|
Witam,przedmówcę ,moim skromnym zdaniem to stocznie pozamykali,ludziom dali odprawy z górnikami tak samo.ale oni teraz weszli w budownictwo i dlatego tak się dzieje,ja budowlaniec węgla nie wydobywam ani do stoczni się nie pchałem,jestem budowlańcem bo to moje całe życie i tak pozostanie do śmierci.A druga sprawa to dotacje z urz.pracy,i tam to samo,kto otwiera budowlankę to dać mu dotację aby przez rok nie upadł.A co my którzy jesteśmy w budownictwie od lat?czy o nas się kto kolwiek zatroszczył?oprócz urz.skarbowego i zus-u.Wtedy dziwota że ludzie pracują za granicą ,a kto jest temu winien? nasz system.Teraz ktoś wymyślił knr-y,ale po co?kiedy ludzie co niektórzy pracują za flaszkę lub aby jakoś przeżyć.Tak nie może być,bo albo dobrzy fachowcy w większości wyjadą ,albo klienci będą nas traktować normalnie tj.bez kastingów,bez szybko i tanio i dobrze.Ale im pensji ich nikt już nie targuje,albo popełnią błąd w urzędzie i co? nic,a ty musisz jeśli coś zepsujesz to na własny koszt naprawić.Pozdrawiam,ale moim zdaniem i tak nic się nie zmieni.
|