|
Witam. Odnośnie propozycji kolegi Darka Dar-bud. Uważam takie rozwiązanie za nienajgorsze. Prawda jest taka, że masa firm/usługodawców zaczynała w ten sam sposób. Tylko niestety "NIE PAMIĘTA WÓŁ JAK CIELĘCIEM BYŁ" . Ja też zaczynałem 9 lat temu i pamiętam jak bolała zima bez zleceń kiedy syn się urodził i na wszystko brakowało. Wtedy też byłem wyzywaną dziś tutaj "czarną strefą". Długo czekałem żeby zdobyć renomę. Później jak już miałem klientów z polecenia nie spieszyło mi się do legalizowania się. Większość z nas tak właśnie zaczynała. Niektórzy postawili na masówkę i mają pozatrudnianych po 30 pracowników. Inni postawili na jakość i mają dwóch trzech. Nie chcę tu obrazić wyjątków. Napewno są firmy które zatrudniają wielu fachowców i świadczą usługi wysokiej jakości. Nie zgadzam się tylko z jedną sprawą. Robi na czarno to od razu podbiera klientów.... Ja robiłem bardzo długo na czarno.... Mimo to miałem i mam stawki nie z najniższej półki. Znam wartość swoich umiejętności i nie zamierzam sprzedawać się za pół darmo. Nie ukrywam, że żygać mi się chce jak czytam płaczków na tym forum którzy o swoją nieudolność obwiniaja wszystkich dookoła. Portal sie nie sprawdza, czarni podbierają klientów.... Jak nie umiecie się reklamować to zmieńcie zawód. Jestem takim samym wykonawcą jak inni. Świadczę usługi z których moi klienci są zadowoleni. Często odrzucają mnie na castingach ze względu na wysoką cenę, a mimo to nie narzekam na brak pracy... Jak to możliwe.... mnie dobre duszki chronią przed podbieraniem zleceń przez szarą strefę? Ustalenie cennika przez Nas samych ma dobra i złą strone.. Dobra to taka, że będziemy wiedzieć jakie stawki są optymalne dla danego województwa a i klient będzie wiedział że jeśli ktoś daje mniej znaczy, że coż może być nie tak, zła jest taka, że szara strefa będzie wiedziała o ile zaniżyć ceny żeby być konkurencyjnym. Pozdrawiam koleżanki/kolegów po fachu
|