Wyceny za remont

Forum » Remont
Witam ,
zastanawia mnie jedno dużo krzyczycie że klienci tacy itd. Ale jeżeli zleceniodawca wystawia zlecenie to zaczyna się np.
Moja firma działa itd. Albo mam tyle lat doświadczenia .
No panowie czy na setkę zleceniodawców tylko kilku jest wstanie wystawić porządną wycenę albo przesłać cennik .
Naprawdę mnie osobiście nie interesuje ile firma działa albo kto ile ma doświadczenie domniemam że większość zleceniodawców no ...................... też takie ma zdanie . Dla mnie doświadczenie przelicza się na jakość .
13.10.2010 12:19
zgadzam sie i przyznaje racje im większe doświadczenie tym lepsza jakość. Ja mam 8 letnie doświadczenie a przyznam że dalej się ucze .Pozdrawiam
13.10.2010 13:07
Początkowa wycena praktycznie nigdy nie równa się końcowej i nie widzę w tym nic złego
Remont to proces dynamiczny po drodze są korekty i nieprzewidzialne koszty i na koniec negocjacje
To nie ma nic wspolnego z doświadczeniem fachowców to jest budowa a nie matematyczny wzorek
Co nie zabrania nam się targować
13.10.2010 15:53

małgorzata
Witam ,
zastanawia mnie jedno dużo krzyczycie że klienci tacy itd. Ale jeżeli zleceniodawca wystawia zlecenie to zaczyna się np.
Moja firma działa itd. Albo mam tyle lat doświadczenia .
No panowie czy na setkę zleceniodawców tylko kilku jest wstanie wystawić porządną wycenę albo przesłać cennik .
Naprawdę mnie osobiście nie interesuje ile firma działa albo kto ile ma doświadczenie domniemam że większość zleceniodawców no ...................... też takie ma zdanie . Dla mnie doświadczenie przelicza się na jakość


WITAM .Bywa tak ze zleceniodawca wykorzystuje kosztorys nad ktorym sie siedzi czasami pare godzin a potem go pokazuje konkurencyjnej
firmie i pyta (zrobicie taniej czy mam szukac innej ekipy) co nato firma ktora robi jak jej sie chce i za ile jej sie powie? niema problemu,a potem po spierniczonej robocie fraca sie do łask pierwszej zainteresowanej firmy z zapytaniem poprawicie.. i co wtedy .Dlatego moim zdaniem jest wazny staz pracy
13.10.2010 19:22

M4t3usz

To nie ma nic wspolnego z doświadczeniem fachowców to jest budowa a nie matematyczny wzorek
Co nie zabrania nam się targować


Właśnie wyszło szydlo z wora.
Fachowcy sa traktowni jako podrzedni robole.Przeciez to "tylko" budowa. Ale idz jeden z drugim i zbuduj sobie dom.Zobaczymy na jak długo pozwoli Ci nie posiadanie matematycznego wzorka. To ,że to tylko budowa nie oznacza ,że fachowcy sa tępi i trzeba zedrzec z nich ostatnie spodnie targujac sie ze wszystkiego.
Jesli ludzie siedzacy nad matematycznymi wzorkami maja miec dobrze zaplacone to co maja powiedziec Ci co czasem siedza po nocach,robią kosztorysy,wyceny lub na placu budowy "kombinuja" jak cos zrobic ,że by było dobrze i zgodne z zasadmi sztuki budowlanej. i tu z pomoca przychodzi doświadczenie a nie matematyczne wzory.
13.10.2010 22:10
A ja powiem krótko: Im większe doświadczenie tym większa świadomość jak nierealne mogą być kosztorysy czy plany remontów. A żeby było śmieszniej to z reguły zlecenie jest tak ogólne że jego wycena jest nierealna. Rozmowa telefoniczna: "ile za metr malowania?" "9 zł" "To przyjedź pan mam łazienkę 5 metrów do pomalowania"
14.10.2010 17:53
Witam,odpowiem tak ,czy pójdzie ktoś do lekarza? czy weterynarza? a niby lekarze.Dlatego świat został tak stworzony aby każdy wykonywał swą pracę jak najlepiej.Klient chce szybko -to u królika,tanio-to pod kioskiem,dobrze-to przy kobiecie i w niebie.Zanim co kolwiek powie się złego to lepiej dwa razy się nad tym zastanowić.Nie da się wystawić nigdy odpowiedniej ceny za daną usługę,nikt z fachowców nie jest jasnowidzem.Skąd wiemy co pod tynkiem? pod farbą?pod kafelkami?.Weżmy niby malowanie-mycie sufitu,i co?okazuje się że nie było wogóle skrobane i robią się bąble,klient chce dobrze więc co?skrobiemy,ale klient mówił tylko malowanie.Skrobiemy ścianę i co się okazuje?odpada tynk,to rury są przerdzewiałe,takie i innych przykładów można mnożyć.Powiem tak ja idąc do klienta na oględziny mówię że mogą wyniknąć niespodzianki i należy się dodatkowo przygotować na pewne koszta.Co i spisujemy w umowie,oraz aneks do nieprzewidzianych dodatkowych prac.Należy dobrze porozmawiać z klientem,wszystko jest do dogadania,a nie póżniej że to tamto.Jeśli klient decyduje się na firmę nie sprawdzoną to musi liczyć się z niespodziankami,ale to jego wybór i póżniej niech nie narzeka że żle bo chciał tanio.Doświadczenie to podstawa nabywa się go z wiekiem,i proszę nie mówić że nie ma to znaczenia.Co do kosztorysu?a dlaczego mam obliczać za darmo?skoro dzięki temu wybierze i tak kogoś innego.Nauczcie się ludzie że za darmo to nawet w mordę nie leją =bo trzeba sobie zasłużyć.Albo iść do caritas tam dają za darmo ale tym naprawdę potrzebującym.Jak klient nie jest winny skoro szuka zawsze jeszcze taniej? taka jest prawda.Dziwne że klientowi przy płaceniu pensji nie odliczają lub się targują że w tym m-cu dostanie mniej,wtedy by może się opamiętali i takich głupot by nie wypisywali.Pozdrawiam FPHU MIROSŁAW ZIENKE edytował ten post 14.10.2010 19:42
14.10.2010 19:41
Tak nauczyła się klientela że za darmo robić albo jeszcze dopłacić że sie pracuje u kogoś łaska.
28.10.2010 20:36
Może nie koniecznie co łaska ale bywa że klient przy rozliczeniu płacze że hydraulik,elektryk go kosztował to może glazurkarz spuścił by na wycenie(ale stać go na drogie płytki).
03.11.2010 16:17
Drodzy Koledzy po prostu większość źle podchodzi do tematu.Powtarzam jak mantrę na większości forach, że nigdy ale to nigdy nie podaje się ceny na zasadzie: zrobię za xxx z m2
Zawsze podaje się ceny od: gładź od 18,malowanie od 8 - przykład
Tak samo kosztorys.Każdy zawodowiec robiący kosztorys zakłada niespodzianki i ujmuje to w kosztorysie.Informuje się zawsze Klienta,że cena remontu wynosi przykładowo 6 tyś ale mogą wystąpić niespodzianki i na piśmie do kosztorysu wymienia się te niespodzianki-ich koszt i wtedy nie ma problemu.Najważniejsze zawsze jest to aby obie strony były w pełni poinformowane o realizacji usługi i kosztach jej wykonania. przemysław slesicki edytował ten post 03.11.2010 17:40
03.11.2010 17:39

GRAND-TECH
Drodzy Koledzy po prostu większość źle podchodzi do tematu.Powtarzam jak mantrę na większości forach, że nigdy ale to nigdy nie podaje się ceny na zasadzie: zrobię za xxx z m2
Zawsze podaje się ceny od: gładź od 18,malowanie od 8 - przykład
Tak samo kosztorys.Każdy zawodowiec robiący kosztorys zakłada niespodzianki i ujmuje to w kosztorysie.Informuje się zawsze Klienta,że cena remontu wynosi przykładowo 6 tyś ale mogą wystąpić niespodzianki i na piśmie do kosztorysu wymienia się te niespodzianki-ich koszt i wtedy nie ma problemu.Najważniejsze zawsze jest to aby obie strony były w pełni poinformowane o realizacji usługi i kosztach jej wykonania.



Patrzcie to:
http://www.favore.pl/zlecenie/zlece-wyrownanie-powierzchni-pod-panele-podlogowe-slaskie,26721.html

Tupecik nie ?


Lub to:
http://www.favore.pl/zlecenie/zlece-wykonanie-gladzi-slaskie,26763.html

Ja nie rozumiem ..niewiem moze jestem inny ale nie rozumiem jak mozna wręcz "żadać" dokładnej wyceny jak gośc nawet metrażu za siatkowanie nie podał.Ma byc dokładnie i ....(mięso powinno polecieć).To może dentystę też załatwia przez tel. lub sieć? To tak jak pójść do dentysty i powiedzieć mu 'zrób Pan te dwie plomby ale cenę mam z góry wiedzieć!
I potem sie okazuje ,że do bankomatu musi lecieć bo mu zabrakło. A jak nie to rachuneczek wystawią z 7 dniowym terminem zapłaty i po grzybach.
Nie ma to tamto.
Pozdro dla zapracowanych   
03.11.2010 23:14
Ale to podałeś ekstremalne przykłady.Moja wypowiedź dotyczyła normalnych relacji ekipa-klient.Wiesz ekstrema zdarzają się i to zarówno po stronie Klientów jak i wykonawców.
05.11.2010 19:42
Witam!Rocznie wykonuję kilkadziesiąt wycen robót a wykonuję z tego kilka.Inwestorzy szukają tanich wykonawców.Traktują budowę lub remont domu jak kupczenie na targowisku.Zapominają ,że wykonawca "tani" zostawi Ich z poważnym problemem.Od kilku lat wykonuję poprawki po takich fachowcach.Poważny wykonawca nie powie wam ceny "za metr" przez telefon.Drodzy inwestorzy uważajcie,głupota nie boli ale kosztuje.Pozdrawiam.
07.11.2010 06:11
Bez przesady że prawdziwy wykonawca nie poda ceny za metr . Podają nawet czasem zapraszają na stronę swoją www.
Zresztą tak się pozyskuje przyszłych zleceniodawców .
Poza tym nie wszyscy zarabiają takie pieniądze co dyr. banku , klient ma prawo wyboru wykonawcy nie tylko pod względem ceny ale i usługi . I nie uważam to za głupotę .
07.11.2010 07:00
Bez przesady że prawdziwy wykonawca nie poda ceny za metr . Podają nawet czasem zapraszają na stronę swoją www.
Zresztą tak się pozyskuje przyszłych zleceniodawców .
Poza tym nie wszyscy zarabiają takie pieniądze co dyr. banku , klient ma prawo wyboru wykonawcy nie tylko pod względem ceny ale i usługi . I nie uważam to za głupotę .

Bo Kolego jak jest zawodowcem i jest rozsądny to czy na stronie czy przez telefon nie
poda ceny za m2 tylko cenę "od" albo widełki.
Nie jesteś jasnowidzem i nie widząc roboty nie jesteś w stanie przewidzieć niespodzianek.
Co do wyboru wykonawcy to się z Tobą zgadzam ale Inwestor musi pamiętać, że z ekipą remontową jest jak z kupowaniem samochodu: jak się chce mieć samochód do jazdy a nie do stania w warsztacie to trzeba zapłacić więcej niż minimum.
Tak samo jest z ekipą remontową : każdy zdrowo myślący wie,że po po pewnych cenach nie da się zrobić roboty dobrze.
A Wiesz ja jest na Naszym warszawskim podwórku - zobaczy 14 zł za m2 gładzi i jest uradowany bo znalazł jelenia co mu zrobi robotę a on będzie pana udawał bo przecież płaci. A potem lamenty na forum i wypisywanie złych ekip.
07.11.2010 10:00
prosze cenik z http://www.glazurnicy.pl/potrzebny_glazurnik/srednie_ceny_uslug.html

1. Układanie glazury,terakoty 20x20 48.92 zł/m2




2. Układanie glazury, terakoty większe formaty 57.84 zł/m2




3. Układanie mozaiki 110.19 zł/m2




4. Układanie gresu 53.11 zł/m2




5. Montaż kamienia naturalnego 100.68 zł/m2




6. Układanie płytek 10 x 10 73.06 zł/m2




7. Wykonanie cokołów 15.25 zł/mb




8. Układanie listew ceramicznych, cygar 14.33 zł/mb




9. Układanie płytek klinkierowych 66.12 zł/m2




10. Okładanie schodów płytkami 73.31 zł/m2




11. Okładanie schodów zabiegowych (łukowych) płytkami 110.59 zł/m2




12. Szlifowanie krawędzi płytek(jednostronne) 27.79 zł/mb




13. Mocowanie listwy narożnej 9.49 zł/mb




14. Murowanie ścianki działowej 12 cm. 34.34 zł/m2




15. Montaż ścianki z GK 42.75 zł/m2




16. Wiercenie otworów w gresie 17.59 zł/szt




17. Wiercenie otworów w płytce ceram. 11.7 zł/szt




18. Wykonanie półki z glazury 119.03 zł/mb




19. Montaż półki szklanej 27.33 zł/szt




20. Fugowanie spoiną epoksydową 20.6 zł/m2




21. Fugowanie spoiną silikonową 12.82 zł/mb




22. Impregnacja płytek ściennych 9.48 zł/m2




23. Impregnacja spoin 8.92 zł/mb




24. Montaż wanny 162.81 zł/szt




25. Montaż brodzika 125.51 zł/szt




26. Montaż konstrukcji stal. miski ustępowej lub bidetu 154.52 zł/szt




27. Montaż miski ustępowej 76.26 zł/szt




28. Montaż umywalki 71.92 zł/szt




29. Montaż kabiny natryskowej 224.71 zł/szt




30. Montaż armatury 48.44 zł/szt




31. Montaż instalacji hydraulicznej 123.9 1 punkt




32. Montaż instalacji elektrycznej 48.92 1 punkt




33. Murowanie ściany 72.01 zł/m2




34. Montaż ścianki z GK* 44.35 zł/m2




35. Obudowa wanny/obudowa po łuku 328.03 zł/szt




36. Obudowa brodzika 135.97 zł/szt




37. Obudowa konstrukcji stal. miski ustępowej lub bidetu 123.95 zł/szt




38. Montaż kratki wentylacyjnej 19.56 zł/szt




39. Montaż lustra 56.97 zł/szt




40. Montaż ścianki z pustaków szklanych 39.14 zł/szt




41. Montaż drzwi 162.34 zł/szt




42. Montaż progu 29.53 zł/szt




43. Montaż sufitu podwieszanego 50.46 zł/m2




44. Montaż sufitu podwieszanego wielopoziomowego 106.67 zł/m2




45. Budowa szafki umywalkowej z blatem 360.31 zł/szt




46. Montaż paneli podłogowych 34.19 zł/m2




47. Wykonanie hydroizolacji podpłytkowej wewn. 14.78 zł/m2




48. Wykonanie hydroizolacji podpłytkowej zewn. 19.8 zł/m2




49. Izolacja naroży taśmą 7.17 zl/mb




50. Izolacja podejść wod-kan. 11.1 zł/szt




51. Montaż oświetlenia halogenowego 19.96 zł/szt




52. Malowanie na biało 7.21 zł/m2




53. Malowanie w kolorze 9.59 zł/m2




54. Gładź gipsowa 16.23 zł/m2




55. Gruntowanie 3.6 zł/m2




56. Wyrównanie ścian zaprawą tynkarską 17.08 zł/m2




57. Wyrównanie podłoży zaprawą cementową 16.99 zł/m2




58. Wyrównanie podłoży wylewką samorozpływną 16.73 zł/m2




59. Wyrównanie schodów 22.44 zł/mb




60. Skucie tynku 16.11 zł/m2




61. Skucie podłoża pod posadzkę 23.53 zł/m2




62. Rozbiórka ścian murowanych 28.46 zł/m2




63. Rozbiórka ścian GK 18.01 zł/m2




64. Demontaż starych płytek 16.52 zł/m2




65. Demontaż urządzeń sanitarnych 33.57 zł/szt




66. Demontaż wanny 60.97 zł/szt




67. Demontaż ościeżnicy 54.1 zł/szt




68. Zerwanie tapet 10.33 zł/m2




69. Wyniesienie gruzu 81.74 zł/r-g
07.11.2010 10:25
I co to ma niby udowodnić?
07.11.2010 20:55

attbud
Witam!Rocznie wykonuję kilkadziesiąt wycen robót a wykonuję z tego kilka.Inwestorzy szukają tanich wykonawców.Traktują budowę lub remont domu jak kupczenie na targowisku.Zapominają ,że wykonawca "tani" zostawi Ich z poważnym problemem.Od kilku lat wykonuję poprawki po takich fachowcach.Poważny wykonawca nie powie wam ceny "za metr" przez telefon.Drodzy inwestorzy uważajcie,głupota nie boli ale kosztuje.Pozdrawiam.



"Dzisiejsi ludzie chcieliby pojutrzejsze życie kupić za przedwczorajszą cenę".

Tennessee Williams
06.01.2011 23:14
WITAM . tak naprawde to sami jesteśmy sobie winni . Rynek polski wręcz zachęca kowalskich do brania pseudo firm na czarno . Podaj cene 10 zł netto i powiedz ze do tej sumy doliczasz 80 groszy vatu to zgóry jesteś skazany. Ludzie chcą mieć wykonaną prace tanio bez podatków i z gwarancją najlepiej 36 msc . Powiem tak chciałbym kupic nowe BMW z salonu za 10000 zł    . Natomiast płęta jest jedna . Na wszystkich portalach jak np oferia ukazują sie zlecenia , i jak ost podejrzałem 9 m/2 w kuchni kafelków 20/25 cm wybiore najtańszą ooferte. I krew mnie zalewa , zaczyna sie licytacja kto taniej , ale znajdzie sie zawsze taki co zrobi je za 10 zł m/2 . wiem ze jest zima i cieżko z pracą , ale takich fachowców trzeba tępić. Jeśli ktoś tak robi to niech lepiej zmieni prace . Ja za miske ryżu niebede pracował. LEPIEJ nie podawać cen na portalach. Fix & Finish edytował ten post 07.01.2011 00:09
07.01.2011 00:08
Bo tak to właśnie jest jak piekarz zostanie bez pracy i bierze się za remonty i niby tanio szybko i profesjonalnie... A ile po takich fachowcach jest poprawek to sami wiemy...
Pozdrawiam
07.01.2011 20:08

mariusz k.
WITAM . tak naprawde to sami jesteśmy sobie winni . Rynek polski wręcz zachęca kowalskich do brania pseudo firm na czarno . Podaj cene 10 zł netto i powiedz ze do tej sumy doliczasz 80 groszy vatu to zgóry jesteś skazany. Ludzie chcą mieć wykonaną prace tanio bez podatków i z gwarancją najlepiej 36 msc . Powiem tak chciałbym kupic nowe BMW z salonu za 10000 zł    . Natomiast płęta jest jedna . Na wszystkich portalach jak np oferia ukazują sie zlecenia , i jak ost podejrzałem 9 m/2 w kuchni kafelków 20/25 cm wybiore najtańszą ooferte. I krew mnie zalewa , zaczyna sie licytacja kto taniej , ale znajdzie sie zawsze taki co zrobi je za 10 zł m/2 . wiem ze jest zima i cieżko z pracą , ale takich fachowców trzeba tępić. Jeśli ktoś tak robi to niech lepiej zmieni prace . Ja za miske ryżu niebede pracował. LEPIEJ nie podawać cen na portalach.


A najlepiej jak klient chce nie równać podłoża przed położeniem tylko......wyrównac kafelkami od razu i wtedy ładują wiadro kleju na 1 m2.A wszystko ładnie pływa na ścianie.Pionu za cholere nie mozna złapać......i wszystko za 10 zł2.Ludzie do czego to dochodzi.Nie wierze ,że taki piekarzyna potrafi klepnąc 9 metrów na dniówkę (zeby cos z tego miec+ materiał dowieziony przez inwestora oczywiscie) z wyrównaniem no chyba ,że placek za plackiem ale wtedy niechce sie nawet o taka sciane opierać.Nie mówiąc o podłogach i stawianiu stołków na krawędziach.Żenada.
07.01.2011 23:38

mariusz k.
WITAM . tak naprawde to sami jesteśmy sobie winni . Rynek polski wręcz zachęca kowalskich do brania pseudo firm na czarno . Podaj cene 10 zł netto i powiedz ze do tej sumy doliczasz 80 groszy vatu to zgóry jesteś skazany. Ludzie chcą mieć wykonaną prace tanio bez podatków i z gwarancją najlepiej 36 msc . Powiem tak chciałbym kupic nowe BMW z salonu za 10000 zł    . Natomiast płęta jest jedna . Na wszystkich portalach jak np oferia ukazują sie zlecenia , i jak ost podejrzałem 9 m/2 w kuchni kafelków 20/25 cm wybiore najtańszą ooferte. I krew mnie zalewa , zaczyna sie licytacja kto taniej , ale znajdzie sie zawsze taki co zrobi je za 10 zł m/2 . wiem ze jest zima i cieżko z pracą , ale takich fachowców trzeba tępić. Jeśli ktoś tak robi to niech lepiej zmieni prace . Ja za miske ryżu niebede pracował. LEPIEJ nie podawać cen na portalach.



Tak. Zawsze trafi się majster który za pół ceny, albo jedną czwartą machnie. Niema firmy niema gwarancji i jakość dużo niższa. Tylko potem klient żąda od takiego nie wiadomo jakiej jakości, i narzeka że mu spartaczyli.
Rady na to są dwie.
1. uświadamiać klientów że jakość = cena, że jak jest firma to jest gwarancja, a jak ktoś robi na czarno to niema nic.
2. tępić nieuczciwą konkurencję, bo poniżej pewnej kwoty nie da się zejść żeby do interesu nie dopłacić, chyba że się zusu i podatku nie płaci, bo się firmy nie ma i na czarno dłubie.
Tylko potem my dostajemy po tyłkach bo klient nie chce tak drogo płacić.
Mam znajomego który robił w zeszłą zimę generalny remont mieszkania z glazurą, terakotą i przeróbkami hydraulicznymi, oraz gładzią na ścianach za 3tys. i to pod warszawą. Mieszkanie ok. 50m2. Jak to możliwe? jekość bardzo niska, to po pierwsze, po drugie klient płacił za materiał, ale nie widział faktur. Za ten sam materiał płacił drugi klient u którego robił w tym samym czasie. Taki mały myk. robimy dwa remonty na raz. Jeden klient płaci za materiał, drugi ma jak gdyby wliczony w robotę (z materiałem wyszło 7tys.) Więc ten pierwszy dostaje do rozliczenia rachunki za 2 razy tyle materiału co potrzeba. Gość "wywalił" w ten sposób masę klientów. Rozumiem jeden czy dwa worki kleju, ale to naprawdę przesada.
Do tego nie ma firmy, więc i księgowa i zus i podatki odpadają. Stara się dodatkowo o rętę. Jak mu się uda to za nasze pieniądze będzie żył jeszcze ładnych parę lat.
Trzeba takich ludzi tępić. Może to nie zabrzmi ładnie, ale trzeba kablować do skarbowego, zusu, czy inspekcji pracy.
sami na tym tez stracimy. Skończą się fuchy bez faktury, skończą się pracownicy na czarno, ale zmniejszy się dziura budżetowa, zmniejszą się problemy z emeryturami, a sami tez kiedyś na emeryturę pójdziemy.
A i tak sporą część podatku można odzyskać dużymi kosztami, a tego nikt nigdy nie sprawdzi. Nikt nie sprawdzi ile użyłem materiału, ile dokładnie mi klient zapłacił, ile ja pracownikowi.
Ważne że mam firmę, płacę składki, klient ma fakturę a pracownik umowę.
W innych krajach to normalne że przestępców się kabluje, a jeśli ktoś nie dość że okrada państwo to jeszcze psuje nam rynek, to dlaczego mamy się temu przyglądać?
Jak chce pracować niech się zatrudni albo otworzy firmę.
08.01.2011 00:44
Witam
jestem takiego samego zdania co koledzy takich fachowców trzeba tępić .
Ostatnio robilem wycenę klijentowi 77m2 stan deweloperski na podlogach cuda wianki i na sufitach kupa glifow podświetlen ścian w zabudowach no i wyszlo 9700 zlnetto (umowa na wykonaną pracę 24mc i faktura) zostałem polecony przez klijentke wszystko ładnie kiedy pan.Ziutek tak nazwijmy za ta sama prace wycenia na 5000 tys tylko ja to robie w 3-4 tygodni na czym klijentowi zależalo a pan Ziutek 1,5miecha bez gwarancji i umowy . Wtedy krew mnie zalewa takie Ziutki nie maja kosztów tylko same zyski .......
Uslugi Remontowo-Wykonczeniowe edytował ten post 21.01.2011 09:51
21.01.2011 09:50
Mam rodzine dorastajacych synów i wez tu czlowieku zarób na to wszystko . Jak czytam ogloszenia i ofert firm ( szumnie nazwanych ) to zaczynam się smiać . caly rynek a Wawie no niestety psuja przyjezdni fachowcy ktozy wynajmują mieszkania w kilku i zarabiaja od 2000-2500 tysia i cieszą sie że maja robote . Wielu klijentow jak poprawiam po takich firmach niema kontaktu z wykonawcami po odebranu przez nich kasy i wyjściu z lokalu, firma znika he he he   
a ja daje gwarancje no i ful servis dla klijeta, ostatno klijent zadzwonił że fuga powypadala z płytek ok jade ogladam i pytam się zony klijenta co się stalo że niema fug a ona no powypadaly okazało sie że wydrapała ostrym nozykiem ( fugi kupione przez klijenta tanie ale podobno dobre) ja kupiłem Mapei zrobiłem fugi od nowa zaplacili tylko za materiał i jestem polecany dalej przez klijentow pozdro       Uslugi Remontowo-Wykonczeniowe edytował ten post 27.01.2011 12:47
21.01.2011 10:00
Witam w całym kraju wszystkich budowniczych, to oni i my budujemy elicie domy, remontujemy itd. , a oni nie płacą oszukując i jeżdżą drogimi samochodami.
Bo choćbyś nie wiem jakim fachowcem był to zlecający zawsze poszuka haka,i jak kończysz mu jakaś usługę to wymyśla . Powiem , krótko czyja to wina ze za 2000 tysiaki pracują w Warszawie.Sami sa winni bo zmuszena ich do tego brak organizacji pracy w danym powiecie nikt sie nie przejmuje . Widziałam na budowach rożne rzeczy jakie sie dzieją, zlecający deweloperzy u koryta nie ubezpieczają ludzi jeszcze maja swoich kierowników co po wykonanej dobrze usłudze kombinują i nie odbieraja nalezycie.
Przez caly okres budowy powinni byc i kierować robota a aoni zjawiają się na samym końcu. Widziałam jak kierownicy lub brygadziści na świeżej ścianie wycierali tynki plecami aby nie odebrać prac bo później w tym miejscu w którym sami zrobili usterkę zaznaczyli i oczywiście kierownik nie odebrał. Albo inspektor czy nie powinien ubrac gumowców i byc obecny caly czas na budowie , przyjdzie raz w tygodniu i na tym finał.
Najbardziej oszukują spółki takie jak MAEXPA VAY GOLF Z Krakowa oszukali tyle firm mnie tez nie płacąc . Mnie tez oszukali na 40.000 tys.Wygrałam w sadzie ale nie wiem kto kryje sie pod tym skrótem ,czy tam nie ma czasem polityków , którzy prowadza rożne działalności. Uważajcie podpisujcie protokół za każda wykonana usługę choćby to była częściowa robota , przed ukończeniem następnej. jakim prawem duze przedsiębiorstwa nie ubezpieczają ludzi.Te grupowe to jest takie ubezpieczenie co na nic nikomu się nie przyda.A ceny za usługi powinny byc solidne , bo sa tacy ludzie co nawęd nie potrafią szafki zamontować to mim zdaniem taki montaż szafki powinien kosztować duzo
25.02.2011 13:41
« Powrót do listy tematów