PŁATNA WYCENA

Forum » Remont

WITAM WSZYSTKICH KONKRETNYCH FACHOWCÓW.PANOWIE CO SĄDZICIE O PŁATNEJ WYCENIE DLA KLIENTÓW PRZECIEŻ ONI KORZYSATAJĄ Z NASZEJ WIEDZY,ZNAJOMOŚCI TEMATU I ZAGADNIEŃ BUDOWLANYCH,TŁUMACZYMY IM CO I JAK TRZEBA WYKONAĆ,TRACIMY CZAS ŻEBY ZROBIĆ KOSZTORYS,PIENIĄDZE NA DOJAZD DO KLIENTA A PÓŹNIEJ ONI BIORĄ TZW.BOLKÓW ZA PARE ZŁ BO TERAZ GŁÓWNIE TAKICH SZUKAJĄ,CO NIE MAJĄ POJĘCIA JAK SIĘ PRAWIDŁOWO WYKONUJE PRACE A UWAŻAJĄ SIĘ ZA FACHOWCÓW I ZANIŻAJĄ CENY PRZYKŁAD Z FORUM TUTEJSZEGO (JAK ROBIĆ GŁADZIE ŻEBY NIE BYŁO PRZETARĆ) PRZECIEŻ TO PORAK A SIĘ REJESTRUJE JAKO FACHOWIEC NIE MA POJECIA O PRACY I MATERIAŁACH JAKICH UŻYĆ
POZDRAWIAM I CZEKAM NA WYPOWIEDZI

12.02.2012 09:21

Cześć sąsiad. Co do płatnej wyceny, to faktycznie powinno się liczyć za to wszystko, o czym piszesz, tylko pokaż mi klienta, który zgodzi się zapłacić za sama wycenę. Ja proponuje zapłatę za wycenę i nawet jeśli mówię, że później odejmę ją od ogólnej kwoty, to i tak większość klientów się nie godzi (nie chcą się rozstawać z pieniążkami - my w/g nich możemy(choćby na paliwo, naszego czasu i wiedzy już nie liczą)). Dlatego wyegzekwowanie płatnej wyceny to nie jest prosta sprawa.

12.02.2012 17:30

wiem ale gdyby wszyscy to robili lub większość weszło by to w standard i nie byłoby problemu jak w większości normalnych cywilizowanych krajów tam jest np remont pokoju kosztuje tyle i tyle i każdy tyle bieże i nie ma że jeden chce 500 dolarów a drugi 100

12.02.2012 20:17

Koledzy to nie przejdzie i nie ma sie co ludzic BO TO POLSKA A NIE ELEGANCJA FRANCJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

13.02.2012 19:19

1 raz dostałem 100 zł  

14.02.2012 13:22

My jeśli zlecenie jest ponad 20km od Krakowa za wycenę bierzemy 100zł, wstępną wysyłamy z regóły przez internet, a zdarzyło nam się jechać na wycenę tarasu drewnianego do Warszawy i klient 250zł zapłacił.  Moim zdaniem powinniśmy przyzwyczajać klientów do płatnych wycen i kosztorysów, których koszt jest odejmowany jeśli się na nas zdecydują od rozliczenia końcowego, niestety patrząc na rynek budowlany w Polsce wydaje się to niemożliwe.

14.02.2012 15:38

Powinniśmy, powinniśmy, ale niejeden wykonawca nie bierze sobie tego do srecs i rozumu (o "szarej strefie" nie wspomnę).

14.02.2012 16:02

acha i napiszmy wszyscy do administratora żeby usuwał od razu firmy i fachowców co reklamują swoje usługi w zleceniach,i nigdy więcej nie mogli się zarejestrować przecież może to zrobić bo ma dostęp do ip.

17.02.2012 08:36

Już pisałem na ten temat. Administracja stwierdziła, że nie ma na to wpływu (podobno klienci nie widzą danych kontaktowych). Jeśli chcesz, by taki delikwent został usunięty, klikasz na niego, następnie zgłaszasz nadużycie i delikwenta usuwają. Ważniejszą rzecza jest by na portalu nie mogli się rejestrować ludzie robiący "na czarno", to też zgłaszałem. Podobno portal nad tym pracuje.

17.02.2012 10:37

PRZEDSIEBIORSTWO BUDOWLANO - REMONTOWE "KIN - MAG" JANUS ANDRZEJ

Już pisałem na ten temat. Administracja stwierdziła, że nie ma na to wpływu (podobno klienci nie widzą danych kontaktowych). Jeśli chcesz, by taki delikwent został usunięty, klikasz na niego, następnie zgłaszasz nadużycie i delikwenta usuwają. Ważniejszą rzecza jest by na portalu nie mogli się rejestrować ludzie robiący "na czarno", to też zgłaszałem. Podobno portal nad tym pracuje.

oczywiście jak najbardziej dobry pomysł i w pełni popieram

17.02.2012 16:26

Macie racje Panowie.Ja mieszkam 50 km od Szczecina..Jeżdze na wyceny...to zawsze musze wydac 50 zł na paliwo,i nikt mi tego nie zwróci....No tródno co zrobic....Taka POLSKA.A najleprze dzwonie i umawiam sie na wycene za tydzień..jade dzwonie a babba ze juz dziękuje....i co nikt mi nie zwróci za paliwo i jeszcze sie chamsko rozłączy.....Moja wina bo mogłem wczesniej zadzwonic....

18.02.2012 18:25

Witam może pare osób tym dotknę lub oburzę ale wszyscy musimy mieć na uwadze pewne sprawy. Po pierwsze: większość "firm" działa bo działa ale o uprawnieniach do wykonywania zawodu (uprawnienia budowlane czy instalacyjne) nie ma mowy, większość kosztorysowania nie ma wpisanego w PKD więc ciężko tu mówić o wystawieniu rachunku za usługę - wytłumacz to skarbówce.. po za tym taka wycena na dobrą sprawę wymaga uprawnień, wiem wiem bla bla bla a potem spotkaj się w sądzie i udowodni Ci każdy Klient że orżnąłeś go na 1tys.zł swoja niwiedzą i liczeniem w stylu "tu sobie na paliwko podciągnę, tu bo musze nosić na 4 piętro.. tu bo kolor ścian nie będzie mi się podobał i nie wrzucę na www ładnych zdjęć" itp. robimy ceny jakie chcemy ale tak na prawdę nigdy nie są obiektywne i zgodne z przedmiotem zlecenia tylko naszymi bierzącymi potrzebami.

Większośc fachowców to "druciarze" bo 'wykończeniówka nie wymaga uprawnień' a owszem wymaga tylko w tym kraju nie ma organu kontrolnego - a Klienci tak bardzo nie interesują się kogo wpuszczają do domu czy na budowę tylko oceniają ubiór samochód naklejki na nim i końcową cenę, zamiast sprawdzić z kim mają do czynienia. Bardzo wielu "fachowców" jest na krusie... zaraz zaraz.. Firma budowlana na krusie?? zaraz znajdzie sie jakiś co powie że się czepiam rozsądku i oszczędności no tak ale tu uogólniłem rzecz jasna bo ciężko rozwodzić się na 150 sposobów bo każdy z Nas jest inny i inaczej sobie radzi.

Zdecydowanie też wolałbym brać kasę za wyceny itp. mam to wpisane w pkd, mogę to robić w pewnym zakresie zasłaniając się dyplomem, ale co z tego - większość nie i dlatego nadal to będzie jeżdżenie na castingi za darmo.. i oczywiście wliczając to w koszt następnego złapanego Klienta..

18.02.2012 18:37

PRZEDSIEBIORSTWO BUDOWLANO - REMONTOWE "KIN - MAG" JANUS ANDRZEJ

Cześć sąsiad. Co do płatnej wyceny, to faktycznie powinno się liczyć za to wszystko, o czym piszesz, tylko pokaż mi klienta, który zgodzi się zapłacić za sama wycenę. Ja proponuje zapłatę za wycenę i nawet jeśli mówię, że później odejmę ją od ogólnej kwoty, to i tak większość klientów się nie godzi (nie chcą się rozstawać z pieniążkami - my w/g nich możemy(choćby na paliwo, naszego czasu i wiedzy już nie liczą)). Dlatego wyegzekwowanie płatnej wyceny to nie jest prosta sprawa.

Witam. W spr. wycen mam gotowy podpis w swoim mailu:

WYCENA od 100zł  /  większe pow. + (... zł/m2) (odliczane w przypadku podpisania umowy)

REZERWACJA TERMINÓW - wpłata na konto 10% wyceny (podpisanie umowy)

I wielu Klientom, to wystarcza.
Kto nie chce takiej wyceny
- wiem już kogo szuka i nawet nie rozmawiam dalej.

18.02.2012 18:43

Witam, ja przy rozmowie telefonicznej mówie,że dojazd i wycena płatna. Jesli klient mieszka " w pobliżu" to nie...no ale jak trzeba jechac 20-40 km to tak. A z tą szarą strefą to...jak walka z wiatrakami...a w Szczecinie to juz w ogóle jest masakra. Najgorsze jest to ,że nie ma w branży solidarnośći, spójności...kazdy sobie rzepkę skrobie i ma gdzies czy ma zlecenie za 3000 zł czy za 300zł byleby było...a to,że robi poniżej jakichkolwiek kosztów to nic...byle przemielić pare groszy. Ostani na jakims portalu branzowym ( podobnym do tego ) czytałem ,że pare firm w mazowiecekim i podkarpackim zawiązało w pewnym rodzaju " spółdzielnie" - tzn. usiedli do stołu, pogadali...i zaczeli działac...po pół roku "ziutki" co to po 20 zł / m2 glazury brali....zniknęli...A ci goście to robili usługi dla programu TVN - Dekoratornia...kojarzycie....? I do dzis działają włąsnie na terenie tych dwóch wojewodztw

 

pozdrawiam

19.02.2012 10:32
« Powrót do listy tematów