ogniwa, które zabierają pracę bo biorą poniżej progu opłacalności.

29.06.2011 09:02

Nic dodać, nic ująć - poprzedni forumowicze dobrze oddali problem.    Chętnie pomogę, ale trzeba podać detale. Bez tego mogę jedynie potwierdzić zdanie: bardzo tanio oznacza w 90% przypadków bardzo źle. A skuwanie łazienki na nowo to naprawdę kiepska rozrywka.

18.07.2011 14:23

ja moge ułozyc za 15 zł od metra   

za przyklejenie 0d 45 do 110zł   

25.07.2011 21:30

Podepnę się pod temat, aby nie zaśmiecać forum.

Klientka, zachęcona wcześniejszym wykonaniem kuchni, podjęła decyzję o przebudowie łazienki, budynek z wielkiej płyty lata 70-te. Wszystko byłoby ok,ale Pani wymyśliła sobie na podłogę w łazience PŁYTY gresowe o wymiarach 600x600mm, a przyznam się szczerze, że największe jakie kładłem do tej pory to 300x600 i to na tarasie a nie w stosunkowo małym pomieszczeniu. łazienka jest w kształcie litery L, gdzie najdłuższa ściana ma 2,9m, i są na niej uskoki jako piony kanalizacyjny oraz zabudowa geberita. W tym stanie rzeczy w najwęższym miejscu na długości około 1,9m, szerokość łazienki wynosi 1,1. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że łazienka przed przebudową miała 1,5x2m i po przebudowie po powiększeniu podłoga "weszła" na inne pomieszczenia, które jak to w wielkiej płycie są już innmi płytami i powychodziły dylatacje. Przecież nie nakryję tych dylatacji taką płytą!

Pytania do kolegów:

Czy mając stosunkowo niewielkie doświadczenie z tak dużymi formatami, brać takie zlecenie, czy też sobie odpuścić? A może postarać się, wybić jej to z głowy?

Jak takwielkie draństwo obrabiać aby nie pękało? (mam nowego Nortona i cięcia proste nie są wielkim problemem, ale obawiam się wycinanek przy obróbce drzwi i innych docinkach).

Za wszelkie porady z góry serdecznie dziękuję!

29.07.2011 23:04
« Powrót do listy tematów