pieniadze za dojazd

Forum » Remont
Witam,i powiem tak-jeśli my sami fachowcy nie umiemy się zjednoczyć aby nasze ceny były podobne-chodzi mi o to że sami fachowcy podają takie rozbieżności cenowe aż głowa boli.Budowa domu stan surowy za wykonanie jeden chce 13tyś zł a drugi 50 tyś zł, teraz kafelki 15 zł m2 a drugi 50 zł m2,malowanie 1 zł m2 a drugi 20 zł m2,i tak można podawać do bólu głowy.A co myśli klient?na pewno myśli że ten co podaje drożej to chce go oszukać? Jeśli są cenniki średnie to ich się należy trzymać i klienci też będą inaczej podchodzili do wykonawcy,ale jeśli sami fachowcy podają ceny tak zaniżone to kto jest temu winien?.Zaprawdę nigdzie tak żle się nie dzieje jak w budownictwie,a teraz idzie zima ceny jeszcze idą w dół,jadąc do cpn-u też zapłaćmy mniej bo zima czy chleb lub wizytę u lekarza.A może zimą ludzie nie jedzą?przecież można smażyć placki ze śniegu? z lodu lizaki?.a że klient chce to mało ważne,my sami nie szanujemy własnej pracy,ale tak było i będzie że zawsze znajdą się czarne barany co idą pracują ceny zaniżają i się cieszą że ktoś dał im ochłap.Ale jeszcze powinni ci pseudofachowcy takiego klienta całować w piętę ,i wyć do księżyca jak im dobrze.Ludzie opamiętania.Za darmo nie ma nic,nie było i nie będzie.Może kiedyś się to zmieni jak ludzie nabiorą czegoś tam?.Pozdrawiam fachowców tych prawdziwych.
11.11.2010 11:46
Lepiej Kolego popatrz sobie jak się fachowcy się licytują na portalach remontowych. Klient rzuci 50 m2 gładzi to Człowieku jak by rzucił worek złota. A ceny to w takich widełkach że przerażenie bierze. Czasem sprawia to wrażenie jakby każdy z nich siedział w fotelu i tylko czekał aż się coś pojawi i heja. Bo jak sobie tłumaczyć wpis: 12 zł m2 i mogę od zaraz. - straszne.
W pełni popieram to co napisałeś.
11.11.2010 19:25
Witam,przedmówcę ,moim skromnym zdaniem to stocznie pozamykali,ludziom dali odprawy z górnikami tak samo.ale oni teraz weszli w budownictwo i dlatego tak się dzieje,ja budowlaniec węgla nie wydobywam ani do stoczni się nie pchałem,jestem budowlańcem bo to moje całe życie i tak pozostanie do śmierci.A druga sprawa to dotacje z urz.pracy,i tam to samo,kto otwiera budowlankę to dać mu dotację aby przez rok nie upadł.A co my którzy jesteśmy w budownictwie od lat?czy o nas się kto kolwiek zatroszczył?oprócz urz.skarbowego i zus-u.Wtedy dziwota że ludzie pracują za granicą ,a kto jest temu winien? nasz system.Teraz ktoś wymyślił knr-y,ale po co?kiedy ludzie co niektórzy pracują za flaszkę lub aby jakoś przeżyć.Tak nie może być,bo albo dobrzy fachowcy w większości wyjadą ,albo klienci będą nas traktować normalnie tj.bez kastingów,bez szybko i tanio i dobrze.Ale im pensji ich nikt już nie targuje,albo popełnią błąd w urzędzie i co? nic,a ty musisz jeśli coś zepsujesz to na własny koszt naprawić.Pozdrawiam,ale moim zdaniem i tak nic się nie zmieni.
12.11.2010 15:08
Zmieni się Kolego ale chyba nie za naszego żywota. Ludzie się powoli uczą jak to jest z tymi fachowcami od wczoraj - widać to po lamentach na wielu forach ale ta nauka powoli i mozolnie idzie bo wciąż liczy się kasa nie jakość.Poza tym popatrz jak fajnie ma dzisiaj szara strefa - normalnie luz - blues : nikt ich nie gania, podatków zero , odpowiedzialności zero, gwarancji zero. Człowieku raj na ziemi. A któryś z nich myślisz planuje dłuższą działalność? - nie to aby dziś bo zarobić można a że za dwa - trzy lata spadnie na głowę to co to go obchodzi. Najgorsze jest w tym to że o tym się mówi i pisze od lat a naiwnych przybywa nie ubywa.
12.11.2010 16:21
Nie mogę się zgodzić z niektórymi wypowiedziami , ponieważ niektórych nie stać na opłaty i dla tego pracują na czarno .
Znam też kilka osób co ma DG ale zawieszoną . Poza tym nie zapominajmy że większość klientów nie chce faktury ani rachunku , a ma to znaczenie dla szarej strefy która się rozwija. Są też duże rozbieżności cenowe za dane usługi .
No i przede wszystkim większość z nas zatrudnia pracowników na czarno i kółeczko się kręci . Ale taka jest prawda .
Duże znaczenie też ma to co się dzieje na ryku mieszkaniowym , kredytowym no i po nowym roku vat idzie w górę (tyczy się zakupu mieszkań i domów ) a to ma największe znaczenie .
W takim przypadku nie dziwmy się że klienci szukają taniego wykonawcę
15.11.2010 17:26
« Powrót do listy tematów