czy bierzecie zaliczke na poczatku pracy???

Forum » Remont
witam wszystkich.
nie tak dawno rozmawialem z klientem w sprawie remontu lazienki i kuchni w bloku...
wstepnie wycenilem prace oraz termin i czs trwania wszystko bylo ok do momentu kiedy powiedzialem ze chce spisac umowe wstepna i zaliczke na poczet pracy.
klient sie wycofal   
w moim mniemaniu chce kogos naciagnac na remont..(a moze sie myle??)
proponujac umowe powiedzialem ze bedzie mial dokument kto i co mu robi w mieszkaniu,a zdrugiej strony to zabezpieczenie tez dla mnie ze wykonalem prace ktora on zlecil oraz cene za wykonanie prac..
powiedzial ze zaplaci po remoncie bo juz sie tak przejechal   
moim zdaniem moze wymyslil sobie ze trzasnie drzwiamy po zakonczenu i nie chce zaplacic za prace.
malo ze prace ale i materialy typu klej fuga rury co wody itd. jedyne co mial to plytki...     
co wy o tym myslicie???
dla mnie to jednoznaczne....
13.04.2010 11:37
cześć,umowa przedewszystkim jest zabezpieczeniem dla wykonawcy i zleceniodawcy,a zaliczka też powinna być nawet na zakup materjałów,a ten gościu to zlecał prace wcześniej chyba jakimś żulą
13.04.2010 15:26

HANDYMANROB Tel.792778949 czestochowa,lubliniec i okolice...
witam wszystkich.
nie tak dawno rozmawialem z klientem w sprawie remontu lazienki i kuchni w bloku...
wstepnie wycenilem prace oraz termin i czs trwania wszystko bylo ok do momentu kiedy powiedzialem ze chce spisac umowe wstepna i zaliczke na poczet pracy.
klient sie wycofal   
w moim mniemaniu chce kogos naciagnac na remont..(a moze sie myle??)
proponujac umowe powiedzialem ze bedzie mial dokument kto i co mu robi w mieszkaniu,a zdrugiej strony to zabezpieczenie tez dla mnie ze wykonalem prace ktora on zlecil oraz cene za wykonanie prac..
powiedzial ze zaplaci po remoncie bo juz sie tak przejechal   
moim zdaniem moze wymyslil sobie ze trzasnie drzwiamy po zakonczenu i nie chce zaplacic za prace.
malo ze prace ale i materialy typu klej fuga rury co wody itd. jedyne co mial to plytki...     
co wy o tym myslicie???
dla mnie to jednoznaczne....

I tu jest wlasnie caly obraz co poniektorych klijentow (cwaniactwo)zalosne to jest ze wszystkich i ktorzy naprawde chca dobrze wykonac sumiennie swa prace wrzucani sa do jednego wora .Za prace drobne typu remont lazienki ja nie biore zaliczek przed praca ale staram sie wykonac jakis procent pracy by wziasc kase za wykonana prace dotychczasowa i wychodzi szydlo z worka jak jest z ta moneta .My Polacy tacy juz chyba jestesmy ze jeden drugiemu jest nie ufny. Mowa o zaliczce na poczet pracy na ludzi dziala jak płachta na byka
13.04.2010 15:55
Witam.
Koleś ewidentnie coś kombinował.
Ja przy podpisywaniu umowy z inwestorem pobieram zaliczkę.U mnie wysokość zaliczki zależy od wynagrodzena za pracę jaką wykonam. Zazwyczaj pobieram 10% wartości wynagrodzenia i w umowie jest paragraf że taką zaliczkę pobieram i oczywiście jeśli inwestor zrezygnuje z moich usług to ona przepada a jeśli ja z jakichś powodów miał bym nie wykonać zlecemia to zwracam zaliczkę oraz jej 100% wartości.
W ten sposób można się uchronić przed zerwaniem umowy i takrze przed nierzetelnymi klientami jakich jest w dzisiejszych czasach durzo.
Pozdrawiam
13.04.2010 16:08
Pobieram 10% z chwilą podpisania umowy.Jeżeli jest jakieś "ale" to nie dyskutuję więcej, bo na kilometr cuchnie cwaniakiem.
13.04.2010 16:30
dieki za odpowiedzi   
sadzilem juz ze to mnie sie poprzewracalo w glowie.. heheh
dla przestrogi to zlecenie kolo katowic   wiecej moge na priv jesli kto sobie zyczy   
sam bylem zaskoczony ale pomyslalem ze moze to ja cos zle powiedizalem czy co....  
a facet mi mowi ze on sie na umowie przejechal ....   
no coz nic dodac nic ujac.....

a ty "firmy budowlane" mowisz nie pobierasz zaliczki-drobne to znaczy co???
generalny remon lazienki?czy polozenie plytek i juz???   
a co jesli sie okaze ze facet wlasnie nie podpisla umowy i nie wziole zaliczki?zrobiles polowe i jestes w plecy na moje oko. nawet gdybys chcial dokonczyc to masz ryzyko ze nie dostaniesz kasy a jesli zechcesz gdzies z tym pojsc to gdzie pipierek???   
ale kazdy ma swoje jakies zabezpieczenia i nie ganie za to nikogo.
moim zdaniem ma byc wykonane dobrze i zaplacona jak bylo umowione na poczatku...
pozdrawiem wszystkich..
13.04.2010 17:02

HANDYMANROB Tel.792778949 czestochowa,lubliniec i okolice...
dieki za odpowiedzi   
sadzilem juz ze to mnie sie poprzewracalo w glowie.. heheh
dla przestrogi to zlecenie kolo katowic   wiecej moge na priv jesli kto sobie zyczy   
sam bylem zaskoczony ale pomyslalem ze moze to ja cos zle powiedizalem czy co....  
a facet mi mowi ze on sie na umowie przejechal ....   
no coz nic dodac nic ujac.....

a ty "firmy budowlane" mowisz nie pobierasz zaliczki-drobne to znaczy co???
generalny remon lazienki?czy polozenie plytek i juz???   
a co jesli sie okaze ze facet wlasnie nie podpisla umowy i nie wziole zaliczki?zrobiles polowe i jestes w plecy na moje oko. nawet gdybys chcial dokonczyc to masz ryzyko ze nie dostaniesz kasy a jesli zechcesz gdzies z tym pojsc to gdzie pipierek???   
ale kazdy ma swoje jakies zabezpieczenia i nie ganie za to nikogo.
moim zdaniem ma byc wykonane dobrze i zaplacona jak bylo umowione na poczatku...
pozdrawiem wszystkich..

Jakos nie mialem problemow ze ktos nie zaplacil za prace za remon np lazienki bo o takich kwotach pisze da sie wyczuc .Taki to biznes troszke wyczucia tez trzeba miec .
13.04.2010 17:22
czasem i w ten sposob trzeba
Glazurnictwo Remonty edytował ten post 13.04.2010 18:21
13.04.2010 18:20
widzialem ten filmik heheh zapomnialem o nim       
w takim wypadku kazdy zleceniodawca sie zalamie ehehhehe przestroga dla innych??? czy pouczenie????         

-ZOSTAWMY TO JAKO OSTATECZNY WARIANT ROZLICZENIA (ZADKO PRAKTYKOWANY)       
13.04.2010 18:52
Hheheh
Fake
Przecież to stara zużyta łazienka, po fugach widać   

Ja bym się zapłakał jakbym musiał swoja pracę zniszczyć, ale jeśli nie bedzie innego wyjścia kto wie   

Co do zaliczek to jak najbardziej TAK
Może nie odrazu przy umowie ale już w trakcie prac przygotowawczych jest wskazana, na materiały obowiązkowo, nigdy nie kupuje za własne pieniądze towaru, no chyba że jest to znany klient, z polecenia itp. "ADMAR" Adam Skrzyński edytował ten post 13.04.2010 19:08
13.04.2010 19:03

HANDYMANROB Tel.792778949 czestochowa,lubliniec i okolice...
witam wszystkich.
nie tak dawno rozmawialem z klientem w sprawie remontu lazienki i kuchni w bloku...
wstepnie wycenilem prace oraz termin i czs trwania wszystko bylo ok do momentu kiedy powiedzialem ze chce spisac umowe wstepna i zaliczke na poczet pracy.
klient sie wycofal   
w moim mniemaniu chce kogos naciagnac na remont..(a moze sie myle??)
proponujac umowe powiedzialem ze bedzie mial dokument kto i co mu robi w mieszkaniu,a zdrugiej strony to zabezpieczenie tez dla mnie ze wykonalem prace ktora on zlecil oraz cene za wykonanie prac..
powiedzial ze zaplaci po remoncie bo juz sie tak przejechal   
moim zdaniem moze wymyslil sobie ze trzasnie drzwiamy po zakonczenu i nie chce zaplacic za prace.
malo ze prace ale i materialy typu klej fuga rury co wody itd. jedyne co mial to plytki...     
co wy o tym myslicie???
dla mnie to jednoznaczne....

WITAM CIE KOLEGO JA CHYBA TEZ BYLEM U TYCH KLIENTOW O KTORYCH JEST MOWA POWIEM CI ZE DLA MNIE BYLO SZOKIEM PIERWSZE ICH PYTANIE CZY JA BIORE ZALICZKI JEZELI JESZCZE PRACY NIE ZACZOLEM POWIEDZALEM IM ZE NIE BO JEST TO ZXA MALA KWOTA ALE PO WYKONANIU POLOWY ROBOTY CHCE ZALIXCZKE W WYSOKOSCI 50 % UMOWIONEJ CENY BO DZIS ROZNIE TO BYWA TO MI ODPOWIEDZAL ZE PLACI PO ROBOCIE POWIEDZALEM OK CI STARSI LUDZIE WYDALI MI SIE WPORZADKU ALE JAK DOSZLISMY DO ROZMOWY O CALKOWITA CENA ZA WYKONANA USLUGE TO MI POWIEDZAL ZE PRZED CHWILA BYL U NIEGO FACET KTORY ZROBI MU TO ZA POLOWE CENY SZCZENA MI OPADLA DO KOLAN TO JEST NIE MOZLIWE CO SIE DZIS WYRABIA Z TYMI CENAMI A JUTRO WYCENIC ROBOTE KTORA ZACZOL PEWNIEN FACHOWIEC Z TEGO PORTALU I POWIEM ZE TAKIEJ GLADZI TO JESCZE NIKT NIE WIDZAL A O LAZIENCE JUZ NIE WSPOMNE ZROBIE FOTKI ZARAZ JE WRZUCE NA TEN PORTAL TAKICH LUDZI TRZEBA SIE Z TAD POZBYWAC NAPRAWDE TAKIEGO CZEGOS JESCZE NIE WIDZAL SWIAT POZDRAWIAM
13.04.2010 20:43
no ja u nich nie bylem i dzieki bogu.... w czasie rozmowy telefonicznej wyszlo ze umowa nie zaliczka nei wiec dziekuje.....   
13.04.2010 21:01
Filmik dobry   
na szczescie nie bylo jeszce takiej potrzeby.
Zaliczek nie biore na mniejsze roboty przykladowo 20m plytek. poprostu skoncze 10m potrzebuje kase to biore kase TYLKO za to co zrobilem, nie biore do przodu.a przy takich zleceniach raczej material zawsze jest, wiec nie potrzebuje owych zaliczek. Ale ja jestem wolny strzelcem   
13.04.2010 21:46
Jeśli robi się aby małą łazienkę to mozna darować cobie zaliczki. Ale jeśli zlecenie jest warte ok 8 tysięcy to lepiej się zabezpieczyć. A przy takich małych zleceniach najlepiej jest brać kaskę np jak się skończy układać płytki lub coś w tym rodzaju i dalej pracować. Ja tak z klentami uzgadniam np skończę montaż drzwi to się rozliczamy albo układanie płytek to tak samo.
Pozdrawiam.
PS
Nie wiem czy Pan wie ale pisownia z dużych literek w sieci oznacza krzyk. To tylko taka mała uwaga.   
13.04.2010 22:26
Jeśli robię małą łazienkę to i tak biorę zaliczkę ( za to co jest zrobione)zawsze nigdy nic nie wiadomo jaki jest klient pomimo to że umowę sporządzam w 2 egzemplarzach dla każdej ze stron aby było wszystko jasne z tego co słyszę to każdy bierze zaliczkę chyba że się robi coś dla instytucji to wtedy inaczej
14.04.2010 14:15
zaliczka jak najbardziej w dniu podpisania umowy zeby pozniej nie bylo niejasnosci ja tak srednio biore od 25 % z całosci jesli ma byc material to czasami nawet do 35% szczegolnie teraz jak sie sezon zaczał i jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby mi ktos nie zaplacil jak narazie      
14.04.2010 16:16
no ja tez nigdy nie mialem problemow z zaplata pieniedzy za prace....
ale zawsze bralem zaliczke zeby nie bylo ze cos tam... reszte pieniedzy bralem juz po zakonczeniu prac.... kilka nawet razy sie zdarzalo ze przyjezdzalem po pieniadze kilka dni po zakonczeniu bo klienci nie mieli akurat w dniu zakonczenia.(roznie bywalo)
ale zawsze bylo co do zlotowki(pare razy nawet premia    )
a ty takie dzwiwne zdarzenie .wiec pomyslalem ze napisze na forum co sie dzieje dlaczego tak ze moze ja czegos nie wiem nie rozumie itp.   
ale widze ze jestescie podobnego zdania jak ja
- a przynajmniej wiekszosc z was   
pozdrawiem
14.04.2010 16:51
Z tego co można obserwować to klienci stali się wyczuleni na zaplatę za pracę. W Zamościu, skąd pochodzę na porządku dziennym jest niepłacenie za wykonanie pracę. Klientom jest po prostu nie wsmak, gdy muszą otworzyć portfel. Dziwne, tym bardziej, że jakoś obiekcji nie mają płacąc niebotyczne pieniądze deweloperom za mieszkania w bloku, których stan techniczny znamy doskonale.
14.04.2010 17:18
więc i coś ode mnie. ja umowe zawsze od momentu felernego klienta który zniknoł jak kamfora 2 lata temu z kasą za remont mieszkania. i zaliczke biore zawsze nie ważne jaka kwota i czy potrzebuje kasy biore dla zasady 30% wartości umowy a jak klient nie chce dać przed robotą to biore w pierwszy dzień pracy. jeśli klient sie nie zgadza to sie wycofuje.
14.04.2010 19:43
a jeśli chodzi o filmik.- to ja jakbym trafił na prawdziwego chama to bym go tak załatwił by zapamiętał.
14.04.2010 19:46
tacy klienci też się trafiają , najbardziej mnie drażni jak klient się nie zna a się mądrzy jeszcze gdyby miał wiedzę na dany temat zapyta się sprzedawcy jak by oni wszystko wiedzieli lepiej , bądź wyczyta w necie jakiś bredni .
14.04.2010 20:24
Ja w tamtym roku robiłem klientowi tynki z wyprawą pod malowanie i inwestor naczytał się muratora i niby się znał. Przy odbiorze przed malowaniem zaczął biegać z łata i wsadzać kartkę papieru pod łatę i mówi że to jest nie dopuszczalne żeby wsadzić kartkę papieru że on za to nie zapłaci bo zrobiłby to sam lepiej tak więc po dłużej rozmowie trzeba było użyć młota i wyjść z mieszkania
15.04.2010 08:19
i co na to inwestor nie zaskarzył pana
15.04.2010 13:49
Nie zaskarżył ponieważ sądził się już z dwoma firmami o nie wypłacenie wynagrodzenia za wykonaną prace. Od tamtej pory biorę zaliczki tygodniowo jak nie dostane wynagrodzenia to stratny bende tylko tydzień pracy a nie całą robote
15.04.2010 14:13
Po pierwsze w tych czasopismach piszą rzeczy dość często nie realne sami wiemy jakie są ściany podłogi itd. Więc wpierw podłoże musi być perfekcyjne aby dobrze wykonać robotę ze sztuką budowlaną .
15.04.2010 14:30
« Powrót do listy tematów